|
Neukölln / Kreuzberg the best?
| Autor |
Wiadomość |
galy0
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 177 Skąd: Z Rote Armee Fraktion
|
Wysłany: 2009-03-25, 02:14
|

|
|
Z tego co ostatnio czytałem Polacy są druga grupą po Turkach która opanowała Berlin.Więc niedługo o nas tak samo będzie się mówiło jak mówi się o Turkach.
Ps.A może ktoś mi wytłumaczyć dlaczego niektórzy Polacy piszą o dzielnicach Tureckich.Czy Turcy mają umowę z Niemcami o Eksterytorialności niektórych dzielnic ??.Każdy Skrawek Berlina zawsze będzie Niemiecki.Tylko proszę nie piszczcie takich dyrdymałów (bo tam więcej Turków mieszka niż Niemców).Poczytajcie o historii Zaolzia lub jak kto woli Olsagebiet lub książkę "U progu wojny" Andrzej Leon Sowa mam nadzieje że ta lektura wam coś zmieni. |
_________________ Jeżeli w swojej walce o prawa ludzkie naród przegrywa i jest nieprzygotowany lub
niezdolny do walki o przetrwanie,to opatrzność zadecyduje o jego końcu. |
|
|
|
 |
Sylvia
Staly bywalec forum


Pomogła: 7 razy Posty: 209 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2009-03-26, 00:01
|

|
|
| Jaegermeister napisał/a: | | Powiem tak - ze sa mierzeni taka miarka a nie inna, maja do zawdzieczania w pierwszej linii swoim ziomkom. |
Są, ale czy muszą? Dlaczego również i my mamy do tego dokładać swoje 3 grosze? Potrzebujemy dowartościowania? A może czarnej owcy w stadzie, żebyśmy przez przypadek sami nie znaleźli się na cenzurowanym?
Jeżeli kiedyś nasi rodacy masowo jeździli do do Niemiec na tzw. „jumę” (kradzieże), czy płeć piękna - prostytuować się… (w tym miejscu można mnożyć inne przykłady) to w oczach Niemców (i nie tylko), nasz portret powinien wyglądać następująco: wszyscy Polacy to złodzieje, kombinatorzy, cwaniacy i … (wiadomo kto)
Odpowiadałaby Ci taka etykietka, a co za tym idzie "odpowiednie" do niej traktowanie? Bo mnie nie.
Dlatego jestem m.in. zdecydowaną przeciwniczką odpowiedzialności zbiorowej.
| Jaegermeister napisał/a: | | Przeciez statystyke podalem w poprzednim poscie. |
Fakt. Przeoczyłam. Moja wina - biję się w pierś
| Jaegermeister napisał/a: | | Ja znam tez Turków, którzy w DE porobili niezle kariery - czemu im sie udalo, a rzeszy innych nie? |
Hehe, pytanie jak w szkole podstawowej: „Dlaczego Hubert dostał dobrą ocenę, a reszta klasy nie?”
Tak na marginesie... to mam ogromny szacunek dla tych, którzy tego dokonali, gdyż zapewne nie było to łatwe i wymagało ogromnej pracy, z uwagi na „nierówne” (w porównaniu z Niemcami) , szanse już na samym starcie.
Jaegermeister, myślę, że naszą dyskusję dokończymy w realu, gdyż pisanie elaboratów na forum mija się z celem i zajmuje zbyt dużo czasu.
Swoją drogą, uważam, że nasi rodacy są dwulicowi (spora grupa). Wyobraźcie sobie sytuację: uczciwy, bogaty i wpływowy Turek, który zrobił wręcz oszałamiającą karierę, posiadający ogromną firmę, zatrudniający setki ludzi, zawsze doceniający ich pracę. Szef, który płaci wysokie wynagrodzenie oraz robi to na czas… Po pracy nie lubi się afiszować ze swoim bogactwem, zakłada normalne „ciuchy” i wybiera się na spacer. Domyślam się, że również i jego na86 nie chciałaby widzieć na swojej dzielnicy... Ciekawe tylko czy wiedząc kim on jest i np. będąc osobą poszukującą pracy, mając możliwość niezobowiązującej rozmowy, która mogłaby zaowocować jej zatrudnieniem … jej stosunek uległby zmianie czy też nie? Jak myślicie?
Kolejny przykład: sytuacja zagrożenia życia najbliższej osoby (tfu! tfu! nie życzę nikomu!), nagle okazuje się, iż pierwszej pomocy udzielać będzie lekarz, który jest Turkiem… co w takiej sytuacji?
Czy w pierwszym przypadku, odpowiedziałaby: „Wie Pan co, wypchaj się Pan ze swoją propozycją i tymi kilkoma tysiącami Euro Nie lubię Turków i wolę pozostać bezrobotna niż u Pana pracować!"
W drugiej natomiast: „Czy przypadkiem nie jest Pan Turkiem? Jeśli tak, to zabieraj Pan ręce i spadaj! Obejdziemy się bez Pana pomocy!”
Część naszych rodaków jest do tego stopnia zakłamana, że aż trudno w to uwierzyć Jeśli mogą na czymś, lub na kimś skorzystać to zrobią to z miłą chęcią... wszystko jest cacy i ani Turcy ani inne narodowości absolutnie w niczym im nie przeszkadzają. Domyślam się, że spokojnie mogą przymknąć oko na naprawdę wiele... i to znacznie poważniejszych spraw... Tylko gdzie są wówczas ich zasady?
Jak łatwo jest wystukać kilka bzdurnych tekstów, nie zastanawiając się ani nad treścią, ani konsekwencjami takiej wypowiedzi...
Osobiście jestem dumna z tego, iż jestem Polką, jednak przyznam szczerze, że wstydzę się za niektórych naszych rodaków - ich poglądy i nastawienie. To dzięki takim osobom, błędne koło nadal będzie się kręcić. Dzisiaj Polacy wypowiadają się na temat Turków, a jutro ktoś inny może wypowiedzieć się w podobnym tonie na nasz temat.
Nie dziwmy się, jeśli kiedyś zostaniemy skreśleni przez drugiego człowieka, na samym wstępie – bez możliwości pokazania jakimi jesteśmy ludźmi i co sobą reprezentujemy. Nie ważne jakiej sfery będzie to dotyczyło: zawodowej czy też prywatnej.
O ile mogłabym podjąć próbę zrozumienia takiego a nie innego nastawienia Niemca (ewentualnie mogłabym się wysilić i postarać), o tyle nigdy nie zrozumiem swojego rodaka, który podobnie jak i Turek, żyjąc w Niemczech – żyje również na obczyźnie. Napiszę więcej, nawet gdyby ten drugi urodził się tutaj, to i tak osoby podobne w swoich poglądach do niektórych forumowiczów dadzą mu odczuć, że jednak u siebie nie jest, więc jeśli chce tu pozostać to najlepiej zamknąć go w "getcie", żeby się czasem nie panoszył po całym Berlinie i nie denerwował swoim widokiem np. mieszkającej tu polonii... Ciekawe tylko gdzie on ma się czuć u siebie... w Niemczech, gdzie się wychował, spędził całe swoje życie, ma przyjaciół, znajomych, rodzinę, studiuje bądź pracuje... czy w Turcji, w której był np. raz w życiu
Wszyscy piszecie na temat podziału dzielnic... Dziwicie się, że pewne grupy trzymają się razem? Bo ja nie. To chyba normalne, że jeżeli człowiek dobrze się czuje w jakimś miejscu, jest wśród swoich (w pełnym tego słowa znaczeniu), lub innych, podobnych do niego, w każdej sytuacji może liczyć na czyjąś pomoc, nikt nie wytyka go palcami… to chyba logiczne, że nie będzie pchać się tam, gdzie go nie chcą, nie tolerują i gdzie byłby dyskryminowany, ze względu na to, że wyróżnia się z całego otoczenia...
Na zakończenie chciałabym podkreślić, iż moim zdaniem stereotypy, uprzedzenia, ksenofobia i rasizm wynikają wyłącznie z nieuzasadnionej niechęci czy wręcz wrogości do obcych, „innych”. No ale przecież my Polacy jesteśmy bardzo tolerancyjnym narodem, więc nas to nie dotyczy, prawda? Szkoda tylko, że narodem z kompleksami, które bardzo często próbujemy leczyć czyimś kosztem…
Heh, czy moglibyście mi odpowiedzieć, za co tak bardzo nie lubicie Turków? Mam nadzieję, że nie tylko dla zasady: „Nie bo NIE”. Podajcie argumenty.
Pozdrawiam.
SoNja, oczywiście, że wskazany przez lenina666 post, jest obraźliwy... "tabun turków" piszemy wielką literą... W ten oto sposób okazałaś brak szacunku oraz niechęć do przedstawicieli w/w narodu Wybaczam, gdyż w ostatnim swoim poście sama dokonałaś korekty |
|
|
|
 |
lightblue
Super Dyskutant


Pomogła: 20 razy Posty: 1276 Skąd: a nie powiem.
|
Wysłany: 2009-03-26, 09:02
|

|
|
To o Polakach:
| Sylvia napisał/a: | | Szkoda tylko, że narodem z kompleksami, które bardzo często próbujemy leczyć czyimś kosztem… |
..... a co Niemcy lecza kosztem Turkow?
Einer aktuellen forsa-Umfrage im Auftrag von n-tv zufolge haben 53 % der Deutschen Probleme beim Zusammenleben mit Türken. Zwölf Prozent sehen darin "sehr große Probleme", 41 % immerhin "große Probleme".
| Sylvia napisał/a: | Heh, czy moglibyście mi odpowiedzieć, za co tak bardzo nie lubicie Turków? Mam nadzieję, że nie tylko dla zasady: „Nie bo NIE”. Podajcie argumenty.
|
Sylvia, moze po prostu zaakceptujesz, ze ktos ma odmienne zdanie od Twojego,
bez wzywania nas "do tablicy", wytykania pisowni i oczekiwania uzasadnien?????
Nie sadze, zeby ktokolwiek musial sie ze swojego zdania na ten temat tlumaczyc.
Widzisz....jest tak,
ze to fakty i wieloletnie negatywne doswiadczenia ksztaltuja nasze poglady.
Twoje dlugie wypracowanie niestety tego nie zmieni. Ani to ostatnie ani nastepne....
Ja sie nie bede powtarzac, to po pierwsze, poza tym - czego bym nie napisala,
byloby to dolewaniem oliwy do ognia....juz nie prowokuj moze lepiej. |
_________________ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.
Julian Tuwim |
|
|
|
 |
Jaegermeister
Nieaktywny
Pomógł: 16 razy Posty: 826 Skąd: Berlin - Tiergarten Süd
|
Wysłany: 2009-03-26, 09:33
|

|
|
Oj Sylvia Sylvia....
Poczekajmy do wieczora, wtedy bede sie mógl rozpisac...
Drzyj juz... |
_________________ "Auf das elementare Zerwürfnis des Seins!" |
|
|
|
 |
Joker Adams
Moderator


Pomógł: 34 razy Posty: 1775 Skąd: Berlin Reinickendorf
|
Wysłany: 2009-03-26, 10:26
|

|
|
Ja rozumiem, ze Sylvia musi swoje "szczescie" bronic... w koncu trzeba tym wszystkim marudom i ignorantom tutaj wytlumaczyc, ze te wszystkie przez lata zebrane opinie sa falszywe... w koncu jesli Wlosi i Grecy... z podobnym odcieniem skory... sa w stanie do integracji... bez naglowkow typu "Ehrenmord"... to Turcy nie powinni byc gorsi, prawda?
Jesli Polak jest w stanie smiac sie z reklamy telewizyjnej na mistrzostwa (przynajmniej ja umiem)... gdzie Polacy Niemcom w drodze do meczu Polska-Niemcy kradna auto... to Turek nie moze byc gorszy, prawda? W koncu nie czuje sie zbulwersowany... tylko jak sie ktos na niego krzywo popatrzy... typu... "Ey... hau ab oda isch mach disch messa'"
Jesli Polacy sa po Turkach najwieksza mniejszoscia w Berlinie... to dlaczego nie ma polskiej dzielnicy? Polskiego "ghetta"? Byc moze nie potrzebujemy zostac miedzy soba...? Ktos, kto sie juz tak oddziela... pokazuje, ze nie chce sie integrowac... i kto tu jest rasista...? |
_________________ The knight... |
|
|
|
 |
no_name_
Dyskutant

Pomógł: 15 razy Posty: 662 Skąd: ...
|
Wysłany: 2009-03-26, 10:41
|

|
|
| Jaegermeister napisał/a: | Sisi, a ja nie moge uwierzyc, ze nic nie czytam tu od Ciebie...
Czekamy na Twoje zdanie |
No ale co tu pisac! Dyskusja dla mnie nie ma sensu. Przeczytalam i sie zniesmaczylam Mozna nie lubic tych, czy tamtych - ale palanie nienawiscia do nacji, jak to w przypadku co niektorych, jest ... nawet nie wiem jak to nazwac!!
Kazdy narod ma swoje plusy i minusy. Jedni moga miec wiecej minusow, ok - mozna sie z tym zgodzic - choc to kwestia sporna. Ale po co komentowac, dyskutowac, nakrecac sie nawzajem. Sprawe tego typu nalezy zostawic w spokoju. Sa rzeczy, nad ktorymi po prostu dyskutowac nie mozna... a ta jest jedna z nich.
To prawda, Turki, podobnie jak niegdys Zydzi, buduja swoje wlasne panstwa w panstwie. Dzialaja tym na swoja niekorzysc - skonczyc sie to moze tragicznie. Bo jak juz tu na forum widac, spoleczenstwa, ktore nie umieja sie asymilowac sa brane bardziej pod lupe (patrz - historia). A nie lepiej po prostu zostawic ich w spokoju? Jesli ktos ich nie lubi, niech nie mieszka kolo nich, niech sobie znajdzie mieszkanie gdzie indziej, niech sobie ich dalej nie lubi - ale niech nie komentuje, nie podjudza, nie podsysa... Po co? |
|
|
|
 |
Joker Adams
Moderator


Pomógł: 34 razy Posty: 1775 Skąd: Berlin Reinickendorf
|
Wysłany: 2009-03-26, 10:47
|

|
|
Fakt... przez samo gadanie tutaj nic nie uzyskamy... tylko przez czyny... Dana mniejszosc musi przez wlasne zachowanie pokazac... ze jest w stanie do integracji... wiec ja w moim przypadku dam dobry przyklad... i przyrzekam... ze nie bede co dzien kradl w sasiedztwie auto... |
_________________ The knight... |
|
|
|
 |
Sylvia
Staly bywalec forum


Pomogła: 7 razy Posty: 209 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2009-03-26, 12:15
|

|
|
| mariogozzi napisał/a: | | Sylvia napisał/a: | | Heh, czy moglibyście mi odpowiedzieć, za co tak bardzo nie lubicie Turków? Mam nadzieję, że nie tylko dla zasady: „Nie bo NIE”. Podajcie argumenty |
Prosze , nie chciej , zebym odpowiedzial na to pytanie !!
To nie watek wedkarski!!!
- to robactwo , na ktore chwytaja sie tylko leszcze ,
najprymitywniejsze ludy stepowe kozodojow....
...juz Mongolowie sa dla nich efendi
Skoncze lepiej , zanim zostane zbanowany
Znasz chociaz geneze jestestwa TUTAJ tych prymitywow ???? |
Brakuje tylko uniesienia ręki, w rzymskim pozdrowieniu
| lightblue napisał/a: | | ..... a co Niemcy lecza kosztem Turkow? |
Nie Niemcy.... tylko Polacy...
| lightblue napisał/a: | | Sylvia, moze po prostu zaakceptujesz, ze ktos ma odmienne zdanie od Twojego |
Każdy z nas ma prawo do własnego zdania, bez względu na to, czy się ono komuś podoba czy nie. To dotyczy tak samo Ciebie jak i... mnie... Nie zapominaj o tym. Może więc i Ty postarasz się zaakceptować inne (od swojego własnego) zdanie?
Przy okazji... czasem warto zadbać o kulturę wypowiedzi i troszeczkę taktu również nie zaszkodzi... a może się mylę? (prześledź posty forumowiczów w tym temacie)
| lightblue napisał/a: | | bez wzywania nas "do tablicy" |
Za niektóre wypowiedzi powinno się iść do "kąta", a nie do "tablicy"
| lightblue napisał/a: | | wytykania pisowni |
Hehe, dobre. Sprawdż wszystkie moje posty od początku rejestracji. Jestem przeciwniczką zwracania komuś uwagi na błędy Przeczytaj dokładnie wypowiedź lenina666 i SoNji, może wówczas zrozumiesz o co chodziło Rany, nauczmy się wreszcie czytać ze zrozumieniem...
| lightblue napisał/a: | | Nie sadze, zeby ktokolwiek musial sie ze swojego zdania na ten temat tlumaczyc. |
Zwykłe pytanie do forumowiczów o podanie powodów, jest dla Ciebie nakazem Naprawdę ciekawe podejście...
Chcesz - wypowiadasz się, nie chcesz - nie wypowiadasz. Proste, prawda?
| lightblue napisał/a: | | fakty i wieloletnie negatywne doswiadczenia ksztaltuja nasze poglady |
Dlaczego wypowiadasz się w liczbie mnogiej? Jesteś adwokatem osób, które bez zastanowienia "palnęły" coś na forum i ulotniły się jak kamfora? Jeśli jesteś - pokaż pełnomocnictwo
Hehe, jak znam życie, to mając TAKIE poparcie , zaraz wyjdą zza krzaka i będą dalej rozwijać swoje teorie
... tak przy okazji... interesuje mnie stawka, jaka pobierasz za jeden post
| lightblue napisał/a: | | Twoje dlugie wypracowanie niestety tego nie zmieni. |
Uwierz mi, ja naprawdę nie mam tu żadnej misiji do spełnienia Świata naprawiać nie będę i również nie mam zamiaru zmieniać czyjegoś nastawienia.
Wypowiadam się w temacie, który dotyczy mojej rodziny, z której jestem dumna. Nie występuję w obronie wszystkich i wszystkiego... Nie mogę jedynie zrozumieć nastawienia niektórych forumowiczów...
| lightblue napisał/a: | | Ani to ostatnie ani nastepne.... |
Następnego, takiego wypracowania już nie będzie. Szkoda czasu. Wolę poświęcić go rodzinie.
| lightblue napisał/a: | | [juz nie prowokuj moze lepiej. |
Z tego co zauważyłam, prowokacja... to domena innych forumowiczów. Nie będę wskazywać palcem , bo jak wiadomo pokazywanie paluchem jest niekulturalne
| Jaegermeister napisał/a: | Oj Sylvia Sylvia....
Poczekajmy do wieczora, wtedy bede sie mógl rozpisac...
Drzyj juz... |
Hehe, dobre...
Postaram się ustosunkować do Twojej wieczornej wypowiedzi , choć nie ukrywam, że wolnego czasu coraz mniej... Tak czy inaczej, przy najbliższej okazji możesz liczyć na odpowiedź Nie wiem tylko czy na forum, czy już w realu
Na zakończenie słów kilka do lightblue... nie rozumiem Cię, raz mnie przepraszasz (doceniam gest, zwłaszcza że tak żadki w dzisiejszych czasach), później zaczynasz wszystko od początku... Jakieś rozdwojenie jaźni, czy może zły dzień?
To chyba normalne, że mnie, jako kobietę (żonę Turka) oraz matkę (córeczki z mieszanego związku), rażą wypowiedzi, które padły na forum
... a może powinnam przyklasnąć w dłonie, podskoczyć z zadowolenia i poprzeć słowa niektórych przedmówców... m.in. tych, którzy nie chcą widzieć w swoim otoczeniu takich rodzin jak moja? Żałosne...
Żyję swoim życiem, nie zmieniłam wyznania i nie zamierzam, nie noszę również chusty, choć gdyby tak było, to byłaby to tylko i wyłącznie moja decyzja i moja sprawa. Nic, nikomu do tego... Komu, jako rodzina, aż tak bardzo przeszkadzamy? Nie jesteśmy wyjątkiem - takich rodzin jest znacznie więcej i pewne osoby muszą się z tym pogodzić, czy im sie to podoba, czy nie...
Czy teraz rozumiesz |
|
|
|
 |
na86
Staly bywalec forum

Pomogła: 4 razy Posty: 210 Skąd: OPOLE
|
Wysłany: 2009-03-26, 14:45
|

|
|
| Sylvia napisał/a: | | Jesteś adwokatem osób, które bez zastanowienia "palnęły" coś na forum i ulotniły się jak kamfora? |
Masz na mysli mnie??? Oki zgadzam sie... ulotniłam sie bo widze ze nie ma sensu pisac dalej, bo Ty nie potrafisz odróżnic rasizmu od zwykłego niepokoju o siebie i własna rodzine
Ty nie doznałas niczego złego z ich strony, ja tak i poprostu nie chce miec z Turkami do czynienia. Dlatego miedzy innymi wybrałam taka a nie inna dzielnice. Jezeli Cię uraziłam- przepraszam. Kończe temat. Ja mam swoje zdanie, Ty masz swoje ok. Niech tak zostanie. |
_________________ Gravitation cannot be held responsible for people falling in love. |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 31 razy Posty: 2033 Skąd: Z psychiatryka
|
Wysłany: 2009-03-26, 15:09 Ogolnie o watku
|

|
|
Szczerze przyznam, ze nawet nie zaczalem czytac tego watku.
Jednak dzis na skutek promieni bijacych (jako kwanty swiatla)
z Laptopa pomyslalem (moze) - poczytam.
Od poczatku, gdy tylko temat sie pojawil (naglowek zwiastowal)
cos innego nizobecna tresc, mialem do niego niechec.
I chyba slusznie, bo cuda sie tu dzieja.
Przeczytalem calosc jeszcze raz (wiecej razy nie mam zamiaru)
i powiem, ze nadal nie kumam co i z czym. Mam w glowie pojedyncze
wypowiedzi, czasem utkwila mi czyjas odpowiedz....
Mysle, ze nie ma powodu ciagnac tego dalej.
Sylvia - masz rodzine, nazwijmy to mieszana. I dobrze. Niech
Ci sie szczesci, ale zacietrzewiona jestes w pogladach, swoim zdaniu,
a szczegolnie bola Ciebie wypowiedzi, byc moze nawet niefortunne innych.
To reakcja czerwonej plachty na byka. Nie wiadomo juz czego chcesz dowiesc.
To juz jest przepychanka. Cos tam bylo o postach lightblue...
Napisalas lekko ironicznie, moze i zlosliwie, ile Jej placa za kazdy post.
Jednak po reakcji lightblue nie pamietalas nawet co pisalas.
Akuracik to zapamietalem, a to moze swiadczyc, ze temat zrobil sie
na tyle niespojny, ze nieciekawy jest.
Wypracowania piszesz ogromne... Przeczytalem tylko raz, ciezko bylo.
Kolejne odpowiedzi i riposty zginely po 2 - 3 nastepnych....
Zdanie innych, jakie by ono nie bylo, jest i bedzie zawsze istnialo.
Bron swoich idealow. To sluszne, ale nie zacietrzewiaj sie tam bardzo.
Widac, ze tu dyskutuja POLACY.
Dobrze, ze to forum, bo w realu byloby "goraco."
-----------------------------------------
Nic nie wniosle do tematu, ale na tym to polega.
TAKIE mam zdanie. Basta
Za literowki, itp. przepraszam. Miodkowi nie wypada bladzic... trudno. |
_________________
 |
|
|
|
 |
galy0
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 177 Skąd: Z Rote Armee Fraktion
|
Wysłany: 2009-03-26, 18:07
|

|
|
Zadam wam pytanie do tych co atakują Turków Czy ktokolwiek z was mieszkał na przykład z nimi w jednym domu,pokoju i miał kontakt z nimi bliżej ??.Ja mieszkałem z Turkiem w jednym pokoju dużo rzeczy mnie w nim wkurzało np.zostawianie zegarka gdzie popadnie,nie sprzątanie łóżka i tak dalej lecz nie pozwolę na tak głupie osadzanie całego narodu.Po tym Turku z którym mieszkałem nie oceniam całego narodu.
Ps.Po jakimś czasie bardziej temu Turkowi ufałem niż niejednemu Polakowi.
Ps.mariogozzi a o szmac.......... kobiet Turczynek to pier....... jak potłuczony znowu oceniasz cały naród po kilku przypadkach.Mariogozzi jesteś gorszy niż SkinHead bo oni jasno mówią o swoich przekonaniach i wiadomo o co im chodzi najgorsi są ludzie którzy mówią ja do innego koloru skóry nic nie mam ale dlaczego gdzie się nie zobaczę to są ci napływowi. |
_________________ Jeżeli w swojej walce o prawa ludzkie naród przegrywa i jest nieprzygotowany lub
niezdolny do walki o przetrwanie,to opatrzność zadecyduje o jego końcu. |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Pomogła: 39 razy Posty: 2174 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2009-03-26, 18:44
|

|
|
| Sylvia napisał/a: |
Czy w pierwszym przypadku, odpowiedziałaby: „Wie Pan co, wypchaj się Pan ze swoją propozycją i tymi kilkoma tysiącami Euro Nie lubię Turków i wolę pozostać bezrobotna niż u Pana pracować!" |
TAK.tak bym właśnie na dzień dzisiejszy powiedziała, ponieważ mam bagaż niezbyt miłych doświadczeń z tureckimi szefami.
| Sylvia napisał/a: | SoNja, oczywiście, że wskazany przez lenina666 post, jest obraźliwy... "tabun turków" piszemy wielką literą... W ten oto sposób okazałaś brak szacunku oraz niechęć do przedstawicieli w/w narodu Wybaczam, gdyż w ostatnim swoim poście sama dokonałaś korekty |
kochana Sylwio.to nie jest test ortograficzny czy gramatyczny z polskiego tylko forum.jedni robią błędy np. jak ty | Sylvia napisał/a: | | (doceniam gest, zwłaszcza że tak żadki w dzisiejszych czasach) | inni nie używają interpunkcji,a jeszcze inni piszą wszystko z małej litery
| Kobieta pracujaca napisał/a: | | A poza tym w tabunach biegaja konie, ludzie chodza grupami. |
nie mowilam kto chodzi parami tylko,że na na w/w dzielnicach mieszka tabun (czytaj:pełno) Turków.Nie łap mnie za słowka nigdy nie powiedzialas np."na otwarciu nowego sklepu przyszły tabuny ludzi" ??? ja wytłumaczyłam o co mi chodzi a jak ktoś to zrozumie inaczej -jego sprawa
| lightblue napisał/a: |
Widzisz....jest tak,
ze to fakty i wieloletnie negatywne doswiadczenia ksztaltuja nasze poglady. |
niestety tak jest a nie inaczej i ja sie pod tym podpisuje |
_________________ Mamy prawo popełniać w życiu wiele błędów. Oprócz jednego: tego, który niszczy nas samych...
愛與被愛 |
| |
|
|
|
 |
Jaegermeister
Nieaktywny
Pomógł: 16 razy Posty: 826 Skąd: Berlin - Tiergarten Süd
|
Wysłany: 2009-03-26, 19:15
|

|
|
| Sylvia napisał/a: | | Jaegermeister napisał/a: | | Powiem tak - ze sa mierzeni taka miarka a nie inna, maja do zawdzieczania w pierwszej linii swoim ziomkom. |
Są, ale czy muszą? Dlaczego również i my mamy do tego dokładać swoje 3 grosze? Potrzebujemy dowartościowania? |
Czy musza? Jasne ze nie! Ale jezeli nie chca, niech zmienia swój styl bycia! Bo jak dotad - jak Cie widza, tak Cie pisza...
A jak sie wiaze krytyka jawnych niedociagniec jednej strony z dowartosciowywaniem sie drugiej, to juz mi musisz wytlumaczyc...
| Sylvia napisał/a: | | Jaegermeister napisał/a: | | Przeciez statystyke podalem w poprzednim poscie. |
Fakt. Przeoczyłam. Moja wina - biję się w pierś |
Slowa o niej nie uronilas... Generalnie Sylvia, przyznaje ze dyskusja z Toba jest nieco trudna, bo niewygodne fakty cytowane przeze mnie (i innych forumowiczów) po prostu pomijasz i przechodzac "do porzadku dziennego" piszesz dalej o rasistach... sorry, ale tak sie nie da dyskutowac.
| Sylvia napisał/a: | | „Dlaczego Hubert dostał dobrą ocenę, a reszta klasy nie?” |
Pewnie dlatego, bo sie przykladal, podczas gdy inni w klasie mieli i maja do nauki stosunek milosny. Co do "nierównych szans" - ocen sama, czy wieksze je ma ktos urodzony w Niemczech, czy ktos przyjezdny, ze slaba znajomoscia jezyka?
Fajne podalas przyklady z tureckim businessmanem i lekarzem - powiem, ze tureckiego businessmana, który stworzyl tu wiele miejsc pracy to znam tylko jednego - Vural Öger (Öger Tours). Lekarza który moze byc Turkiem znam tez jednego, ale mozliwe ze jest Persem. Nie wiem.
Masz racje, jezeli byloby tu duzo tureckich businessmanów i lekarzy pewnie i ich postrzeganie byloby inne. Niestety tak dlugo, jak na jednego businessmana przypada 1.000 "Hartzis" a na jednego lekarza 10 przestepców to raczej te inne grupy tworza opinie... (sad - but true).
Wszystkie (bez wyjatku!) znane mi przypadki odniesienia sukcesów przez Turków w DE (a i takich znam, nie powiem! od moich ex kolezanek ze szkoly Turczynek, pracujacych dzis na kierowniczych stanowiskach, az po partnerów businessowych) szly nierozerwalnie w parze z biegla znajomoscia jezyka, wola integrowania sie i checia nauki.
Cala reszta nieudaczników zamiast tego przestrzegac i brac sobie owe osoby za przyklad, woli narzekac ciagle, ze jest dyskryminowana. Nudne to.
| Sylvia napisał/a: | | najlepiej zamknąć go w "getcie |
Nikt nikogo nigdzie nie zamyka - to wlasnie brak checi integracji stwarza getta.
| Sylvia napisał/a: | | Heh, czy moglibyście mi odpowiedzieć, za co tak bardzo nie lubicie Turków? Mam nadzieję, że nie tylko dla zasady: „Nie bo NIE”. Podajcie argumenty. |
Podaj argument, za co mielibysmy ich lubic. Bo od kontrargumentów to sie tu niektóre posty az roja.
| Sylvia napisał/a: | ... tak przy okazji... interesuje mnie stawka, jaka pobierasz za jeden post |
| Sylvia napisał/a: | Jakieś rozdwojenie jaźni, czy może zły dzień? |
Droga Sylvio... nie chce tu wystepowac jako adwokat lightblue - ale ja niestety tez zaobserwowalem takie samo zjawisko wzgledem mojej osoby - gdy zaczyna brakowac argumentów, zaczynaja sie "argumenty" ad personam. Prosze, zaprzestanmy tego.
Dalej w temacie - Proponuje kazdemu rodzaj milej zabawy... tu, w Berlinie... Poszlibysmy na pewne stacje metra w Berlinie i usiedli chwilunie... poczekalibysmy na grupke 4-6 mlodocianych (tak 18-23 lat) pochodzacych z Azji Mniejszej czy jakiegos Maghrebu... jestem w miare pewien, ze jeden z nich by zapalil papierosa... i wtedy nalezy podejsc do grupki, i grzecznie zwrócic uwage oraz poprosic tego mlodzienca o zgaszenie papierosa (palenie w metrze jest zabronione)... )))) Ja stalbym z boku i kamerowal... po jakims czasie na youtube obejrzelibysmy filmik, jak pytajaca osoba jest wyzywana od dziwek i innych takich (w wypadku kobiety) albo jak zbiera zeby polamanymi rekoma (w wypadku faceta)... )))
Móglbym tu jeszcze dlugo, o Islamie, o dziwnym poczuciu honoru, o tym, ze zawsze TA SAMA grupa sprawia problemy, obojetnie w jakim kraju jest, ale jak zawsze, na koniec moja wypowiedz kluczowa - skoro komus jest gdzies az tak zle - po co tam zostawac??? |
_________________ "Auf das elementare Zerwürfnis des Seins!" |
|
|
|
 |
lightblue
Super Dyskutant


Pomogła: 20 razy Posty: 1276 Skąd: a nie powiem.
|
Wysłany: 2009-03-26, 22:53
|

|
|
| Sylvia napisał/a: |
| lightblue napisał/a: | | ..... a co Niemcy lecza kosztem Turkow? |
Nie Niemcy.... tylko Polacy... |
Sylvia, przeczytaj dokladnie, chodzilo o statystyki niemieckie....
Dlaczego Niemcy tez to podobnie widza?
| Sylvia napisał/a: | Hehe, jak znam życie, to mając TAKIE poparcie , zaraz wyjdą zza krzaka i będą dalej rozwijać swoje teorie
... tak przy okazji... interesuje mnie stawka, jaka pobierasz za jeden post |
...ok, juz zrozumialam, ze nie chodzi o ilosc....
Wiec o co?
O jakosc?
Stronniczosc?
Nie rozumiem tak do konca...
Moze jednak mam zly dzien...jakis niz intelektualny...bywa...
| Sylvia napisał/a: | Następnego, takiego wypracowania już nie będzie.
Szkoda czasu. Wolę poświęcić go rodzinie. |
Dobry pomysl, ale na pytania mozesz odpowiedziec.
| Sylvia napisał/a: | Czy teraz rozumiesz |
Nie teraz.
Sylvia....ja rozumiem od poczatku, ale Ty nas chyba nie rozumiesz!
Znowu w liczbie mnogiej...trudno, mysle, ze to przetrawisz. |
_________________ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.
Julian Tuwim |
|
|
|
 |
galy0
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 177 Skąd: Z Rote Armee Fraktion
|
Wysłany: 2009-03-27, 03:25
|

|
|
| lightblue napisał/a: | | Dlaczego Niemcy tez to podobnie widza? | Najchętniej Niemcy pozbyli się wszystkich narodowości z Niemiec więc to nie jest żaden argument.Bardzo mnie zastanawia dlaczego tak niekurzy forumowicze nie lubią innych nacji w Berlinie/Niemczech.Już nawet nie mówię o Tutkach ktoś zaczął watek Islamu i w jego przekonaniu wszyscy którzy wierzą w islam są złymi ludźmi.
Ps.Ciekawe czy takie same mieli zdanie niektórzy o Turkach zanim wyjechali do Niemiec........wątpie. |
_________________ Jeżeli w swojej walce o prawa ludzkie naród przegrywa i jest nieprzygotowany lub
niezdolny do walki o przetrwanie,to opatrzność zadecyduje o jego końcu. |
|
|
|
 |
ula
Bardzo Aktywny

