forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

Handel owocami i warzywami.

Autor Wiadomość
Piotr735 
Poczatkujacy





Posty: 23
Skąd: Ostrów Wlkp
  Wysłany: 2005-07-06, 09:47   Handel owocami i warzywami.

Witam gorąco.

Obiecałem pomóc znajomym którzy w polsce stracili prace.

Małżeństwo to pracowało na kurzej fermie. Ferma padła właściciel nie miał kasy.. ciąg dalszy wiadomy.

Udało im się od pracodawcy odzyskać w ramach należnych wypłat starego busa do remontu (mercedes 207) a oni posiadają też starego (mercedes w123 w kombi).

Wiec tak razem radzili by wyremontować busa i handlować owocami i warzywami (być może jeszcze pieczywem) na placach w berlinie. Towar sprzedawało by się z busa a dowoziło by się towar kombi do niemiec.

A teraz konkrety, proszęo podpowiedź czy taka forma handlu i takim towarem jest warta zachodu? Czy ceny warzyw i owoców w niemczech a w polsce różni się.

np. 1kg czereśni w polsce ok. 0,50Euro, pomidorów 0,70Euro ziemników 0,10Euro.

Jeżeli mieszka się w polsce czy można założyć działalność gospodarczą w niemczech?

Jak wygląda z takim handlem i czy ma to przyszłość?

Bardzo proszę opomoc gdyż Ci ludzie są tego warci.

Dziękuje i pozdrawiam.
 
 
Kamila
Super Dyskutant





Pomógł: 35 razy
Posty: 3095
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-06, 10:02   

Jezeli rzeczywiscie sa takie ceny to się opłaca. W Bydgoszczy truskawki kosztuja 0,70 centów a 2 tygodnie temu kupowałam pod Berlinem sprowadzane z Polski 2,50 Euro za kilogram. I wiem, ze tego idzie 100-150 kilogramów dziennie. Szparagi tez bardzo dobrze ida, ale już chyba po sezonie. Ziemniaki, jabłka, jajka itp. Wiem, że opłaca się sprowadzać kwiaty doniczkowe do ogródków, kiczowate krasnale, drewniane studzinki, młyny do ogrodu i inne "upiększacze" ogrodów. Takie rzeczy Niemcy nadal chętnie kupuja.
_________________
KochamFotografie
 
 
 
marzena 
Super Dyskutant





Pomogła: 10 razy
Posty: 1838
Skąd: Berlin/Poznan
Wysłany: 2005-07-06, 11:35   

Z takimi cenami to nawet sie nie zastanawiaj tylko sprzedawaj jezeli oczywiscie wiesz czy ta sprzedasz jest dozwolona bo ja sie na tym nie znam!!!

Roznice w owocach i warzywach jest naprawde duza i jak wszystkim wiadomo Polski owoc jest bardziej wartosciowy niz np. Holenderski lub Hiszpanski!!!no nie!????

Tak wiec zycze dobrych zarobkow_i trzymam kciuki!!!!!
 
 
 
Marcin
Administrator




Pomógł: 49 razy
Posty: 1401
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-06, 18:20   Re: Handel owocami i warzywami.

Piotr735 napisał/a:


np. 1kg czereśni w polsce ok. 0,50Euro, pomidorów 0,70Euro ziemników 0,10Euro.




Nie ma nad czym sie zastanawiac: ceny owocow i warzyw sa tutaj niekiedy 10 krotnie wyzsze niz w PL.

czeresnie 3-7 EUR , ziemniaki ok.1 - 1,5 EUR itp.
 
 
Piotr735 
Poczatkujacy





Posty: 23
Skąd: Ostrów Wlkp
Wysłany: 2005-07-06, 20:25   Dziękue

Bardzo dziękuje za pomoc.Nic, tylko szybko remontować busa i wio.

Pozdrawiam.
 
 
Robert 
Bardzo czesto tu bywa





Pomógł: 5 razy
Posty: 177
Skąd: Zehlendorf
Wysłany: 2005-07-06, 22:02   

mysle, z epowinienes sie jeszcze zorientowac, jak wygladal bedzie przejazd z towarem przez granice. nie szukam dziury w calym, ale pamietam tabliczki "ziemniakom z Polski stanowcze NIE!" (ponoc ze wzgledow sanitarnych) na granicy w Kolbaskowie.



pozdrawiam i zycze powodzenia
 
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-09, 01:08   

hallo,

Robert ma racje,a dokladnie chodzi o ziemie.Moze w sobie zawierac bakterie i choroby.

Sama mialam przypadek,ze musialam po stronie polskiej wywalic siate z kartoflami bo bylo troche ziemi.

Takze kartofelki i inne warzywka musialbys porzadnie wypucowac,to moze pozwola.

Ale juz kwiatuszki w doniczkach z ziemia odpadaja.
 
 
Kamila
Super Dyskutant





Pomógł: 35 razy
Posty: 3095
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-10, 17:41   

mama napisał/a:
Ale juz kwiatuszki w doniczkach z ziemia odpadaja.




Niestety znowu ZONK matulu :mrgreen: Mozna przewozic kwiaty bez zadnego probelmu, nie wspominajac juz o ziemniakach czy marchewce.

Kiedys nie wolno bylo, ale to sie zmienilo :)
_________________
KochamFotografie
 
 
 
Hatson 
Nowy




Posty: 3
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-10, 18:21   

Robert napisał/a:
mysle, z epowinienes sie jeszcze zorientowac, jak wygladal bedzie przejazd z towarem przez granice. nie szukam dziury w calym, ale pamietam tabliczki "ziemniakom z Polski stanowcze NIE!" (ponoc ze wzgledow sanitarnych) na granicy w Kolbaskowie.



pozdrawiam i zycze powodzenia




Z przewozem nie ma problemow ale moge od siebie cos dodac na temat zalatwiania formalnosci na terenie Niemiec. Najprosciej aby miec "Gewerbeanmeldung" , trzeba miec zameldowanie. Zanim pojdziesz zarejestrowac firme, musisz wystapic do odpowiedniego Bezirksamtu o pozwolenie na handel obwozny. Musisz podac miejsce (rynek) lub obszar w ktorym bedziesz handlowal. Za pozwolenie takie, trzeba placic nawet 300 eur / miesiac, w zaleznosci od miejsca.
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-10, 19:09   

Kamila napisał/a:
mama napisał/a:
Ale juz kwiatuszki w doniczkach z ziemia odpadaja.




Niestety znowu ZONK matulu :mrgreen: Mozna przewozic kwiaty bez zadnego probelmu, nie wspominajac juz o ziemniakach czy marchewce.

Kiedys nie wolno bylo, ale to sie zmienilo :)




Nie..... Kamila,ochrona kraju nie zmienia sie tak o sobie.

Co jest oblepione ziemia,nie ma wstepu jak Cie nakryja.



Nie wolno ZIEMI oficjalnie przez granice przewiesc,chyba ze od poczatku zapewnisz STERYLNOSC.





Ale ja watpie,ze Piotr dysponuje takimi mozliwosciami.

Dlatego ziemiaste warzywka Piotr musi myc-czyscic,a kwiatki tylko ciete.
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-10, 19:56   

Tu jest o kartoflach np.

Otworz : http://www.lfl.bayern.de/...linkurl_0_3.pdf

W 2 pkt na koncu tez pisze aby kartofel byl wolny od ziemi.

Poza tym jako handlowiec musisz dysponowac papierami jakosci ziemniaka.

Nie mozna sobie wykopac z dziadka poletka kartofelkow,wrzucic do busa i heja do Berlina. :mrgreen:
 
 
PEPSI MAX 
Bardzo czesto tu bywa
PETER GABRIEL





Pomógł: 4 razy
Posty: 136
Skąd: Secret World
Wysłany: 2005-07-10, 20:14   

...mnie juz tez zabrali ziemniaki, gnoje pewnie sami je wpieprzali i im slina kapala. :lol:
 
 
Kamila
Super Dyskutant





Pomógł: 35 razy
Posty: 3095
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-10, 21:16   

mama napisał/a:
Nie..... Kamila,ochrona kraju nie zmienia sie tak o sobie.

Co jest oblepione ziemia,nie ma wstepu jak Cie nakryja.


To dziwne :roll: moi znajomi juz trzeci rok przywoza z Polski ziemniaki, marchewke i kwiaty doniczkowe i nigdy nie mieli problemow na granicy. Obok nich od tego roku konkurencja sprzedaje tylko kwiaty doniczkowe z Polski i tez nie maja problemow na granicy.

Moze na Bajerach tylko ten dziwny przepis obowiazuje?!? Pamietam, ze jakies 5 lat temu wstecz nie mozna bylo wwozic ziemniakow, ale teraz mozna.
_________________
KochamFotografie
 
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-11, 00:48   

Bo pewnie zadko im trzepali samochod na granicy....prywatne osoby czy jako firma? :wink:

I warzywka pewnie mieli w bagazniku :?: :!: Wiec nie widac.

Czy Busami pelnymi towaru jezdza Twoi znajomi do Niemiec Kamila ?



PRYWATNE auta zadko zatrzymuja na granicy teraz.

Mnie od paru lat nikt na bok nie bral.





Ale tu chodzi przeciez o handel,przewoz towaru etc.



Instytut jest w Bayern,ale to nie ma zadnego znaczenia.

Te normy sa wazne na terenie calego kraju.



Busa zaladowanego kartoflami (nie umytymi),lub innymi warzywami na handel,

napewno sobie dokladnie poogladaja.

Pozwolenia beda sprawdzac etc.





Wydaje mi sie,ze bedziesz musial kupe kasy wydac na pozwolenia i dokumenty w PL i DE,

i wiele zachodu bedzie Cie to kosztowac Piotrze. :(

Moze poczekaj z ta modernizacja busow?! :roll:



Moim zdaniem wywoz w celach handlowych warzyw z Polski,to nie taka prosta sprawa jak sie wydaje.



Jakos nie widze warzyw z PL w sklepach niemieckich(zawsze pisza skad to),

a na zielonych targach Polakow z polskimi warzywami.

Niskie ceny to nie wszystko,aby rozpoczac dzialalnosc handlowa na terenie innego kraju.



Mimo wszystko zycze powodzenia.
 
 
Kamila
Super Dyskutant





Pomógł: 35 razy
Posty: 3095
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-11, 07:56   

mama napisał/a:
Bo pewnie zadko im trzepali samochod na granicy....prywatne osoby czy jako firma? :wink:

I warzywka pewnie mieli w bagazniku :?: :!: Wiec nie widac.

Czy Busami pelnymi towaru jezdza Twoi znajomi do Niemiec Kamila ?




Hehe znowu jakies historyjki sobie dorabiasz. Pewnie juz widzisz te ziemniaki upchane w oponach, a kwiaty w doniczkach zaszyte pod tapicerka :mrgreen: Niestety nic z tych rzeczy, skrzynki ze wszystkim warzywami i owocami maja w busie. Co jakisz czas na granicy ich kontroluja, ale celnicy juz ich znaja i wiedza co przewoza :)
_________________
KochamFotografie
 
 
 
alisa 
Super Dyskutant




Pomogła: 40 razy
Posty: 1549
Skąd: ???
Wysłany: 2005-07-11, 21:28   

:lol: właśnie się pojawiły w sklepach niemieckich polskie KURKI :mrgreen: /to takie grzyby -info dla niezorientowanych/

nie dość że na etykietce wyraźnie jak krowie na rowie pisze że to polskie z Polski :twisted: to jeszcze z ziemią są i polskimi paprochami :mrgreen: ....................
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-11, 22:38   

NO popatrz.....doczekalismy sie grzyba polskiego w Twoim regionie Alisa.

Przeszedl pozytywnie wszystkie atesty.

Bardzo lubie kurki,te grzybiaste i te pierzaste :D

Ale tak poza tym glucho i cisza na rynku.



Poza tym, wlasnie jak warzywka spelniaja okreslone unijne normy to przeciez nie ma przeciwskazan.

Naszczescie kwiatkow nie jemy(chyba, ze ktos lubi).....pol straszne.

W nowoczesnych gospodarstwach napewno bada sie juz ziemie na bakterie.

Ale przy wyszorowanych kartoflach zostaje.



Wy wiecie swoje,ja wiem swoje.....takie jest prawo,a wiadomo ze ludzie prawo czesto pomijaja.

Moze Piotrek juz sie czegos w urzedach polskich dowiedzial i wie wiecej niz my.



Ah do Kamili :

W mojej glowie nie siedzisz naszczescie i co "ja widze" badz "nie" jest dla Ciebie nieosiagalne.
 
 
mama 
Bardzo Aktywny





Pomogła: 4 razy
Posty: 321
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-11, 22:47   

Kamila napisał/a:


[ skrzynki ze wszystkim warzywami i owocami maja w busie. Co jakisz czas na granicy ich kontroluja, ale celnicy juz ich znaja i wiedza co przewoza :)




---- A kwiaty w doniczkach :?:
 
 
alisa 
Super Dyskutant




Pomogła: 40 razy
Posty: 1549
Skąd: ???
Wysłany: 2005-07-11, 23:43   

Chyba niedoinformowany jesteś mówiąc o „głuchej ciszy” .Polecam poczytanie informatorów gospodarczych na temat ogólnie mówiąc żywności jaką Polska eksportuje do Niemiec .Nie tylko gotowych wyrobów ale półfabrykatów i komponentów .I to informatorów polskich i niemieckich.Na ten przykład Polska jest na trzecim miejscu po Hiszpanii i Włochach dostawcą truskawek na niemiecki rynek.Jeśli nie widzisz ich na półce z napisem ERDBEEREN AUS POLEN to wcale nie znaczy że ich nie ma.Truskawki sprzedaje się nie tylko na „surowo” w koszyczku ,wyobraź sobie że można z nich sporo innych jadalnych rzeczy produkować.Polskie kartofelki też są ,bo owe kartofelki nie tylko je się ugotowane z gara ale służą do produkcji innych mniej lub bardziej jadalnych rzeczy.

To że się czegoś nie widzi na własne oczy,wcale nie oznacza że tego nie ma.
 
 
Kamila
Super Dyskutant





Pomógł: 35 razy
Posty: 3095
Skąd: Berlin
Wysłany: 2005-07-12, 07:03   

mama napisał/a:
Ale przy wyszorowanych kartoflach zostaje.


To sobie zostań, ale ja niedawno kupiłam 5 kg właśnie tych polskich niemytych :D Mieli ich klika worów po 50 kg także na pewno ich nie przemycili ;) Tylko przestań ludziom głupoty wciskać, bo to że Tobie się coś wydaje to nie znaczy, że tak jest.

mama napisał/a:


Ah do Kamili :

W mojej glowie nie siedzisz naszczescie i co "ja widze" badz "nie" jest dla Ciebie nieosiagalne.


Całe szczęscie, że nie osiągalne. Jeszcze by mi brakowało, żeby mi takie bzdury po głowie chodziły :mrgreen:
_________________
KochamFotografie
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Handel na Flohmarkt - Proszę o rady i wymianę doświadczeń:-)
DarekDarek Dyskusje na kazdy temat 2 2012-01-15, 18:59
Krawczyk Muller
Brak nowych postów Auto Handel zatrudni sprzedawce
wiman Ogloszenia drobne - Berlin 10 2011-12-31, 10:12
wiman
Brak nowych postów AUTO HANDEL ZATRUDNI SPRZEDAWCE
wiman Ogloszenia drobne - Berlin 0 2011-11-27, 21:23
wiman
Brak nowych postów flohmarkt- który najlepszy na handel
martusienkah Sklepy - Zakupy - Uslugi 0 2011-06-08, 11:11
martusienkah
Brak nowych postów Handel na bazarach a prawo?
maciekviki Sklepy - Zakupy - Uslugi 0 2011-04-21, 11:10
maciekviki


phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina