forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

Czy jest sens przyjazdu do Niemiec?

Autor Wiadomość
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2285
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2012-01-09, 21:51   

Anna_Maria napisał/a:
Nie, no McDonals´s to chyba juz ponizej godnosci wiekszosci.


a mówią, że żadna praca nie hańbi :P
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
Anna_Maria
Dyskutant





Pomógł: 21 razy
Posty: 691
Wysłany: 2012-01-09, 22:43   

SoNja, zgadza sie ze zadna nie chanbi, pod warunkiem ze mozna z tego wynagrodzenia godnie zyc
_________________
Pozdrawiam liczne grono mych wrogów
Trzymajcie się ciepluchno :-)
 
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2285
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2012-01-09, 22:49   

ja znam Niemców, którzy pracują w Mc. Donalds i nie narzekają... na początek, żeby się zaczepić jest wszystko dobre, w międzyczasie można na spokojnie szukać czegoś innego :)
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
irmencja666
Super Dyskutant





Pomógł: 10 razy
Posty: 941
Skąd: wiesz???

Wysłany: 2012-01-09, 22:52   

SoNja napisał/a:
ja znam Niemców, którzy pracują w Mc. Donalds i nie narzekają... na początek, żeby się zaczepić jest wszystko dobre, w międzyczasie można na spokojnie szukać czegoś innego :)
Dokładnie. W życiu nie można być zbyt wybrednym, jeśli się zaczyna od zera. Trzeba zacisnąć zęby i dążyć do celu.
_________________
Come on and do the jailhouse rock with me!
 
 
 
pawel55 
Bardzo czesto tu bywa





Posty: 146
Skąd: Berlin
Wysłany: 2012-01-09, 22:58   

suny-boy .To nie kompleksy to realia.Ja pracuje od czasu kiedy mor stal jeszcze mocno. Dodam tylko jak by niemcom smycz popuscili to wszyscy musieli bysmy sie pakowac.
 
 
sunny_boy 




Posty: 113
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 2012-01-09, 23:22   

pawel55, to zadne realia, gdyz niektòrzy mogliby stwierdzic ze to realia, ze sie jezyka nie mozna nauczyc, gdyz siedza tu juz 30 i dukaja, a sa tacy co po kilku latach mòwia perfekt- tak samo jest z innymi sytuacjami w zyciu, nie licza sie przepracowane lata, tylko jakosc wykonywanej pracy. Jesli nie oddajesz dobrej jakosci, to mozesz pracowac nie tylko od muru, ale nawet od mieszka pierwszego. Kazdy dostaje w zyciu to, na co sobie zasluzyl, czy wypracowal, a sam widzialem na budowach jak odwalali fuszerki, ze bylo kilka podejsc odbioru, ale narzekali ze ich szef zle traktuje. Skoro na szybkiego wpadly mi do glowy dwa przypadki, wiec to zadne realia, bo mozliwe w zyciu ( ròwniez zawodowym) jest wszystko, a z cala pewnoscia jest wiecej ludzi ( miedzy innymi Polakòw) ktòrzy zostali docenieni, czy w Niemczech, czy tez w innym kraju.
"Jak sobie poscielisz, tak sie wyspisz"
 
 
 
asiaplomyk 
Staly bywalec forum




Pomogła: 5 razy
Posty: 236
Skąd: Berlin
Wysłany: 2012-01-10, 07:25   

A dlaczego chcesz wyjechac do Niemiec? Moze poprostu rozejrzyj sie za jakims stazem w innym miescie w Polsce. Prawnik zawsze ma przyszlosc, to zalezy tylko od Ciebie. Jechac do Niemiec tylko po to aby lepiej zarabiac, ale zasuwac w jakiejs fabryce to glupota, zainwestowales w siebie robiac dosc ciezkie studia, wiec radze sie doksztalcic, ukierunkowac w kraju i juz z jakims stazem pojechac za granice. Nigdzie nie ma latwo na starcie, a pracujac teraz w Niemczech, na jakims fizycznym stanowisku marnujesz swoje wyksztalcenie.
Zorientuj sie jaki kierunek bedzie potrzebny w Niemczech, pomysl z prawem rodzinnym (rozwody, dzieci) jest raczej niezly.
Powodzenia
_________________
:)
 
 
Pogodniak 
Super Dyskutant




Pomógł: 26 razy
Posty: 784
Skąd: Prenzelberg
Wysłany: 2012-01-10, 10:51   

1. Nie sprawdzalem, ale nie moge sobie wyobrazic, zeby zweites Staatsexamen mogli robic tylko obywatele niemieccy

2. Jakis jestes nieporadny jako absolwent prawa. Na Viadrinie we Frankfurcie nad Odra sa przeciez specjalistyczne studia z zakresu prawa polsko-niemieckiego. Zapisz sie tam, nawet jak cie cofna o rok-dwa, to zrob tam drugi dyplom i bedziesz mial automatycznie prawo do wykonywania zawodu w Niemczech, przeciez tutaj jest pelno malzenstw mieszanych, ktore sie rozwodza, kloca o podzial majatku, alimenty, prawa rodzicielskie dla dzieci itp. Druga duza grupa klientow, to polscy gewerbowicze, ktorzy nie znaja jezyka i ktorych naciagneli na kase zleceniodawcy, klientow bedziesz mial latwiej niz zwykly niemiecki prawnik znajacy tylko prawo niemieckie.

3. Pracy w fabryce to rownia pochyla, im dluzej tam bedziesz pracowal, tym mniejsze szanse, ze trafisz do pracy zgodnej z kwalifikacjami

4. Jesli nie chcesz robic studiow dodatkowych, a zalezy ci na wykorzystaniu kwalifikacji prawniczych i naprawde znasz dobrze jezyk, staraj sie o przyjecie do niemieckiej sluzby cywilnej, bez drugiego Staatsexamen musialbys zdawac egzamin o przyjecie do tzw. "gehobener Dienst" (po studiach "höherer Dienst). Tutaj obywatelstwo unijne wystarczy, nie trzeba miec niemieckiego. Jak zdasz egzamin, przyjma cie na 3-letnie studia zawodowe, podczas ktorych bedziesz dostawal od pierwszego miesiaca lepsze wynagrodzenie niz za prace u McDonaldsa.

Popatrz w googlach pod haslami Laufbahn des gehobenen nicht-technischen Dienstes, takie szkoly sa na szczeblu landowym i federalnym. Jesli chodzi o szczebel landowy, nie polecam Berlina, bo land Berlin jest ciagle na skraju bankructwa i ma za duzo personelu w sluzbie cywilnej, wiec bedzie trudno z otrzymaniem etatu.
 
 
patriot
Poczatkujacy




Posty: 19
Wysłany: 2012-01-10, 12:24   

Dziękuję wszystkim za zainteresowanie tematem.
Temat Staatsexamu jest pewny. Do drugiego mogą podejsć tylko Niemcy.
Studia na Viadrinie znam bardzo dobrze, dostałem się na nie, krótko studiowałem i przeniosłem się do Szczecina. Nie dają umiejętnosci ani polskiego prawa ani niemieckiego. Dodatkowo i tak aplikację można zrobić tylko w PL.
Fabryka to tylko na start:) Dalej aspiracje mam wyższe. Interesowałaby mnie normalna praca albo stypendium DAAD i podyplomówka z prawa niemieckiego (taką oferuje Humboldt wspólnie z Uni we Wrocławiu)
Niemiecki znam na poziomie testu DSH(test na studia niemieckie) i dalej rok studiów, więc jeszcze podszkoliłem się.
 
 
Kania77
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 107
Skąd: Berlin
Wysłany: 2012-01-10, 13:24   

irmencja666 napisał/a:
SoNja napisał/a:
ja znam Niemców, którzy pracują w Mc. Donalds i nie narzekają... na początek, żeby się zaczepić jest wszystko dobre, w międzyczasie można na spokojnie szukać czegoś innego :)
Dokładnie. W życiu nie można być zbyt wybrednym, jeśli się zaczyna od zera. Trzeba zacisnąć zęby i dążyć do celu.


Wszystko sie zgadza. Tylko, ze chlopak konczy studia wyzsze, wydaje mi sie, ze zwlaszcza po prawie moglby wykombinowac tak, zeby ominac etap mcdonaldsa. No coz ja ten etap zaliczylam, jeszcze przed matura, ale umowmy sie, ze wtedy kwalifikacji na nic wiecej nie mialam...
_________________
Należy dwa razy pomyśleć zanim zacznie się programować, żeby nie trzeba było dwa razy programować zanim zacznie się myśleć.
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2285
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2012-01-10, 13:33   

Kania77 napisał/a:
No coz ja ten etap zaliczylam, jeszcze przed matura, ale umowmy sie, ze wtedy kwalifikacji na nic wiecej nie mialam...


ejjj tłumaczysz się, jakby to był jakiś niewiadomo jaki wstyd tam pracować... wstyd pracować, to wiesz gdzie, ale nie w Mc Doof :)
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
xortha 
Bardzo czesto tu bywa
that's me




Pomógł: 5 razy
Posty: 155
Skąd: Wilmersdorf
Wysłany: 2012-01-10, 13:38   

SoNja napisał/a:
Kania77 napisał/a:
No coz ja ten etap zaliczylam, jeszcze przed matura, ale umowmy sie, ze wtedy kwalifikacji na nic wiecej nie mialam...


ejjj tłumaczysz się, jakby to był jakiś niewiadomo jaki wstyd tam pracować... wstyd pracować, to wiesz gdzie, ale nie w Mc Doof :)


osobiscie uwazam, ze wstydem jest wisiec na socjalu i nie pracowac na wlasne utrzymanie, jesli ma sie taka mozliwosc. Stara prawda, ze zadna (uczciwa) praca nie hanbi.
_________________
Pozdrawiam,

xortha
 
 
lechu
Uzytkownik





Posty: 32
Skąd: berlin
Wysłany: 2012-01-10, 20:28   

1:)Raz sie zyje ,

2.)do odwaznych swiat nalezy,

3:)Warto spröbowac,

Powodzenia
_________________
http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Portowiec
Bardzo Aktywny
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina





Pomógł: 2 razy
Posty: 309
Skąd: z Polski Panie !
Wysłany: 2012-01-11, 15:45   

odwrotnie - czyli dla Niemców - Polska jest krajem do emigracji na 3 miejscu!
kto by o tym pomyslal

http://www.spiegel.de/kar...,802337,00.html
 
 
asiaplomyk 
Staly bywalec forum




Pomogła: 5 razy
Posty: 236
Skąd: Berlin
Wysłany: 2012-01-11, 17:44   

Sluchalam o tym artykule w polskim radio i poprostu takiej sciemy jeszcze nie bylo. Jaki procent inzynierow, prawnikow itd. chce pracowac w Polsce? Bylo tak juz dawno, ze jesli firmy polskie wspolpracowaly z niemieckimi to delegowani byli pracownicy do Polski - fachowcy ze znajomoscia niemieckiego prawa, przepisow czy systemow informatycznych, ale w tym temacie nic sie nie zmienilo. Jako czlowiek po studiach, bez stazu, to ani informatyk, ani prawnik, ani lekarz nie zarobi w Polsce kasy, wiec to, ze chce pracowac w Polsce, to chyba dlatego, ze nie ma zadnej sily przebicia w Niemczech i przyda sie tam znajomosc jezyka. Kupa smiechu jednym slowem.
Ale z drugiej strony wszyscy dobrzy informatycy juz dawno pracuja na zachodzie...wiec w Polsce sa wakaty, hihihihi
_________________
:)
 
 
Pogodniak 
Super Dyskutant




Pomógł: 26 razy
Posty: 784
Skąd: Prenzelberg
Wysłany: 2012-01-11, 17:49   

Ta wysoka statystyka "emigracji" do Polski utrzymuje sie od chyba 10 lat i jest nabijana glownie przez osoby z podwojnym obywatelstem polsko-niemieckim (np. Slazakow z Opolskiego), ktorzy przyjezdzaja tu na pare miesiecy legitymujac sie paszportem niemieckim, potem wracajac do Polski odmeldowuja sie na "wyjazd staly do Polski", a to jest de facto zadna emigracja.


Co do lepszych zarobkow w Polsce: jak ktos pracuje w firmie niemieckiej i ta oddelegowuje go na czas okreslony do Polski, co sie zdarza wcale nie tak rzadko, to cos takiego jest bardzo intratne finansowo, bo dostaje sie w Polsce pensje niemiecka plus jeszcze Auslandszulage, co generuje czasem podwojne zarobki netto przy nizszych kosztach utrzymania. Sam tak pracowalem w Polsce jako pracownik oddelegowany i zylem w tym czasie jak paczek w masle :wink:
 
 
asiaplomyk 
Staly bywalec forum




Pomogła: 5 razy
Posty: 236
Skąd: Berlin
Wysłany: 2012-01-11, 18:04   

O tym wlasnie tez pomyslalam Pogodniak, statystyki to statystyki, a prawda lezy gdzie indziej - jak zwykle;)
_________________
:)
 
 
Kania77
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 107
Skąd: Berlin
Wysłany: 2012-01-13, 18:33   

SoNja napisał/a:
Kania77 napisał/a:
No coz ja ten etap zaliczylam, jeszcze przed matura, ale umowmy sie, ze wtedy kwalifikacji na nic wiecej nie mialam...


ejjj tłumaczysz się, jakby to był jakiś niewiadomo jaki wstyd tam pracować... wstyd pracować, to wiesz gdzie, ale nie w Mc Doof :)


Nie, nie tlumacze sie. Taki mam punkt widzenia. W tej chwili praca w mcdonaldsie tylko by mi zaszkodzila. Wtedy byla szczytem tego co moglam zdobyc bez wyksztalcenia i doswiadczenia.
_________________
Należy dwa razy pomyśleć zanim zacznie się programować, żeby nie trzeba było dwa razy programować zanim zacznie się myśleć.
 
 
melissa126 
Poczatkujacy




Posty: 11
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-01-13, 21:50   

Na jakiej podstawie twierdzisz, ze do 2. Staatsex. nie moga podchodzic obcokrajowcy? Jesli kiedys tak bylo, to musialo sie to zmienic przynajmniej dla nas - EU-Ausländer. Ostatnio slyszalam o decyzji, na podstawie ktorej obcokrajowcy z UE beda mogli wykonywac w Niemczech zawod notariusza (i - jesli sie nie myle - rowniez sedziego), co bylo do tej pory niemozliwe. Inne zawody prawnicze mozna bylo wykonywac bez przeszkod, a co za tym idzie, mozna (a nawet trzeba) bylo podchodzic do Staatsexamen. Byc moze Twoje informacje pochodza z czasow przed przystapieniem Polski do UE. Zwracam tez uwage na to, ze regulacje dotyczace Staatsexamen roznia sie pomiedzy landami.

Deutsch-polnische Rechtsschule na HU nie jest podyplomowka, tylko kursem dla studentow i ewentualnie innych zainteresowanch. We Wroclawiu odbywaja sie zajecia z prawa niemieckiego, a w Berlinie - prawa polskiego. Uczymy sie tam absolutnych podstaw. Wiecej info tutaj http://dprs.ebugz.de/
A moze chodzilo o inna wymiane Berlin-Wroclaw?

Wykladowcy z Wroclawia mowili, ze 1. Staatsexamen uznaje sie w Polsce jako egzamin konczacy studia, czyli odpowiednik polskiego mgr prawa. Pewnie dziala to w druga strone, czyli polski mgr - > Niemiec po 1. Staatsexamen. Zatem wypadaloby dalej robic Referendariat i 2. Staatsexamen.

Pozdrawiam serdecznie :)
 
 
patriot
Poczatkujacy




Posty: 19
Wysłany: 2012-01-14, 22:56   

Faktycznie, moje informacje pochodzą z 2006r. kiedy byłem studentem prawa na Viadrinie. Nie ma to jednak znaczenia, nie będę ubiegał się o aplikację w Niemczech, skoro studia skończę w Polsce. Bardziej interesuje mnie praca w korporacji plus podyplomówka z prawa niemieckiego. Wiem, że taka była prowadzona wspólnie przez Viadrinę i Uniwersytet Adama Mickiewicza, stąd ta analogia Humboldtu i Wrocławia...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Przyklejony: UWAGA ! Zaginęli Polacy - mogą przebywać na terenie Niemiec
szukamywas Dyskusje na kazdy temat 14 2012-02-04, 10:28
Jack Daniels
Brak nowych postów po ile jest paliwo w berlinie
Gość Komunikacja miejska i transport w Berlinie. 5 2012-05-14, 13:43
Anettaa
Brak nowych postów Auto sprowadzone z Niemiec do Polski i znowu do Niemiec
samantha2007 Inne porady 7 2012-04-30, 22:13
Gigii
Brak nowych postów jak to jest z tym pochodzeniem niemieckim
lipisia Inne porady 2 2012-04-28, 11:24
lipisia
Brak nowych postów Jest ktoś z okolic Singen
Poznanie ludzi
Mandarynka Kontakty - Znajomosci - Zyczenia 6 2012-04-18, 15:23
krzysztof 70


- recenzje animephpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina