forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

12 latka w szkole bez znajomości niemieckiego

Autor Wiadomość
początkująca
Nowy




Posty: 8
Wysłany: 2011-10-19, 10:27   12 latka w szkole bez znajomości niemieckiego

Witam wszystkich. W przyszłym roku zamierzamy na stałe osiedlić się w DE, z racji tego nasza córka musi iść do szkoły. Jakie szkoły polecacie dla dziewczynki w wieku 12 lat nie znającej niemieckiego? Czy są jeszcze tzw. klasy integracyjne w Berlinie? I czy taka dziewczynka poradzi sobie z językiem? Dodam iż córka ma obywatelstwo niemieckie.
Za wszystkie odpowiedzi a także za podzielenie się swoimi doświadczeniami - będę niezwykle wdzięczna.
 
 
krystian73 
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 153
Wysłany: 2011-10-19, 10:38   

witam

Szkola Polsko-Niemiecka do 6 kalsy wlacznie http://katharina-heinroth-grundschule.de/


ewentualnie prosze poczytac ten temat http://www.poloniaberlin....ska-vt16370.htm
 
 
 
Pogodniak 
Super Dyskutant




Pomógł: 26 razy
Posty: 784
Skąd: Prenzelberg
Wysłany: 2011-10-19, 10:51   

Skoro dopiero w przyszlym roku, to zamiast czekac do ostaniej chwili juz dzis wysylac dziecko na intensywny kurs jezyka w POLSCE. Kazde 100 slowek nauczonych przed wyjazdem, to mniej stressu po przyjezdzie!
 
 
-77-Engelchen
Nowy




Posty: 2
Wysłany: 2011-10-19, 18:40   

Na pewno posluchalabym rady pogodniaka.....Zawsze cos na poczatek....
Wyzej wymienionej szkoly nie polecam.....no chyba ze trafi do klasy niemieckiej....
Pozatym sa w szkolach( nie wiem czy wszystkich) tzw.klasy integracyjne....no i nie wiem czy jeszcze sa....
 
 
berlinianka-32 



Pomogła: 3 razy
Posty: 71
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-10-19, 22:05   wrzucic od razu na gleboka wode

tak, jak ja to zrobilam z moimi corkami. zadnych szkol polsko-niemieckich, czy tez klas intergracyjnych. My dorosli mierzymy dzieci nasza miarka, tzn. uwazamy, ze dziecko uczy sie jezyka tak samo "szybko" jak my, ale to nieprawda. Dzieci przyswajaja jezyki obce szybciej. Ja poslalam swoje do zwyklej niemieckiej szkoly. Na poczatku przez jakies 2 miesiace plakaly, a ja z nimi, ale po trzech miesiacach juz normalnie sie porozumiewaly po niemiecku. Owszem, gramatyka, pisownia itd. ... od tego jest förderunterricht. Drugi raz tak samo bym postapila. W polskiej szkole, czy tez w polsko-niemieckiej spowalniacie dziecku nauke jezyka niemieckiego.
 
 
Kania77
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 107
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-10-20, 11:26   

Ja zrobilam inaczej, bardziej mi zalezalo na poczuciu bezpieczenstwa dziecka. Trwa to oczywiscie troche dluzej i wymaga wiecej wysilku, za to obylo sie bez placzy :) I tez nastepnym razem zrobilabym to samo. No i dzieki temu obylo sie bez tracenia roku (moja corka zaczela swoja przygode z Berlinem z poczatkiem roku kalendarzowego, przez co lapala sie na drugi semestr zajec szkolnych, oceny z Polski nie sa liczone, nieznajomosc jezyka uniemozliwia nadrobienie "zaleglosci" i mamy rok w plecy).

W polsko-niemieckiej szkole, w klasie, gdzie wszystkie dzieci choc troche wladaja polskim nauka idzie duzo wolniej, ale tez sa osiagniecia, zwlaszcza z przedmiotow polskojezycznych, ale nie tylko. I Mloda uczy sie niemieckiego, bo musi. Idzie to wolniej, ale i spokojniej. A osiagniecia buduja poczucie wlasnej wartosci.

Z drugiej strony mam mlodsza corke w przedszkolu niemieckim. Po 3 miesiacach zaczyna mowic pelnymi zdaniami, choc tak niepoprawnie, ze mnie ucho wiednie, a co dopiero jej nauczycielce :) Ale ona tam uczy sie przez zabawe a nie stres zwiazany z zaliczeniem kolejnego przedmiotu, no i jest mlodsza, wciaz na etapie nauki jezyka natywnego, wiec zupelnie inne mechanizmy biora w tym udzial. Mlodsza nie bedzie chodzila do podstawowki z jezykiem polskim, na tym etapie jestem w stanie sama ja uczyc jezyka, poprawnosci, gramatyki, ortografii i literatury. Biore jednak pod uwage RJO, jako kontynuacje.

W domu mowimy tylko po polsku, chyba, ze mlodsza sama cos zasugeruje, ale ogolnie dziewczyny musza miec miejsce zeby sie osluchac z poprawna polszczyzna.

Jesli chodzi o starsza, to nacisk polozylam na slowka, bo to, jak sie okazalo, daje szanse na cokolwiek. Udzielenie poprawnej odpowiedzi, nawet nieskladnej gramatycznie jest liczone, jako dobra odpowiedz.
_________________
Należy dwa razy pomyśleć zanim zacznie się programować, żeby nie trzeba było dwa razy programować zanim zacznie się myśleć.
 
 
ewa9000 
Uzytkownik




Pomogła: 1 raz
Posty: 39
Wysłany: 2011-10-20, 11:35   

Dziewczyna ma 12 lat, to oznacza ze szukasz Oberschule. Zainteresuj sie http://www.robert-jungk-oberschule.de/, to jest z tego co slyszalam dwujezyczna szkola ponadpodstawowa. Intensywna nauka w POlsce jak najbardziej wskazana. Mozna sie zastanowic nad wyslaniem corki do 6 klasy podstawowki, zeby przez rok nauczyla sie jezyka powtarzajac rok szkolny. Do gimnazjum albo lepszej realschule ma raczej marne szanse, bo tam maja zwykla nadmiar chetnych. Klasy integracyjne to ( z tego co slyszalam) to zbieranina ktora kisi sie sama w sobie i tylko chca jak najszybciej wypchnac do jakiejs Hauptschule. Jesli bedziesz rozmawiala w jakiejs szkole , dopytaj o Sprachförderung. W Turyngii znajomi wyslali dzieci do zwyklaj szkoly, ktora wystapila do kuratorium ( Schulamt) o przyznanie dodatkowych srodkow na dodatkowe godziny niemieckiego dla dzieci. Chlopcy dostali na kilka godzin tygodniowo oddelegowanego nauczyciela do nauki niemieckiego i odrabiania lekcji. Nie zaszkodzi tez skontaktowac sie z Schulamt w dzielnicy gdzie bedziecie mieszkac i zapytac co oni moga zaoferowac lub pomoc. Z tym ze jek nie mieszkasz w Berlinie jeszcze, to moga nie chciec gadac .
 
 
początkująca
Nowy




Posty: 8
Wysłany: 2011-10-20, 12:51   

Bardzo Wam dziękuję za cenne wskazówki. Już dziś rozpocznę szukanie kursu językowego. Jeśli nasuną Wam się jeszcze jakieś rady dotyczące mojego tematu - proszę piszcie. Każda, nawet najmniejsza wskazówka może okazać się dla mnie bardzo przydatna.
 
 
galejola 
Aktywny uzytkownik
zorro





Pomógł: 1 raz
Posty: 51
Wysłany: 2011-10-20, 20:11   

Tak, moje dzieci także poszły do klas niemieckich, syn akurat do 6 klasy. I rok miał w plecy jak to mówią inni, za to dziś po roku nauki z językiem i gramatyką nie ma problemu. To wszystko oczywiście zależy także od dziecka, jak chłonny ma umysł. W szkole dyrektor zorganizował nawet dla moich dzieci dodatkowe nauczanie języka, i jest wszystko na dobrej drodze. Młodszy rozmawia ale ma problem z pisaniem i gramatyką. Więc widzisz jest różnie ale ja myślę że gdybym ich puściła do polsko-niemieckiej szkoły na pewno nie było by takich efektów. Wiem że oni by się tego języka uczyli jak angielskiego w polskiej szkole. Nie potrafili prostego zdania powiedziec.
A Ty skoro zamierzasz dopiero w przyszłym roku tu przyjechac, to wyślij dziecko na niemiecki. Na pewno nie zaszkodzi. Pozdrawiam.
_________________
Najlepszych ludzi uformowało naprawianie własnych błędow.
 
 
Malgorzata 
Super Dyskutant





Pomogła: 74 razy
Posty: 2160
Skąd: Berlin-Steglitz
Wysłany: 2011-10-20, 21:00   

Cytat:
Do gimnazjum albo lepszej realschule ma raczej marne szanse, bo tam maja zwykla nadmiar chetnych. Klasy integracyjne to ( z tego co slyszalam) to zbieranina ktora kisi sie sama w sobie i tylko chca jak najszybciej wypchnac do jakiejs Hauptschule.


w Berlinie od zeszlego roku nie ma juz Hauptschule,a od tego roku sa tylko Gimnazja i Sekundarstufe,ktore sa polaczeniem Real-, Gesamt- i Hauptschule.
 
 
berlinianka-32 



Pomogła: 3 razy
Posty: 71
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-10-21, 11:35   

Kania77 napisał/a:


W polsko-niemieckiej szkole, w klasie, gdzie wszystkie dzieci choc troche wladaja polskim nauka idzie duzo wolniej, ale tez sa osiagniecia, zwlaszcza z przedmiotow polskojezycznych, ale nie tylko. I Mloda uczy sie niemieckiego, bo musi. Idzie to wolniej, ale i spokojniej. A osiagniecia buduja poczucie wlasnej wartosci.


W domu mowimy tylko po polsku, chyba, ze mlodsza sama cos zasugeruje, ale ogolnie dziewczyny musza miec miejsce zeby sie osluchac z poprawna polszczyzna.

Jesli chodzi o starsza, to nacisk polozylam na slowka, bo to, jak sie okazalo, daje szanse na cokolwiek. Udzielenie poprawnej odpowiedzi, nawet nieskladnej gramatycznie jest liczone, jako dobra odpowiedz.


Musisz sie zastanowic, czego wlasciwie chcesz. Dziecko zyje tutaj i ma poprawnie mowic przede wszystkim w jezyku tutejszym. Jezyk rodzinny polski dodatkowo. Moje corki mi teraz dziekuja, ze tak, a nie inaczej postapilam ze szkola.
 
 
Malgorzata 
Super Dyskutant





Pomogła: 74 razy
Posty: 2160
Skąd: Berlin-Steglitz
Wysłany: 2011-10-21, 11:41   

berlinianka-32 napisał/a:
Kania77 napisał/a:


W polsko-niemieckiej szkole, w klasie, gdzie wszystkie dzieci choc troche wladaja polskim nauka idzie duzo wolniej, ale tez sa osiagniecia, zwlaszcza z przedmiotow polskojezycznych, ale nie tylko. I Mloda uczy sie niemieckiego, bo musi. Idzie to wolniej, ale i spokojniej. A osiagniecia buduja poczucie wlasnej wartosci.


W domu mowimy tylko po polsku, chyba, ze mlodsza sama cos zasugeruje, ale ogolnie dziewczyny musza miec miejsce zeby sie osluchac z poprawna polszczyzna.

Jesli chodzi o starsza, to nacisk polozylam na slowka, bo to, jak sie okazalo, daje szanse na cokolwiek. Udzielenie poprawnej odpowiedzi, nawet nieskladnej gramatycznie jest liczone, jako dobra odpowiedz.


jestem tego samego zdania,ze polski super, ale wlasnie jako dodatkowy. Zyjac tu niemiecki musi byc tym pierwszym jezykiem.

Musisz sie zastanowic, czego wlasciwie chcesz. Dziecko zyje tutaj i ma poprawnie mowic przede wszystkim w jezyku tutejszym. Jezyk rodzinny polski dodatkowo. Moje corki mi teraz dziekuja, ze tak, a nie inaczej postapilam ze szkola.


Zgadzam sie, ze jezyk polski jak najbardziej,ale jako jezyk dodatkowy, zyjac tu,mieszkajac i uczac sie niemiecki musi byc na pierwszym miejscu.
 
 
ewa9000 
Uzytkownik




Pomogła: 1 raz
Posty: 39
Wysłany: 2011-10-21, 12:06   

Problem nie jest tylko z niemieckim. Idac do 7 klasy dziecko uczy sie tez angielskiego oraz francuskiego ( lub inny 3 jezyk) . Na klasowkach trzeba robic tlumaczenia angielsko - niemieckie. Dla kogos kto mysli po polsku to czysta masakra. Inaczej rzuca sie na gleboka wode 7 latka a inaczej 12 latka. Sa inne oczekiwania w szkole i w grupie rowiesnikow.
 
 
Malgorzata 
Super Dyskutant





Pomogła: 74 razy
Posty: 2160
Skąd: Berlin-Steglitz
Wysłany: 2011-10-21, 12:09   

tez sie zgadzam z tym calkowicie plus inne-normalne przedmioty,jak matematyka czy fizyka po niemiecku
 
 
początkująca
Nowy




Posty: 8
Wysłany: 2011-10-21, 14:46   

Całkowicie się z Wami zgadzam, iż niemiecki musi być na pierwszym miejscu. Mam tego świadomość i moje dziecko też. Aczkolwiek powiedzcie mi, czy np. dyrektor szkoły w której znajdzie się moja córka przydzieli jej jakieś dodatkowe lekcje niemieckiego? Czy pozostają tylko prywatne lekcje niemieckiego? A może jest jakaś instytucja, do której mogłabym się zgłosić z córką, by mogła wziąć udział w jakimś kursie językowym?
Przypuszczam, iż dzieci takich jak moje jest więcej... albo się mylę?
 
 
Malgorzata 
Super Dyskutant





Pomogła: 74 razy
Posty: 2160
Skąd: Berlin-Steglitz
Wysłany: 2011-10-24, 07:11   

początkująca napisał/a:
Przypuszczam, iż dzieci takich jak moje jest więcej... albo się mylę?


raczej niezbyt na to bym liczyla, bo to jest olbrzymie obciazenie dla takiego dziecka tak duze zmiany w zyciu i otoczeniu,poza tym wez pod uwage, ze to jest okres dojrzewania i w zwiazku z tym dochodza jeszcze burze hormonalne i emocjonalne.

Sam z siebie dyrektor szkoly jej nic dodatkowego nie przydzieli, jesli bedzie w normalnej klasie, to sa 1-2 razy w tygodniu dodatkowe zajecia (45 minut i to przewaznie przed lekcjami,czyli dosc wczesnie) z niemieckiego dla slabszych dzieci (Förderunterricht), poza tym reszta jest we wlasnym zakresie.

Zamiast zadawac dzisiatki pytan, co moze byc, to energie te polecam poswiecic na naprawde ostra nauke jezyka i to nie na zadnych kursach w Polsce,tylko rzeczywiscie intensywnie i najlepiej prywatnie,a juz najmarniej codziennie, to za rok nie bedziesz miala zadnych watpliwosci co do kursow, czy dodatkowych lekcji.....

Powodzenia
 
 
berlinianka-32 



Pomogła: 3 razy
Posty: 71
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-10-24, 09:44   

Malgorzata napisał/a:
początkująca napisał/a:
Przypuszczam, iż dzieci takich jak moje jest więcej... albo się mylę?



Sam z siebie dyrektor szkoly jej nic dodatkowego nie przydzieli, jesli bedzie w normalnej klasie, to sa 1-2 razy w tygodniu dodatkowe zajecia (45 minut i to przewaznie przed lekcjami,czyli dosc wczesnie) z niemieckiego dla slabszych dzieci (Förderunterricht), poza tym reszta jest we wlasnym zakresie.


Dziecko 6-letnie (tak, jak moje wowczas) NIE ZNAJACE jezyka niemieckiego, poniewaz rodzice Polacy wowczas mieszkajacy w Polsce i porozumiewajacy sie w jezyku polskim, a w szkole jezyk niemiecki od klasy 4, to nie znaczy SLABSZE. Po dwoch latach uczeszczania do szkoly niemieckiej moje dzieci, gdy na kilka miesiecy musialy z powodu wtracajacej sie i szantazujacej rodzinki w Polsce do Polski wrocic, zawstydzaly nauczycielke od niemieckiego, poniewaz porozumiewaly sie w tym jezyku plynniej, niz ona.

Förderunterricht w Niemczech bylo potrzebne, by dzieci poznaly nie tylko jezyk niemiecki sam w sobie, ale takze slownictwo szkolne z innych przedmiotow.
 
 
Malgorzata 
Super Dyskutant





Pomogła: 74 razy
Posty: 2160
Skąd: Berlin-Steglitz
Wysłany: 2011-10-24, 09:52   

berlinianka-32 napisał/a:
Förderunterricht w Niemczech bylo potrzebne, by dzieci poznaly nie tylko jezyk niemiecki sam w sobie, ale takze slownictwo szkolne z innych przedmiotow.


Trzeba tu wspomniec ,zeby nie bylo :wink: Förderunterricht jest nie tylko dla dzieci z rodzin migrantow, sa to godziny poswiecane po prostu slabszym uczniom (u mojej corki w szkole zawsze byla i jest to matematyka i niemiecki wlasnie)
 
 
malyberlin 
Dyskutant





Pomógł: 3 razy
Posty: 400
Skąd: Rybnik/Berlin
Wysłany: 2011-10-30, 03:24   Re: 12 latka w szkole bez znajomości niemieckiego

początkująca napisał/a:
Witam wszystkich. W przyszłym roku zamierzamy na stałe osiedlić się w DE, z racji tego nasza córka musi iść do szkoły. Jakie szkoły polecacie dla dziewczynki w wieku 12 lat nie znającej niemieckiego? Czy są jeszcze tzw. klasy integracyjne w Berlinie? I czy taka dziewczynka poradzi sobie z językiem? Dodam iż córka ma obywatelstwo niemieckie.
Za wszystkie odpowiedzi a także za podzielenie się swoimi doświadczeniami - będę niezwykle wdzięczna.




Tylko niemiecka szkola,a w domu tylko jezyk polski,na poczatku to bedzie dla was katastrofa ale po maksymalnie roku docenicie taka decyzje ...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Poszukuje prywatnego nauczyciela jezyka niemieckiego.
sunfx Studiowanie , szkoly i kursy 5 2012-05-22, 19:16
gosia82
Brak nowych postów Kursy niemieckiego w okolicach Hellesdorfu.
Bucek Studiowanie , szkoly i kursy 1 2012-05-17, 13:51
Daisy
Brak nowych postów chec nauki niemieckiego
drozdu2 Studiowanie , szkoly i kursy 20 2012-05-15, 18:50
anulka77
Brak nowych postów Szkoła języka niemieckiego w okolicach Hellesdorfu
Bucek Inne porady 3 2012-05-14, 00:22
Anna_Maria
Brak nowych postów Odpowiedzialna 40-latka szuka pokoju do wynajecia
szymka72 Ogloszenia drobne - Berlin 0 2012-05-07, 19:08
szymka72


phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina