|
| Autor |
Wiadomość |
dzidzia3726
Aktywny uzytkownik

Pomogła: 1 raz Posty: 83 Skąd: Reinckendorf
|
Wysłany: 2010-06-15, 18:49 szkola
|

|
|
| Mam pytanie.Moja15letnia corka chodzi do 3kl.szkoly "integracyjnej" na Sybelstr21.Popoludniami goni do Hartnack`a do grupy B1.1 no to tyle robi teraz.Pytanie co dalej ,znaczy po wakacjach??Ma ktos pomysl co dalej? Gdzie powinnam ja poslac do szkoly??Jedyne co mi przychodzi do glowy to Robert-Jung.Cz to dobry pomysl???Czy po B1.2da rade i czy p.Wolf ja przyjmie??Za pomoc dziekuje z gory. |
|
|
|
 |
Zofija1
Dyskutant

Pomogła: 19 razy Posty: 480 Skąd: zza krzaka
|
Wysłany: 2010-06-16, 07:19
|

|
|
| Pewnie przyjmie i szybko jej sie jezyk wyklaruje, proponuje rownolegle poslac ja do szkoly polskiej przy ambasadzie ( to ten sam budynek), wtedy ma mozliwosc niezaleznie w przyszlosci zdawac polska mature i uzyskac dodatkowe punkty na ewentualne studia tu lub w Polsce. |
|
|
|
 |
dzidzia3726
Aktywny uzytkownik

Pomogła: 1 raz Posty: 83 Skąd: Reinckendorf
|
Wysłany: 2010-06-17, 14:21
|

|
|
| Slyszalam o tym od mojej starszej corki-ona teraz 10 kl.konczy i idzie do 11.Widzisz tu jest latwo bo ta wie czego chce i sie sama uczy i pilnuje szkoly.Z ta mlodsza to tak troche jakby pod gorke.Zdolna,ma szczescie ale leser i olewator wlaczony na 100%dzialania(poza internetem i miastem)Kurczatko jak by ja tak zachecic???Ale jak???Jakies pomysly??Doswiadczenia??? |
|
|
|
 |
Zofija1
Dyskutant

Pomogła: 19 razy Posty: 480 Skąd: zza krzaka
|
Wysłany: 2010-06-18, 07:24
|

|
|
| Mysle, ze przede wszystkim zmiana srodowiska. Niestety wplyw otoczenia w tym wieku jest niezwykle silny. Nie wiem jakie siostry maja kontakt, ale moze siostrzana pogawedka o niem systemie edukacji otworzyla by mlodszej troche oczy, MSA to nie przelewki, potem moze duza matura. Wymagania sa spore, by przez to przejsc lekkim krokiem. Oczywiscie nie kazdy musi miec mature, ale jezeli dziewczyna jest zdolna to jej szkoda, rynek pracy jest jaki jest, bez dobrych kwalifikacji ciezko o jakakolwiek prace. Moze w czasie wakacji jej pokazac jak mozna zyc gdy nie ma pieniedzy na to czy owo, chyba ze zarobi np na prad (do komputerka) robiac regularnie pare rzeczy w domu, czy utrwalajac material, ktory gdzies uciekl. mysle, ze trzeba sztywno ustalic granice, choc to nie jest proste, bo matczyne serce zawsze chce oddac wszystko , pomimo wszystko. |
|
|
|
 |
dzidzia3726
Aktywny uzytkownik

Pomogła: 1 raz Posty: 83 Skąd: Reinckendorf
|
Wysłany: 2010-06-18, 18:58
|

|
|
| Hm.Modrze napisane,gorzej wegzekwowac-((Nie chce awantur i terroru w domu,ale chyba nie ma wyjscia.Mlodej troche wolnosc odwalila.Przykro patrzec.Dziekuje za rady. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
- manga • phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina |
|
|
|