Pomogła: 1 raz Posty: 333 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2009-03-27, 08:05
|

|
|
Sylwia ma prawo bronic swoich wyborow i swojego zdania. nie widze w tym nic dziwnego, ze ja rania rasistowskie wypowiedzi.dlaczego integracja ma oznaczac utrate tozsamosci? niby komu to jest potrzebne? a to, ze polacy sie lecza i rekompensuja na jeszcze slabszych w systemie to OCZYWISTE. myslec o sobie-jestem lepszy to przeciez upajajace szczescie.a przy takim turku co owoce sprzedaje moj sukces pracownika biurowego jest wrecz oszalamiajacy, dech zapiera normalnie-tak mi sie udalo, na to sobie zapracowalem i niemcy mnie docenili uhuhuhu
oj rodacy rodacy... pamietajcie stroj polskiego szlachcica-katolika jest turecki.
a rasisci moga zawsze zamurowac sie w domu i nigdy, przenigdy nie wychodzic na ulice. |
|
|
|
 |
Jaegermeister
Nieaktywny
Pomógł: 16 razy Posty: 826 Skąd: Berlin - Tiergarten Süd
|
Wysłany: 2009-03-27, 09:23
|

|
|
Uuuuu... strazniczka tolerancji (dla innych) i antyfaszyzmu (czyt. germanofobii) na posterunku jak zwykle... nie ma jej tygodniami, a potem ... jak feniks z popiolów...
I jak zwykle argumentów merytorycznych zero (bo przeciez slusznosc niektórych pogladów jest OCZYWISTA), lewacko-populistycznych trocin multum...
Ziieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeewwww.... |
_________________ "Auf das elementare Zerwürfnis des Seins!" |
|
|
|
 |
galy0
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 177 Skąd: Z Rote Armee Fraktion
|
Wysłany: 2009-03-27, 15:27
|

|
|
| Skinhedzi w Polsce bronili się że ich znak to nie pozdrowienie Faszystowskie tylko pozdrowienie z czasów Rzysmkich.Panie sędzio ja nie jestem rasistą i ich nie nawidzę ja tylko mam trzeźwe spojrzenie na Problem Turecki.Różnie można określać "nie lubienie" innych narodowości dla mnie zawsze to będzie rasizm. |
_________________ Jeżeli w swojej walce o prawa ludzkie naród przegrywa i jest nieprzygotowany lub
niezdolny do walki o przetrwanie,to opatrzność zadecyduje o jego końcu. |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Pomogła: 39 razy Posty: 2174 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2009-03-27, 16:11
|

|
|
Mnie jeszcze nigdy w taki sposob nikt nie zaczepiał jak mają to w swoim zwyczaju Turki i Araby Zachowanie prostackie i dziecinne.
Ostatni raz kiedy miałam "starcie" z (tym razem) Arabem było wczoraj,po szkole,kiedy taki ch@$%^& (cenzura ) chcial to pokazac jaki to on jest COOL i podszedl do mnie chcac mnie dotknac a ja go odepchnelam i sie bardzo zdenerwował no bo jaaak? on jest panem i władcą i moze robic z kobietą co chce ! nawet po niemiecku nie mowil tylko wyzywal mnie po arabsku A dzis była powtorka z rozrywki wyzywania, ale przeszłam obojetnie (jak zwykle) mając go w d*pie (niech sobie pogada jak lubi ja i tak nie rozumiem).
inny przyklad ?
ide sobie (akurat na Weddingu) na zakupy , za mną jakies Turki... gwizdzą,wołają cos, ja NIC (nie reaguje zazwyczaj) i usłyszałam - "warum bizdu zo eingebildet du schlampe?waz denkzdu was du bizd?" itd. tego typu zdarzen moge opowiadac bez konca z doswiadczen moich i moich kolezanek. no i za co mam ich lubic? |
_________________ Mamy prawo popełniać w życiu wiele błędów. Oprócz jednego: tego, który niszczy nas samych...
愛與被愛 |
|
|
|
 |
galy0
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 177 Skąd: Z Rote Armee Fraktion
|
Wysłany: 2009-03-27, 17:11
|

|
|
Ja wam napiszę że głupie zachowanie do kobiet mieli Niemcy (wiem na 100 % że to Niemcy) i Czesi w Pradze.A gdzie ja napisałem że lubić ale dlaczego wy wszystkich Turków mierzycie jedną miarą.Mario to już kompletny rasizm te twoje słowa "Czlowiek tak nie postapi ( wiekszosc zwierzat tez nie ) !!! "
Ps.Ciesze się że niektórzy Polacy z Polski wyjechali. |
_________________ Jeżeli w swojej walce o prawa ludzkie naród przegrywa i jest nieprzygotowany lub
niezdolny do walki o przetrwanie,to opatrzność zadecyduje o jego końcu. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina |
|
|
|