| Autor |
Wiadomość |
magdaa
Nowy

Posty: 1 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2007-05-30, 08:25 nieproszeni goscie
|

|
|
Witam
mam prosbe nie wiem jak poraduzic sobie z tym problemem mieszkam na ostatnim pietrze bloku i od jakiegos czasu przychodzi 3-4 chlopakow okolo 20-25 lat pala paierosy a przy okazji dewastuja co zrobic zeby pozbyc sie zadzwonic na policje czy do spoldzielni mial juz ktos taki problem ?
Z gory dziekuje za pomoc |
|
|
|
 |
Kobieta pracujaca
Dyskutant

Pomogła: 37 razy Posty: 693 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2007-05-30, 09:05
|

|
|
Nie jest to mily problem... Ja bym zaczela od powiadomienia spoldzielni. Macie domofon? Jezeli tak, to kto ich wpuszcza? Jezeli nie, to niech spoldzielnia zalozy lub niech wymysla cos innego. Jezeli dzieje sie to w nocy, od razu bym dzwonila na policje. Powodzenia. |
|
|
|
 |
zurtek
Aktywny uzytkownik


Pomógł: 7 razy Posty: 83 Skąd: Ostberlin
|
Wysłany: 2007-05-30, 09:27
|

|
|
hi, tez tak mialem, spoldzielnia przyjela kilka sygnalow i zatrudnila Sicherheit-Nord (20Eur do miete od kazdego mieszkanca) jest tak spoko, ze mozna nie zamykac drzwi, kamerki ciupenkie pomontowali, git :],
pozd |
_________________ "go ahead and talk to yourslef, just don't answer back" |
|
|
|
 |
Joker Adams
Moderator


Pomógł: 34 razy Posty: 1707 Skąd: Berlin Reinickendorf
|
Wysłany: 2007-05-30, 09:27
|

|
|
Pff... Ja mam tutaj w Gesobau ten sam problem. Jak jest troche zimniej, lub jak deszcz pada, to mam klatke zawalona z takimi... subjektami... Na nastepny dzien sa zbite szyby i porozrzucane butelki po wodce... Normalnie szyje chce sie komus przekrecic na taki widok. Dobrze, ze sie wyprowadzam...
A wracajac do tematu... Gesobau ma wlasny Security Service (tyle ze nic nie daje...), moze twoja spoldzielnia ma tez takie cos, sprawdz na stronie internetowej. Jesli nie, to czemu nie... dzwon na policje, w koncu to wandalizm lub zaklocenie ciszy nocnej. |
_________________ The knight... |
|
|
|
 |
Pia
Super Dyskutant


Pomogła: 53 razy Posty: 1398 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2007-05-30, 09:59
|

|
|
| dzwonilabym na policje,i zglosila do spöldzielni |
_________________ pozdrawiam Pia |
|
|
|
 |
Dominika
Bardzo Aktywny


Pomógł: 5 razy Posty: 319 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2007-05-30, 18:04
|

|
|
U nas tez takie rzeczy raz na jakis czas sie dzieja. Ja raz takich typow przepedzilam, wydarlam sie na nich ale potem balam sie, ze mi moze mieszkanie podpala. Najlepiej pewnie najpierw do spoldzielni, a w nocy bym na policje dzwonila. |
|
|
|
 |
Landsgorski Jan
Poczatkujacy landsgor

Posty: 22 Skąd: Gorzów Wlkp
|
Wysłany: 2007-05-30, 22:45
|

|
|
| A ja mieszkam w bloku 11-0 rodzinnym, gdzie nikt nie jest zainteresowany zamykaniem drzwi, bramy wjazdowej czy utrzymaniem porządku. Niemrawi sąsiedzi. |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Pomógł: 22 razy Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2007-05-31, 09:24
|

|
|
| Landsgorski Jan napisał/a: | | A ja mieszkam w bloku 11-0 rodzinnym, gdzie nikt nie jest zainteresowany zamykaniem drzwi, bramy wjazdowej czy utrzymaniem porządku. Niemrawi sąsiedzi. |
W Gorzowie sa jedenastorodzinne?
pozdr
uko |
_________________ uko |
|
|
|
 |
|
|