|
| Autor |
Wiadomość |
Slices
Nowy

Posty: 3
|
Wysłany: 2011-04-18, 23:03 Wyjazd na stałe
|

|
|
Witajcie,
Mam kilka pytań odnośnie wyjazdu na stałe. W przeciągu kilku lat chciałbym opuścić Polskę na rzecz stolicy Niemiec. Chciałbym się dowiedzieć (szacunkowo oczywiście, bo nikt nie będzie w stanie przewidzieć przyszłości) ile odłożyć € na wyjazd, mieszkanie i jedzenie (np. na trzy miesiące), ponieważ chcę wyjechać na własną rękę i na miejscu poszukać pracy. Żadne "pośrednicy" nie wchodzą w grę, gdyż jestem względem nich uprzedzony, ponieważ już raz zostałem w Niemczech wyrolowany, na dodatek przez... Polaków, jednakże mniejsza z tym.
Pomysł ten zrodził się w mojej głowie po bodajże trzecim pobycie w Berlinie, może to głupie, ale zauroczyłem się tym miejscem. W Polsce nic mnie nie trzyma, poza studiami, po których chciałbym wyjechać. Odnośnie języków obcych to języka niemieckiego właśnie się uczę, natomiast językiem angielskim władam bardzo dobrze. Interesują mnie dzielnice, w których jest w miarę okej, bardzo podobał mi się podczas pobytu w Berlinie Kreuzberg, swoisty "multi-kulti", niemniej słyszałem o nim wiele negatywnych opinii, czy prawdziwych ? Nie wiem. Szukałem mieszkań do wynajęcia, by skontrastować ceny ze sobą, może ktoś się wypowie, która dzielnica jest godna polecenia ? Jeżeli chodzi o stałą pracę to zdaję sobie sprawę z tego, że cholernie o nią trudno, ale nie jest to bynajmniej powód, który skutecznie by mnie zniechęcił w realizacji mego marzenia, jakim jest zamieszkanie w Berlinie. Proszę o wyrozumiałość, dziękuję. |
| |
|
|
|
 |
Pogodniak
Super Dyskutant

Pomógł: 26 razy Posty: 784 Skąd: Prenzelberg
|
Wysłany: 2011-04-19, 10:13
|

|
|
chciałbym opuścić Polskę na poczet stolicy Niemiec
Az strach sie bac, jesli tacy ludzie rzeczywiscie studiuja. W tym poscie co drugie zdanie jest bez ladu i skladu |
|
|
|
 |
agnieszkagosc
Bardzo Aktywny


Pomogła: 11 razy Posty: 396 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-04-19, 10:31
|

|
|
...nie szkodzi - ja zrozumiec ale tak na powaznie musialbys sporo odlozyc na poczatek i radzilabym zastanowic sie 10 razy czy warto. |
|
|
|
 |
lightblue
Super Dyskutant


Pomogła: 20 razy Posty: 1255 Skąd: a nie powiem.
|
Wysłany: 2011-04-19, 12:08
|

|
|
| Pogodniak napisał/a: | chciałbym opuścić Polskę na poczet stolicy Niemiec
Az strach sie bac, jesli tacy ludzie rzeczywiscie studiuja. W tym poscie co drugie zdanie jest bez ladu i skladu |
Pogodniak, przyznaj, ze chetnie bys wzial do reki czerwony dlugopis, popodkreslal, pozmienial i wlepil pale, albo naciagnieta troje na szynach |
_________________ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.
Julian Tuwim |
|
|
|
 |
toffi
Bardzo czesto tu bywa


Pomógł: 6 razy Posty: 124 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-04-19, 12:46
|

|
|
Chłopak pyta o konkrety, a wy się będziecie o gramatykę kłócić... |
|
|
|
 |
Pogodniak
Super Dyskutant

Pomógł: 26 razy Posty: 784 Skąd: Prenzelberg
|
Wysłany: 2011-04-19, 13:45
|

|
|
@lightblue: chcialbym, ale ide na poczet sklepu i nie mam czasu |
|
|
|
 |
Gigii
Aktywny uzytkownik

Pomógł: 3 razy Posty: 54 Skąd: Charlottenburg
|
Wysłany: 2011-04-19, 15:59
|

|
|
Łączę się z Pogodniakiem w bulu.
Kolega chyba chciał za mądrze a wyszło średnio. Sens wypowiedzi jednak da się zrozumieć więc ja poczekam aż znajdzie się ktoś tak obeznany w sprawach o które pyta Slices jak reszta w gramatyce
Do odważnych świat należy. Jeżeli nie wyjdzie to przynajmniej nie będziesz miał sobie za złe tego, że nie spróbowałeś - wiele stracić nie możesz.
Napisz też jakie studia niedługo kończysz bo to także ma wpływ na możliwości podjęcia pracy w Niemczech. |
|
|
|
 |
Slices
Nowy

Posty: 3
|
Wysłany: 2011-04-19, 16:21
|

|
|
| Gigii napisał/a: | Do odważnych świat należy. Jeżeli nie wyjdzie to przynajmniej nie będziesz miał sobie za złe tego, że nie spróbowałeś - wiele stracić nie możesz.
Napisz też jakie studia niedługo kończysz bo to także ma wpływ na możliwości podjęcia pracy w Niemczech. |
Dziękuję za odpowiedź. Studiuję na Wydziale Artystycznym w Cieszynie.
@Pogodniak
Tobie również dziękuję, za to, że mnie poprawiłeś, mam nadzieję, że wyciągnę wnioski z popełnionych przeze mnie błędów i będę wystrzegał się ich w przyszłości, nikt nie jest idealny, a już na pewno nie ja, a to małe faux-pas ? zapomnijmy o nim |
|
|
|
 |
Pogodniak
Super Dyskutant

Pomógł: 26 razy Posty: 784 Skąd: Prenzelberg
|
Wysłany: 2011-04-19, 17:16
|

|
|
Ok Slices, a wiec kilka uwag z mojej strony, oczywiscie subiektywnych, ale moze przyjedz na dluzszy weekend do Berlina, zamieszkaj w schronisku mlodziezowym, to nie jest drogie, kup sobie bilet 3-dniowy i pojezdz po wazniejszych dzielnicach, to bedziesz mial rozeznanie.
A wiec na poczatek nie ma sensu sie pytac, ktore dzielnice sa godne polecenia, tylko ktore sa tanie i gdzie w miare latwo dostaniesz mieszkanie. Do takich naleza dzielnice-blokowiska na obrzezach miasta w bylym Berlinie Wschodnim: np. Marzahn, Hellersdorf albo dzielnice, w ktorych mieszka ponadprzecietnie duzo obcokrajowcow typu Neukölln (uchodzi za typowa dzielnice imigrancka) albo Wedding (mala Turcja). Tam znajdziesz w miare bez problému tanie mieszkanie-kawalerke. W lepszych dzielnicach tak na okresie probnym albo wrecz bez pracy nikt ci nie wynajmie mieszkania. Kreuzberg, przynajmniej pewne jego czesci, zrobil sie w miedzyczasie modny i tez nie nalezy do najtanszych, chyba ze zdecydujesz sie na blokowisko, w ktorym 90% lokatorow to Turcy (nic przeciwko Turkom, ale to jednak inny styl zycia, nie kazdemu odpowiada takie sasiedztwo).
Jak znajdziesz prace i skonczysz pomyslnie okres probny, to wtedy na miejscu bedziesz mogl w spokoju poszukac lepszego mieszkania w odpowiadajacej ci dzielnicy.
Generalnie wyjezdzanie w ciemno bez jakichs widokow na prace nie ma specjalnie sensu, bo bedziesz siedzial tutaj wydawal pieniadze i czekal na oferty. W dobie internetu lepiej szukac tych ofert przez internet i przyjezdzac ad hoc na rozmowe kwalifikacyjna, to bedzie chyba tansze.
Na mieszkanie z oplatami, pradem itd. liczylbym minimum 300 euro, na to zeby przezyc (jedzenie, bilety na komunikacje itd.l) minimum nastepne 300 euro miesiecznie. W przypadku mieszkaniu na umowe na czas nieokreslony z reguly trzeba zaplacic kaucje w wysokosci 2-3 czynszow.
I generalnie ucz sie przynajmniej podstaw niemieckiego. Z samym angielskiem bedzie ci tu trudno, bo Niemcy to nie Szwecja czy Holandia, ze kazdy sprzedawca w sklepie, urzednik w biurze czy zwykly przechodzien na ulicy mowi po angielsku. |
|
|
|
 |
Slices
Nowy

Posty: 3
|
Wysłany: 2011-04-19, 19:10
|

|
|
| Pogodniak napisał/a: | Ok Slices, a wiec kilka uwag z mojej strony, oczywiscie subiektywnych, ale moze przyjedz na dluzszy weekend do Berlina, zamieszkaj w schronisku mlodziezowym, to nie jest drogie, kup sobie bilet 3-dniowy i pojezdz po wazniejszych dzielnicach, to bedziesz mial rozeznanie.
A wiec na poczatek nie ma sensu sie pytac, ktore dzielnice sa godne polecenia, tylko ktore sa tanie i gdzie w miare latwo dostaniesz mieszkanie. Do takich naleza dzielnice-blokowiska na obrzezach miasta w bylym Berlinie Wschodnim: np. Marzahn, Hellersdorf albo dzielnice, w ktorych mieszka ponadprzecietnie duzo obcokrajowcow typu Neukölln (uchodzi za typowa dzielnice imigrancka) albo Wedding (mala Turcja). Tam znajdziesz w miare bez problému tanie mieszkanie-kawalerke. W lepszych dzielnicach tak na okresie probnym albo wrecz bez pracy nikt ci nie wynajmie mieszkania. Kreuzberg, przynajmniej pewne jego czesci, zrobil sie w miedzyczasie modny i tez nie nalezy do najtanszych, chyba ze zdecydujesz sie na blokowisko, w ktorym 90% lokatorow to Turcy (nic przeciwko Turkom, ale to jednak inny styl zycia, nie kazdemu odpowiada takie sasiedztwo).
Jak znajdziesz prace i skonczysz pomyslnie okres probny, to wtedy na miejscu bedziesz mogl w spokoju poszukac lepszego mieszkania w odpowiadajacej ci dzielnicy.
Generalnie wyjezdzanie w ciemno bez jakichs widokow na prace nie ma specjalnie sensu, bo bedziesz siedzial tutaj wydawal pieniadze i czekal na oferty. W dobie internetu lepiej szukac tych ofert przez internet i przyjezdzac ad hoc na rozmowe kwalifikacyjna, to bedzie chyba tansze.
Na mieszkanie z oplatami, pradem itd. liczylbym minimum 300 euro, na to zeby przezyc (jedzenie, bilety na komunikacje itd.l) minimum nastepne 300 euro miesiecznie. W przypadku mieszkaniu na umowe na czas nieokreslony z reguly trzeba zaplacic kaucje w wysokosci 2-3 czynszow.
I generalnie ucz sie przynajmniej podstaw niemieckiego. Z samym angielskiem bedzie ci tu trudno, bo Niemcy to nie Szwecja czy Holandia, ze kazdy sprzedawca w sklepie, urzednik w biurze czy zwykly przechodzien na ulicy mowi po angielsku. |
Dzięki wielkie za cenne wskazówki. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
|
|
|