forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

Handel owocami i warzywami.

Autor Wiadomość
Piotr735 
Poczatkujacy





Posty: 23
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 2005-07-12, 10:25   Jestem zamotony i wystraszony

Zaczołem załatwiaćflepy. Nic o wielkich zakazach nikt nie wspominał ale spytam dopytam się dokłaadnie.

Dziękuje wszystkim za takie zainteresowanie moim postem.
 
 
marzena 
Super Dyskutant





Pomogła: 10 razy
Posty: 1838
Skąd: Berlin/Poznan
Wysłany: 2005-07-12, 11:01   

Uwazaj z tymi pytaniami tu w Niemczech bo jak zapytasz sie nie tej osoby co trzeba moze Twoj handel nie dojsc do skutku!!!!

Chodzi o urzedy pytaj ludzi nie siedzadzych przy biurkach od ktorych zalerzy Twoj biznes!! :)

Moja tesciowa to zrobila i porzegnala sie z paroma sprawami!!!!

Powodzenia!!!!!
 
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-12, 15:04   

alisa napisał/a:
.

To że się czegoś nie widzi na własne oczy,wcale nie oznacza że tego nie ma.


-Tak,oczywiscie.

Tylko,ze ja wlasnie pisalam o tym rynku widocznym,warzywie w calosci.

Nie mialam na mysli PRZETWORSTWA.

Polska oczywiscie eksportuje,ale sa to duze firmy,nowoczesne gospodarki,farmy ktore maja wszystko zalatwione i wytestowane.

Te truskawaki to przeciez tez przewozi sie specjalnymi srodkami transportu,gdzie jest odpowiednia temperatura dla nich.

Nie kazdy spelnia warunki eksportowe przeciez.

Np.Ty Alisa w swoim maluchu :wink:



A tu mowa jest o dwoch prywatnych osobach,ktore nie chca soczkami,püree,musami,jogurtami etc. handlowac tylko warzywami czy owocami w calosci.



kamila napisał/a:
.

To sobie zostań, ale ja niedawno kupiłam 5 kg właśnie tych polskich niemytych.


Kupilas, ale dla wlasnego uzytku,prawda?

A ja tu caly czas pisze o publicznym uzytku,handlu.

I Gdzie kupilas te ziemniaki?

W Niemczech w sklepie?

Czy na polskiej granicy?



Powiedzmy Piotr kupi 500kg ziemniakow,aby sprzedac je potem na targu.

To ziemniaki, owszem moga byc przykurzone ziemia,paprochami ale duzych grud ziemi nie powinno tam byc.



I jeszcze jedno pytanie do Kamili

-Twoi znajomi maja sklep czy tez na targu stoja?

Jak na targu stoja to moze oplaty znasz?

Ah i dobrze napisalas,ze celnicy niemieccy juz ich dobrze znaja....ze jezdza tak od paru lat.

A Piotrek ze znajomymi dopiero zaczyna.Wiec ich nikt jeszcze nie zna.



Pomoc znajomym to bardzo szlachetne,entuzjazm potrzebny ale troche realnosci tez nie zaszkodzi.

Przejsc granicznych tez w Polsce sporo,i na kazdej inni urzednicy,inne obyczaje.

-nie chodzi mi o prywatne auta,bo wiadomo ze teraz unia wiec puszczaja bez gadania,

tylko wlasnie o handlarzy czy firmy eksportujace.



Piotr a jak daleko masz od siebie do Berlina?

Zeby Ci te niektore warzywa czy owoce nie "sflaczaly".

Zeby wytrzymaly droge,a potem jeszcze godziny na targu.

Jak chlodno to nie taki problem,ale jak upal to chyba nie najlepiej?



Marzena moze miec racje,lepiej wypytac w polskich urzedach.....

-popytaj polskich celnikow tylko nie na granicy,najlepiej w jakims oddziale przy Twoim miescie.(jesli jest)

Albo telefonicznie w urzedzie celnym wypytac.

Ja tak robie i duzo pomogli mi.



Piotr glowa w gore,najgorsze to wlasnie dowiadywanie sie,zalatwianie formalnosci.

Jak to przejdziecie pol sukcesu za Wami.

Potem tylko test czy to sie oplaca,czy wychodzicie na swoje czy w minus.

Mam nadzieje,ze sie Wam to uda !!!! :D

Pozdrawiam i zycze powodzenia :!:



do Alisy na koniec:

Dzieki za dobre rady,przyjmij prosze takze moja:

Poinformuj sie prosze co oznacza :"koleczko z krzyzykiem na dole" :wink:

-dziekuje.
 
