rejestracja motoru w DE ze statusem pojazdu nienaprawialnego
| Autor |
Wiadomość |
kuri3
Poczatkujacy

Posty: 11 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-03, 11:55 rejestracja motoru w DE ze statusem pojazdu nienaprawialnego
|

|
|
Witam wszystkich użytkowników tego forum. Panowie mam problem, mianowicie kupiłem w Polsce motocykl przywieziony z USA i jak przetłumaczyłem dokumenty i poszedłem do wydziału komunikacji w swoim mieście, to powiedzieli mi, że mi tego nie zarejestrują w Polsce, bo jest to pojazd nienaprawialny. Motocykl sprowadzony ze Stanów przypłynął do portu w Niemczech i tam też był clony, a potem od razu został do Polski przywieziony. W Polsce jest zapis, ze jeżeli pojazd ma status nienaprawialny, to nie można go zarejestrowac i mam nie mały problem. Motocykl jest z 2009 roku i nie był tani, bo ok 30 tyś mnie wyszedł. Mam z Niemcem podpisaną umowę, który go clił i przywiózł ze Stanów. Nie mam go jak oddac, bo nie znajdę pewnie nawet tego niemca. Chłop, który orzywozi te motory do Polski nie wróci mi pieniędzy, bo umowę mam z niemcem, który go sprowadził zapisaną.
Nadmienię, że motocykl przeszedł w Polsce normalnie przegląd, wszystkie opłaty już zrobiłem, vat itp. Co do uszkodzeń motocykla, to ma porysowane owiewki, bo miał delikatny ślizg.
Co do pytania. Dowiedziałem się, że w Niemczech mozna coś takiego zarejestrowac nawet z takim statusem i tu moja prośba, mianowicei jezeli ktoś by mógł dowiedziec się w Waszym wydziale komunikacji, czy da się zarejestrowac motocykl/pojazd sprowadzony z USA ze statusem pojazdu nienaprawialnego to byłbym bardzo wdzięczny. Bo tylko słyszałem, ale nie jestem tego pewien na 100%. Nie chcę też sobie wycieczki zrobic z motorem na lawecie, tylko chciałbym byc pewien, czy da się coś takiego zarejestowac, bo wtedy bym musiał motor zawieźc do DE, zarejestrowac tam na kogoś i z powrotem wrócic i zarejestrowac u siebie go.
Prosze o pomoc. |
|
|
|
 |
Bertoner
Staly bywalec forum

Posty: 210 Skąd: Berlin Frohnau / Szczecin
|
Wysłany: 2011-03-04, 07:21
|

|
|
1. gdzie jest adnotacja o nienaprawialnosci i czy jest podany powod?
2. jezeli przeszedl przeglad i rzeczoznawca potwierdzi, to musza zarejestrowac.
3. "zmien" tlumacza
4. i za przeproszeniem...mysl co robisz! |
|
|
|
 |
kuri3
Poczatkujacy

Posty: 11 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-04, 11:10
|

|
|
| Adnotacja o nienaprawialności jest w dokumencie ze Stanów, coś jakby ich titel. Jest jakaś ustawa, że jak pojazd przyjedzie z takim dokumentem, to nie nadaje się do rejestracji w Polsce. Dokument z 2006 roku o tym jakiś mówi i w paru Wydziałach Komunikacji mi coś takiego pokazywali. Rozmawiałem z wieloma naczelnikami i powiedzieli, że nawet jakbym brał biegłego, rzeczoznawce itp to nie ma szans, bo liczy się dokument i to co jest w nim zapisane. Jeden chłop, co sprowadza pojazdy z USA powiedział mi, że niby w Rosji i w Niemczech można coś takiego zarejestrować z takim dokumentem, dlatego zasięgam rady kogoś kto mógłby się zapytać jak jest naprawdę w Niemczech, bo tam mógłbym coś jeszcze pomyślec. A z tym spisywaniem umowy z kimś z niemiec, to to jest normalne, bo Ci co sprowadzają pojazdy nie odprowadzają podatku i nie są nigdzie zarejestrowani i dlatego piszą in blanco. To jest akurat normalne, ale nie znałem się na dokumentach ze Stanów i problem nie mały. |
|
|
|
 |
szkot
Poczatkujacy

Posty: 13 Skąd: Kremmen
|
Wysłany: 2011-03-04, 13:30
|

|
|
| W taki sposób nie przejdzie to ani w Polsce ani tym bardziej tu. Zanim zapłaci się za motocykl ze stanów trzeba sprawdzić jego status w certyfikacie. Odezwij się na PW to podam kontakt do kogoś kto może Ci pomóc w tej trudnej sprawie. Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Gigii
Aktywny uzytkownik

Pomógł: 3 razy Posty: 54 Skąd: Charlottenburg
|
Wysłany: 2011-03-04, 22:30
|

|
|
Ciężka sprawa. Gdybyś miał dokumenty w języku niemieckim to dowiedziałbym się w Kfz-Zulassungsstelle, czy jest możliwość rejestracji takiego motocyklu. Jednak na dokumenty po angielsku to oni raczej patrzeć nie będą chcieli.
Znam mechaniora, który załatwił zarejestrowanie samochodu z adnotacją - "totalschaden", nie wiem czy to równoważne ale może ma większe możliwości niż zwykły wydział komunikacji. |
|
|
|
 |
szkot
Poczatkujacy

Posty: 13 Skąd: Kremmen
|
Wysłany: 2011-03-05, 07:09
|

|
|
| To jest dokładnie taki sam przypadek, tylko znadź takiego który będzie chciał się tym zająć (skutecznie). |
|
|
|
 |
Gigii
Aktywny uzytkownik

Pomógł: 3 razy Posty: 54 Skąd: Charlottenburg
|
Wysłany: 2011-03-05, 12:38
|

|
|
| No to w tym rzecz, że znajomy mechanik coś takiego załatwił. Kwestia tylko, że mógłbym do niego podejść i pogadać gdyby papiery były po niemiecku. Nie obiecuję, że uda się coś załatwić. |
|
|
|
 |
kuri3
Poczatkujacy

Posty: 11 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-05, 18:25
|

|
|
| Panowie, jeżeli jesteście w stanie, to proszę o pomoc |
|
|
|
 |
BiuroBerlin
Uzytkownik

Pomógł: 2 razy Posty: 41 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-03-06, 10:15
|

|
|
Hi! mysle ze sprawe na PW ze szkotem juz zalatwiles- jego post byl bardzo konkretny.
jezeli nie to:
W papierach oprocz TITLE masz zapis SALVAGE CERTIFTCATE tlumacz popelnil blad i w polskich dokumetach masz SALVAGE przetlumaczone jako zlom.
Najprosciej jak Bertoner pisze zmienic tlumacza i zarejestrowac w PL
Niemiecki TÜV to makabra tutejsi inzynierowie biora przepisy bardzo dokladnie i jak uda ci sie przejsc ta katorge to dostaniesz tablice rejestracyjne jak blacha na ciasto niedzielne od babci. |
|
|
|
 |
BiuroBerlin
Uzytkownik

Pomógł: 2 razy Posty: 41 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-03-06, 10:17
|

|
|
Napisz czy sie udalo.
?
Jezeli nie bedziemy dalej dzialac. |
|
|
|
 |
Bertoner
Staly bywalec forum

Posty: 210 Skąd: Berlin Frohnau / Szczecin
|
Wysłany: 2011-03-06, 10:30
|

|
|
| Jeszcze "drobnostka": jest jakis powod wystawienia takiego certyfikatu, czesto to uszkodzona rama...znasz ten powod? |
|
|
|
 |
BiuroBerlin
Uzytkownik

Pomógł: 2 razy Posty: 41 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-03-06, 10:42
|

|
|
Amerykanie sa troche inni niz ludzie
Jezeli ubezpieczalnia wyplaci odszkodowanie to nawet na przewrocony moped dostaniesz salvage certificate (zlom) |
|
|
|
 |
Bertoner
Staly bywalec forum

Posty: 210 Skąd: Berlin Frohnau / Szczecin
|
Wysłany: 2011-03-06, 10:53
|

|
|
| Chyba ze...Slonko swieci, w slonku cieplo, moto przed domem - cos by sie trzeba bylo kopnac pare km... |
|
|
|
 |
BiuroBerlin
Uzytkownik

Pomógł: 2 razy Posty: 41 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-03-06, 11:01
|

|
|
ZIMNO!!!!!
W moich jeszcze baterie nie naladowane stoja na kolkach.
Przy 20km/h macz uczucie -65°C |
|
|
|
 |
kuri3
Poczatkujacy

Posty: 11 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-06, 11:23
|

|
|
| zamiast Salvage mam zapis/nagłówek Nonrepairable Vehicle Certificate. Moto ma 2 ryski na ramie i to wszystko, takiego ja go kupiłem, a czy było coś grzebane w nim więcej, przekładane to nie wiem. Tłumacz na pewno dobrze przetłumaczył ;/ |
|
|
|
 |
kuri3
Poczatkujacy

Posty: 11 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-06, 11:31
|

|
|
Panowie patrzcie co znalazłem: http://www.biznesforum.pl...em-vt11128.html
tam pisze, że z trochę inną sytuacją, że pozostaje sprzedaż samochodu do niemiec i tam go zarejestrowanie. Czyli prawie potwierdza się moja informacja o zarejestrowaniu takiego pojazdu w DE. Dlatego mam do Was prośbę o podejście/podjechanie do Wydziału Komunikacji czy coś takiego z takim dokumentem da się tam zarejestrować. |
|
|
|
 |
BiuroBerlin
Uzytkownik

Pomógł: 2 razy Posty: 41 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-03-06, 11:51
|

|
|
niesadze zeby w niemczech bylo inaczej.
Przedewszystkim tutejszy odbior techniczny jest dosc surowy.
Pytanie: masz na kogo zarejestrowac to moto w niemczech?
Tu moga tobie pomoc w Hamburgu muwia po polsku i sprowadzaja z USA codziennie po pareset stuk.
tel.+49-40-67303853 ich strona www.ridesafely.com
powodzenia |
|
|
|
 |
kuri3
Poczatkujacy

Posty: 11 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-07, 12:51
|

|
|
ale można sadzić, a możliwe, że w DE da się coś takiego zarejestrować bez problemu |
|
|
|
 |
kuri3
Poczatkujacy

Posty: 11 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-07, 12:52
|

|
|
| dlatego, jeżeli ma ktoś możliwość podejścia do Wydziału Komunikacji waszego, to proszę |
|
|
|
 |
kuri3
Poczatkujacy

Posty: 11 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2011-03-10, 22:00
|

|
|
| Panowie może ktoś przejść się do Waszego Wydziału i zapytać? |
|
|
|
 |
|
|