 
Anetta 
Super Dyskutant





Pomogła: 8 razy
Posty: 1317
Skąd: Berlin i okolice
Wysłany: 2005-07-12, 16:12   

no wiec zapraszamy koleczko z krzyzykiem na babskie spotkanie... a by ustalic 100% plec :mrgreen:





za kazdym razem kiedy jestem w polsce w porze wiosenno letniej

zawalam moj samochod przeroznymi zielonymi duzymi i malymi roslinkami

nie mowiac juz o skrzynkach z owocami i warzywami ..a nawet cebula.... :twisted:



auto jest kombi a wiec dokladnie widac co jest w bagazniku

nie mowiac juz ze roslinki nie naleza do najmniejszych

i berta wyglada raczej jak objazdowy ogrod botaniczny :mrgreen:



i jeszcze nigdy nikt sie do mnie z tego powodu nie przyczepil....





w zwiazku z tym przypomnial mi sie pewnien wierszyk...



cyt. " Na straganie w dzień targowy

Takie słyszy się rozmowy:

- Może pan się o mnie oprze,

- Pan tak więdnie, panie Koprze.

- Cóż się dziwić, mój Szczypiorku,

- Leżę tutaj już od wtorku!

- Rzecze na to Kalarepka:

- -Spójrz na Rzepę - ta jest krzepka!

- Groch po brzuszku Rzepę klepie:

- - Jak tam, Rzepo? Coraz lepiej?

- - Dzięki, dzięki, panie Grochu,

- Jakoś żyje się po trochu,

- Lecz Pietruszka - z tą jest gorzej:

- Blada, chuda, spać nie może.

- - A to feler -

- Westchnął Seler.

- Burak stroni od Cebuli,

- A Cebula doń się czuli:

- Mój Buraku, mój czerwony,

- Czybyś nie chciał takiej żony?

- Burak tylko nos zatyka:

- Niech no pani prędzej zmyka,

- Ja chcę żonę mieć buraczą,

- Bo przy pani wszyscy płaczą.

- A to feler -

- Westchnął Seler.

- Naraz słychać głos Fasoli:

- Gdzie się pani tu gramoli?!

- Nie bądź dla mnie taka wielka!

- Odpowiada jej Brukselka.

- Widzieliście, jaka krewka!

- Zaperzyła się Marchewka.

- Niech rozsądzi nas Kapusta!

- Co, Kapusta?! Głowa pusta?!

- A Kapusta rzecze smutnie:

- Moi drodzy, po co kłótnie,

- Po co wasze swary głupie,

- Wnet i tak zginiemy w zupie!

- A to feler

- Westchnął Seler
. "
 
 
 
Kamila
Super Dyskutant





Pomógł: 35 razy
Posty: 3095
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-12, 16:20   

Nie chce mi się pisać dwa razy tego samego :)

Odpiszę tylko na to:

mama napisał/a:
Poinformuj sie prosze co oznacza :"koleczko z krzyzykiem na dole" :wink:


Minusem internetu jest to, że nigdy nie ma się pewności kto siedzi po drugiej stronie :roll: Może nim być np. pokręcony chłopaczek, który podszywa się pod zdesperowaną mamuśkę :)

Anetta napisał/a:
...i berta wyglada raczej jak objazdowy ogrod botaniczny :mrgreen:


:lol:
_________________
KochamFotografie
 
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-12, 17:50   

Wiem,wiem Anetta....ale ladujesz i sama zjadasz ew z rodzinka:)

A Piotrek jedzie na handel.

Wiec 1-wy raz dobrze by bylo, jakby z jak najlepszej strony sie pokazal.

I tyle calego zachodu. :wink:



P.S.

Ciezko by bylo ciagle sie pilnowac bedac facetem,i pisac o sobie ona.

Jestem ona czy to widac czy nie.... :D



Jak pisala Alisa:"czego nie widac,nie znaczy,ze tego nie ma " :mrgreen:
 
 
marzena 
Super Dyskutant





Pomogła: 10 razy
Posty: 1838
Skąd: Berlin/Poznan
Wysłany: 2005-07-13, 10:27   

Baby baby spokojnie bo tu jak na rynku dojdzie do tego ze chlopak sie wystraszy i co beda nici z biznesuuuuuuuu!!!A on tylko chce sobie byt poprawic dajcie mu szanse jak bedzie handlowal to znaczy ze Wy macie racje jak nie uda sie handel to bedzie znaczyc ze CI inni maja racje!!!!

Wiec po co ta dyskusyja!!!????? :twisted: :mrgreen: :twisted: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-13, 17:44   

Oby sie udalo :!: :!: :D
 
 
Piotr735 
Poczatkujacy





Posty: 23
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 2005-07-14, 09:55   Ale mam mentlik

Witam wszystkich!

Juz pdwrót niemożliwy. Odp. co do kosztów.

Zapłaciłem 100euro za meldunek i miesięcznie muszę tyle płacić za jego podtrzymanie.. nie wiem czy to drogo czy nie drogo.

Za założenie firmy muszę zapłacić 500euro (opłata jednorazowa) i potem coś za pozwolenie handlu obwoźnego. Ile jeszcze nie wiem ale do 200euro miesięcznie.



Teraz mam pytanko..

Czy ktoś sięorientuje jak taki handel wygląda w berlinie (wiem że trochę dziwne pytanie)

A więc sprecyzuje. Czy są jakieś place wyznaczone, czy można sprzedawać np. na ulicy z samochodu?



Teraz lecędo urzędu celnego obgadać jakie warunki trzeba spełnić by takie towary przewozićprzez granice.



Bardzo dziękuje wszystkim za odp. na mój post i za zainteresowanie. Za życzenia i by się udało. Pozdrawiam Gorąco.
 
 
Kamila
Super Dyskutant





Pomógł: 35 razy
Posty: 3095
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-14, 10:03   Re: Ale mam mentlik

Piotr735 napisał/a:
Teraz mam pytanko..

Czy ktoś sięorientuje jak taki handel wygląda w berlinie (wiem że trochę dziwne pytanie)

A więc sprecyzuje. Czy są jakieś place wyznaczone, czy można sprzedawać np. na ulicy z samochodu?


Chyba można z samochodu, pamiętam jak kiedyś jeździli samochodem po Lichtenrade i sprzedwali polskie produkty, kiełabasy, chleby, słodycze itp. Tylko nie wiem, czy robili to legalnie.

Ale lepiej będzie jak znajdziesz jakiś plac, bo po pierwsze zaoszczędzisz na benzynie, a po drugie będziesz miał stałych klientów.

Nie wiem gdzie są takie place i jak je w ogóle znaleźć jedynie co mi do głowy przychodzi to place które znajdują się przy głównych drogach dojazdowych do Berlina oraz Flohmarki w soboty i niedziele.
_________________
KochamFotografie
 
 
 
uko 
Super Dyskutant
/..-/-.-/---/





Pomógł: 22 razy
Posty: 772
Skąd: (już nie) Berlin
Wysłany: 2005-07-14, 10:22   

Kolo mnie (Mierendorffplatz) 2-3 x w tygodniu jest taki maly ryneczek (ok 30 straganow), sprzedaja tu wszytsko, od ziemniarów, poprzez jablka, chleb, miod, mieso, jakies szorty dla tutejszych "wielorybow", na filetach z makreli konczac.



Sprzedaja z wlasnych straganów (albo udostępnionych przez wlasciciela placu - dokladnie nie wiem) a towar donoszą z aut zaparkowanych na pobliskiej ulicy. Ceny w porownaniu z polskimi maja kosmiczne wiec furrore bys na pewno zrobil.



Tylko ze to na zachodzie Berlina, Tobie proponuje szukac czegos na wschodzie - blizej Polski

pozdr

uko
_________________
uko
 
 
 
Kamila
Super Dyskutant





Pomógł: 35 razy
Posty: 3095
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-14, 10:29   

uko napisał/a:
Tylko ze to na zachodzie Berlina, Tobie proponuje szukac czegos na wschodzie - blizej Polski




Dlaczego?
_________________
KochamFotografie
 
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-14, 18:31   

uko napisał/a:
. Ceny w porownaniu z polskimi maja kosmiczne wiec furrore bys na pewno zrobil

uko




Takich cen jakie w Polsce sa wystawic nie moze.

Musza mu sie koszta troche zwrocic i oplaty miesieczne.Inaczej nic nie zarobi.

Poza tym mysle,ze jak wystawi takie niskie ceny na jakims targowisku,to konkurencja moze go wykonczyc.Zglosic gdzies etc.Z zazdrosci poprostu.
 
 
Piotr735 
Poczatkujacy





Posty: 23
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 2005-07-15, 09:24   Koszta

Ceny takie jak w polsce odpadają.

Będą troszke niższe jak w niemczech ale zarobić też muszę. Miesięcznie koszta to min.800 eruo z paliwem. Zdecydoanie będe stawiał na jakość. Trochę mnie przerażają takie wysokie koszta (jak na polskie realia) lecz zysk też nie jest niski. Już teraz nie ma odwrotu.

Jestem dobrej myśli ale... obaw też nie brakuje.

Pozdrawiam wszystkich!!!
 
 
PEPSI MAX 
Bardzo czesto tu bywa
PETER GABRIEL





Pomógł: 4 razy
Posty: 136
Skąd: Secret World
Wysłany: 2005-07-15, 10:06   

No to nie bedzie latwe 800€ najpierw zarobic.
 
 
Piotr735 
Poczatkujacy





Posty: 23
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 2005-08-19, 10:00   Handel owocami i warzywami - miejsca

Witam, tryby maszyny ruszyły..

już nawet bym powiedział że już blisko końca.

Auta gotowe, papiery już prawie też.



A wię mam małe pytanko.

Gdzie w Berlinie są miejsca gdzie można było by sprzedawać towary z busa -stragany,

place, jakieś targowiska?

Najlepiej jak by to były miejsca w centrum i uczęszczane przez ludzi.



Info może być na PW choć niekoniecznie.



Za wszelką pomoc dziękuje i gorąco pozdrawiam.



Myśle że niedługo do zobaczenia. :D
 
 
Bosch
Super Dyskutant





Pomógł: 14 razy
Posty: 847
Skąd: Bremen-Berlin
Wysłany: 2005-08-19, 13:02   Re: Handel owocami i warzywami - miejsca

Piotr735 napisał/a:


A wię mam małe pytanko.

Gdzie w Berlinie są miejsca gdzie można było by sprzedawać towary z busa -stragany,

place, jakieś targowiska?

Najlepiej jak by to były miejsca w centrum i uczęszczane przez ludzi.






...bedziesz mial konkurencje w handlu, bo tym sie zajmuja Turcy i Azjaci... handel w centrum, to odpusc sobie, gdyz tam tego typu praktyki sa zabronione..., Berlin jest stolica, a zatem duzo turystow odwiedza miasto i tego typu obrazek jest zabroniony. Sa oczywsicie miejsca gdzie mozna targowac owosami/wazywami, jednak to tego nalezy miec pozwolenie ...nie jest o tak sobie, ze ustawisz auto i wio..., jesli nie chcesz miec bliskiego kontaktu z POLIZEI to radze Tobie sie wszystkeigo dowiedziec, gdzie i jak nalezy sie zameldowac, aby moc legalnie handlowac w miescie.
_________________
Niemcy -Polska, droga 93
http://www.youtube.com/wa...layer_embedded#
 
 
Marcin
Administrator




Pomógł: 49 razy
Posty: 1401
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-08-19, 16:49   

To prawda, lepiej dowiedz sie zawczasu dokladnie co do pozwolen itp.

Byle gdzie nie mozna sie ustawic i sprzedawac a szczegolnie w centrum, slyszalem ze kary sa dosc surowe, (od 500 EUR wzwyz) a policja / straz miejska bedzie szybciej niz myslisz.

Zainsteresuj sie moze flohmarktami, niekiedy ustawiaja sie tam (lub w poblizu) rowniez sprzedawcy warzyw i owocow. Liste tych wiekszych znajdziesz pod : http://www.poloniaberlin.de/flohmarkt_berlin.php
 
 
Krawczyk Muller 
Staly bywalec forum




Posty: 217
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-01-05, 23:52   

I jak ci poszedł interes?

Nie rozumiem tylko, dlaczego, o ile dobrze rozumuję, ściemniałeś z tymi znajomymi na początku / pierwszy post , że chcesz komuś pomóc itd.

Wygląda na to, jakbys potem się zapomniał i już pisał o sobie... :cool:
_________________
Krawczyk & Muller - Niemiecka jakość - Polskie ceny.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Handel na Flohmarkt - Proszę o rady i wymianę doświadczeń:-)
DarekDarek Dyskusje na kazdy temat 2 2012-01-15, 18:59
Krawczyk Muller
Brak nowych postów Auto Handel zatrudni sprzedawce
wiman Ogloszenia drobne - Berlin 10 2011-12-31, 10:12
wiman
Brak nowych postów AUTO HANDEL ZATRUDNI SPRZEDAWCE
wiman Ogloszenia drobne - Berlin 0 2011-11-27, 21:23
wiman
Brak nowych postów flohmarkt- który najlepszy na handel
martusienkah Sklepy - Zakupy - Uslugi 0 2011-06-08, 11:11
martusienkah
Brak nowych postów Handel na bazarach a prawo?
maciekviki Sklepy - Zakupy - Uslugi 0 2011-04-21, 11:10
maciekviki


- mangiphpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina