forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

Ostrzeżenie - praca kurierska

Autor Wiadomość
Blade 
Aktywny uzytkownik





Pomógł: 1 raz
Posty: 84
Skąd: to wiesz ??
  Wysłany: 2010-06-22, 20:40   Ostrzeżenie - praca kurierska

Pracowałem jako kurier w berlińskiej firmie....

przez okres pracy (od stycznia do maja) było raczej ok - zwłaszcza na początku gdzie stawka była raczej dobra (1euro od "dużej" paczki)...
ale nagle się okazało, że ktoś coś zawalił w dostarczaniu paczek i za kare wszyscy zaczęli jeździć za 80 eurocentów od "dużej" paczki....

ale to była już niezłą harówa żeby zarobić te same pieniądze co wcześniej....
ale jako pracownik-kurier byłem jednym z lepszych i bezproblemowych...

jednak zdecydowałem się odejść.... no i czekałem sobie na wypłatę za maj...
i dostałem ją.... pomniejszoną o pewną kwotę bo...
"pojawiły się niejasnosci w dostarczaniu paczek i ta kwota to zabezpieczenie na pokrycie strat/kar"

jak dla mnie to po prostu zwykła kradzież moich zarobionych pieniędzy....

bo najpierw się mówi "słuchaj, jest tak i tak i na tą okoliczność zabieram Ci tyle i tyle euro" a nie zabiera się kasę i myśli, że wszystko jest ok....

ale na odwagę trzeba mieć JAJA !!!

Panu K. zabrakło....

także spokojnie przestrzegam przed firmą SATRANS GmbH prowadzoną przez polaka.....

jak widać sprawdza się stare powiedzenie, że tam gdzie jest pośrednik tam... on najwięcej zarabia....
 
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Pomógł: 7 razy
Posty: 1390
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2010-06-22, 21:35   

tez tam pracowalem i jak na wklad jaki wlozylem tam pracujac to dostalem znacznie mniej niz mogloby mi sie wydawac. W biurze siedzi pokrecony kolo i zamiast pochwalic , albo wesprzec jakos za caly dzien za$§%%$/ to jeszcze potrafil zgnoic .

Pomijam juz cala ''ksiege'' kar jakie otrzymywalo sie za jakas pierdole.
Depot dostawal wiecznie mase paczek i pomimo ,ze sie zadeklarowalo ,ze chce sie brac tyle ,a tyle paczek (co mialo byc niby zadnym problemem) to dawano jakas chora ilosc paczek , ktore nie sposob bylo rozdac w czasie, badz dostarczano ''na styk'' , ale po takim dniu czlowiek nawet nie mial sil sobie przygotowac zarcia i marzyl raczej o szybkim snie.Efekt - pogorszona jakosc pracy na nastepny dzien i sie robila taka petla. Od pon do soboty ta sama historia. Tlumaczono to tym ,ze wszystkie paczki musza zostac dostarczone i ktos musi je rozdac.
Praca ta czesto zmuszala do lamania zasad ruchu drogowego zeby dostarczyc przynajmniej wiekszosc na czas (chyba kazdy dostal nie raz mandat za zle parkowanie , badz przekroczenie predkosci)- oczywiscie z szefostwa nikogo to nieinteresowalo.
Gdy moja srednia paczek wzrosla z 70-80 do 100-125 to niestety ,ale po tyg. takiej charowy wyladowalem w szpitalu. Brak czasu na spozycie posilku , nie wspominajac o czyms takim jak mozliwosc zalatwienia swoich podstawowych potrzeb fizjologicznych.
Po prostu z fajnie zapowiadajacej sie pracy zrobil sie jakis koszmar przypominajacy ten rodem z jakis obozow koncentracyjnych , gdzie czlowiek byl traktowany jak g§$%.
Oferuje sie dosyc wysokie zarobki , ale w praktyce to wyglada nieco inaczej.
Jedyny plus jaki moge z tego wszystkiego wyciagnac to taki ,ze jak ktos chce szybko schudnac to zadna silka ,czy budowa nie wyrzuci z Ciebie tyle kg co w tej firmie ;)
_________________
23.5@Tresor Berlin / Benny Hilling mode on...
 
 
Blade 
Aktywny uzytkownik





Pomógł: 1 raz
Posty: 84
Skąd: to wiesz ??
Wysłany: 2010-06-24, 22:47   

Maq napisał/a:
Jedyny plus jaki moge z tego wszystkiego wyciagnac to taki ,ze jak ktos chce szybko schudnac to zadna silka ,czy budowa nie wyrzuci z Ciebie tyle kg co w tej firmie

noooo :)

w pierwszych 2 miesiacach zrzuciłem jakieś 7kg :)

potem już szło wolniej bo nie było z czego a bardzo :)

sumarycznie zrzuciłem ok 10kg przez te 5 mies ;)


mi to pasuje ;)
_________________
mój fon: 015779301705
 
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Pomógł: 7 razy
Posty: 1390
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2010-06-25, 04:29   

hmm dla wyobrazenia tego ... jak przyjechalem do Berlina wazylem ok 110kg ... po roku czasu zrzucilem moze 5 kg , po pracy na budowie przez 4 miechy zrzucilem jakies 8kg ,a pracujac tam w ciagu 4,5 miecha zrzucilem jakies 15kg ... teraz nadrabiam zaleglosci , bo najnormalniej w swiecie stare ciuchy sa dla mnie za duze :/
_________________
23.5@Tresor Berlin / Benny Hilling mode on...
 
 
eric 
Nowy




Posty: 4
Skąd: Berlin
Wysłany: 2010-06-26, 01:13   

Sorry ze sie wtracam ale interesuja mnie zarobki w tego typu firmach.
Placa 1 eur za paczke ? to jest jak dostarczysz 30 paczek dzienie to zarobisz 30 eur i koniec ?
Czy jest jakis basis + dodatkowo to co doreczysz ?
 
 
mariogozzi 
Super Dyskutant





Posty: 1274
Skąd: Berlin Neukölln / Gdynia
Wysłany: 2010-06-26, 01:23   

Mnie nie pytaj !!! :roll:
_________________
Jeśli a oznacza szczęście, to a=x+y+z, gdzie x - praca, y - rozrywki, z - umiejętność trzymania języka za zębami.
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Pomógł: 7 razy
Posty: 1390
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2010-06-26, 23:29   

eric napisał/a:
Sorry ze sie wtracam ale interesuja mnie zarobki w tego typu firmach.
Placa 1 eur za paczke ? to jest jak dostarczysz 30 paczek dzienie to zarobisz 30 eur i koniec ?
Czy jest jakis basis + dodatkowo to co doreczysz ?


U nas na poczatku bylo 1€ za paczke i jak rozwiozles 30 paczek to miales te 30€ .
Problem w tym ,ze sami musielismy oplacac benzyne/diesla , wiec tak na prawde w poniedzialek jesli mialo sie 50 paczek do rozwiezienia bylo , to w zasadzie te 50€ bylo na pokrycie kosztow diesla na caly tydzien. Pozniej zmienili nam baze , dowalili paczkami ,a ze kazdy mial nowa ture to wracala masa paczek. Stwierdzili ,ze skoro tak duzo paczek wraca to utna nam o 20centow na paczce no i juz nie bylo tak wesolo.
W chwili obecnej jesli sie nierozwiezie 95% z tego co sie zabralo ze soba na ture to obcinaja o kolejne 20centow. Ja jako ,ze nie posiadalem wlasnego auta to musialem placic miesiecznie za wypozyczenie auta , wiec rozwozenie paczek za 80-60 centow mijalo sie z celem , bo bym musial niewiadomo ile paczek brac ze soba , a i tak okazalo sie (nie tylko u mnie) ,ze nierozwiozlo sie wystarczajacego procentu paczek i dostawalo sie mniej niz sie oczekiwalo.
Wyplaty w Hermesie sa po 15 dniu nastepnego miesiaca , wiec jak ktos chce przezyc jakos zarabiajac tam to musialbys na prawde sporo paczek podostarczac.
Niektore paczki maja konkretny termin dostarczenia i dostaje sie jeszcze tzw. Abholungi , ktore tez czesto maja konkretna godzine przepracowania . Jak sie wyjezdza z bazy czasem nawet o 11 to ciezko zaliczyc paczke , ktora ma przedzial czasu od 12 do 15. Mozna zrobic to jako pierwsze ,ale pozniej dostarczanie tych paczek wyglada dosyc chaotycznie i nie robi sie ulic tak jakby sie chcialo. Generalnie jest metlik w glowie po czyms takim..
Rozne depoty , rozne zasady ... ja mniej wiecej opisalem jak bylo w moim.
Ja myslalem ,ze uda mi sie duzo zarobic ,ale chcac nie chcac na poczatku ciezko jest dostawac paczki jak sie nie zna terenu , nie wie kto moglby przejac paczke jakby nie bylo klienta w domu itd. Czesc chlopakow zostala na depocie , nie odchodza ,bo jak powiedzieli ''nie maja alternatywy''.
_________________
23.5@Tresor Berlin / Benny Hilling mode on...
 
 
Blade 
Aktywny uzytkownik





Pomógł: 1 raz
Posty: 84
Skąd: to wiesz ??
Wysłany: 2010-06-27, 14:05   

Mag.. to nie zupełnie tak....

bo 1Euro/80centów miałeś za tak zwane "setki"
za mniejsze paczki były mniejsze stawki, o katalogach nie wspomne....
w skali dnia na 100 pacek to 70-80 to setki + "reszta"
przy dopier.... paczkami do 120 sztuk, "setek" było ok 100 dziennie


w skali miesiaca wychodziło ok 1400 - 1600 "setek" + katalogi i małe paczki

dawało to ok 1600 - 1700Euro w sumie....
przynajmniej tyle mi wychodziło (pomijając maj gdzie mi zabrano 200E) i na rękę wyszło mi ok 1250E...


PS.

Mag... nie wyglądałeś na takiego co ważył kiedyś 110kg....
co innego "Kurcze" ;)
 
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Pomógł: 7 razy
Posty: 1390
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2010-06-27, 14:12   

no racja z tymi cenami , a co do wagi to patrz http://c1.ac-images.myspa...783934ee84c.jpg - to bylo dokladnie miesiac przed moich zjechaniem do Berlina.
Wez pod uwage ,ze wzrost troche maskuje mi wage ;)
_________________
23.5@Tresor Berlin / Benny Hilling mode on...
 
 
Blade 
Aktywny uzytkownik





Pomógł: 1 raz
Posty: 84
Skąd: to wiesz ??
Wysłany: 2010-07-07, 18:10   

ten DJ to Ty ??

nic nie widać :P
_________________
mój fon: 015779301705
 
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Pomógł: 7 razy
Posty: 1390
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2010-07-07, 18:43   

yhy ... nie mam teraz pod reka lepszego zdjecia
_________________
23.5@Tresor Berlin / Benny Hilling mode on...
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2285
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2010-07-08, 12:30   

Maq napisał/a:
yhy ... nie mam teraz pod reka lepszego zdjecia

ja mam, ale nie dam :mrgreen:
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Pomógł: 7 razy
Posty: 1390
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2010-07-09, 16:20   

SoNja napisał/a:
Maq napisał/a:
yhy ... nie mam teraz pod reka lepszego zdjecia

ja mam, ale nie dam :mrgreen:

to sie nazywa terroryzm :wink:
_________________
23.5@Tresor Berlin / Benny Hilling mode on...
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2285
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2010-07-09, 18:05   

Maq napisał/a:
SoNja napisał/a:
Maq napisał/a:
yhy ... nie mam teraz pod reka lepszego zdjecia

ja mam, ale nie dam :mrgreen:

to sie nazywa terroryzm :wink:

jemu nie dam :P
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
mariuszbobkowsk 
Poczatkujacy




Posty: 14
Skąd: Berlin
  Wysłany: 2010-07-09, 21:23   HERMES

Ja mialem ttak samo tylko ja po 2 tyg sie obudzilem ..... zgadnijcie ile zarobilem przez 2 tyg. noooooo



35 eur wyszlo mi 20 centow za paczke

moja rada macie gewerbe kupic jakiegos trupa w dieslu i samemu pojechac dadza ci ture i podpisza umowe i bediecie mieli 1.80-2,50 za paczke

PS. uwazajcie na wszystkich polskich posrednikow pracujacych dla hermesa znam ich
_________________
Mariusz
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Pomógł: 7 razy
Posty: 1390
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2010-07-09, 22:31   

na Hermesa w ogole trzeba uzwazac. Bezposrednio jak ktos sie do nich zglosi to nie maja w ogole wolnych miejsc pracy, za to jest masa posrednikow , ktorzy maja swoje depoty w roznych czesciach Berlina i daja chore warunki pracy- Na poczatku wydaje sie ok ,ale pozniej zaczyna sie uruchamiac machina i przez te pol roku co u nich wytrzymalem to zaczelo sie robic jak w obozie koncentracyjnym. Twoje zdrowie jest gowno warte , wazna jest wywieziona paczka , a jak masz zwroty to naturalnie nikt za to nie placi ,czyli fakt ,ze ktos biegal po 5 pietrowej kamienicy zeby znalesc klienta i sie go nieznalazlo to nikogo nie interesuje ,ze straciles swoj cenny czas itd.

To sa w wiekszosci mieszanki polakow z DDR'owcami , ktorzy maja siano zamiast mozgu i czlowiek jest wobec nich bezsilny. Ja czuje sie oszukany ,ale temu grubasowi z mojego depotu nic sie nie wmowi , nie chce ponosic zadnych konsekwencji. W momencie , gdy ktos zrobi cos nieswiadomie zlego to jak najbardziej chcialby od Ciebie pieniadze , ktore ciaza na Tobie jak mucha nad gownem.


@Sonja - a coz to za foto ?? a zreszta , pelen podziw ,ze posiadasz jeszcze takie zdjecia.
Zrobilem krotki wywiad ze znajomymi , ktorzy mieli cos wspolnego z Hermesem i nikt nie poleca pracy tam , kazdy zgodnie twierdzi ,ze to firma ktora wyzyskuje ludzi i zbiera na siebie grube tysiace € . Jak ktos poktraktuje ta prace jako taki McFit ,gdzie mozna stracic 15 kg jak ja w ciagu pol roku to nie ma problemu ,ale jak ktos szuka roboty , gdzie dostalby godziwe pieniadze na to za co go stac to nie polecam, bo wiecej czlowiek nerwow straci niz to jest warte , a sadzic z debilami nie ma sensu
_________________
23.5@Tresor Berlin / Benny Hilling mode on...
 
 
Blade 
Aktywny uzytkownik





Pomógł: 1 raz
Posty: 84
Skąd: to wiesz ??
Wysłany: 2010-10-13, 21:48   

Maq napisał/a:
na Hermesa w ogole trzeba uzwazac. Bezposrednio jak ktos sie do nich zglosi to nie maja w ogole wolnych miejsc pracy, za to jest masa posrednikow , ktorzy maja swoje depoty w roznych czesciach Berlina


Mich... to się zmieniło z tego co widzę....
 
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Pomógł: 7 razy
Posty: 1390
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2010-10-13, 23:18   

Blade napisał/a:
Maq napisał/a:
na Hermesa w ogole trzeba uzwazac. Bezposrednio jak ktos sie do nich zglosi to nie maja w ogole wolnych miejsc pracy, za to jest masa posrednikow , ktorzy maja swoje depoty w roznych czesciach Berlina


Mich... to się zmieniło z tego co widzę....

Sie okaze jak mina przynajmniej 3 miesiace :)
Dalej jest stawka 80 centow za paczke , za katalog tyle co kot naplakal, a na wyplate czeka sie prawie miesiac po rzekomym przelaniu kasy przez Hermesa ??
Dalej trzeba samemu oplacac paliwo ?? Bialej goraczki mozna bylo dostac jak jezdzilo sie do klienta , ktorego wiecznie w domu nie ma ,a sasiedzi bardzo nie chetnie brali paczke dla niego (Kreuzberg Rulez :/ ) , a za to ze pojechales do tego klienta nikt Ci niezaplacil . Zbedne kilometry za ktore TY musisz placic , a silnikowi nie wytlumaczysz zeby nie siorbal benzyny ,czy ropy bo nie mogles oddac paczki. Rozdanie 100-120 paczek na takim Kreuzbergu graniczylo z niemozliwoscia , tudziez charowa do przynajmniej godzin pozno-popoludniowych ,a nawet wieczornych. I tak od pon do soboty ,a w niedziele proba wypoczecia po calym tygodniu charowy. W dni kiedy wszyscy maja wolne , oczywiscie w Hermesie NIE , normalny dzien pracy i zeby np. wyjechac na swieta trzeba bylo przygrac glupa i wrocic z 1/4 paczek.
u Pana K. na poczatku tez sie wszystkim podobalo ,a scheiße wyszlo po paru miechach ;)

Wydawalo mi sie ,ze takie cos to tylko na depocie u Pana K. , ale po przejsciu sie po 3 innych depotach , stwierdzilem ,ze po prostu tak tam jest. Tej roboty nie mozna sobie wziac na ''lekko'' , bo inaczej stawka godzinowa nagle zaczyna spadac na 3€ .
Jak wyglada napisz prosze rozpoczecie pracy na dzien dzisiejszy ?? Przyjezdzasz na 8 i stoisz jak kolek do 9-10 az skoncza sortowac paczki ,albo w ogole wpakowywuja Cie do roboty lagerarbeiter , za ktora TAKZE nikt Ci nie placi ?? :)

Pracujac od pon do soboty od 8 do 17 przy super lotach przy tej samej ilosci paczek jakie rozwozilismy - napisz kiedy masz niby znalesc czas na zalatwienie prywatnych spraw jak chociazby zrobienie zakupow (pomijam osoby , ktore siedza z 2'ga polowka w domu , ktora za zarobiona kase zrobi takowe zakupy).
Jak bedziesz mial jakze prosta potrzebe ''odcedzenia kartofli'' to bedziesz szukal toalety przez pol miasta tracac czas ,czy odlejesz sie jak ''nikt nie bedzie widzial'' ,czy jak ?? Bo tak tam mniej wiecej wygladalo. W wiekszosci okolic , ktore miales do rozpracowania nie bylo raczej czegos takiego jak City Toilet i nie wszedzie byly restauracje ,w ktorej ow potrzebe zalatwic mogles.
Sniadanie mozesz sobie zrobic rano - no problem ... jednak jak przypomni mi sie , o ktorej byla mozliwosc spozycia jakiegokolwiek obiadu (o ile miales na tyle kasy ze z poprzedniego miesiaca starczalo) to na sama mysl jest mi juz slabo.
Bywalo i tak ,ze ludzie nie mieli za co zatankowac , bo wyplata przychodzila pozno .
Dziwnym trafem sporo osob w trakcie swojej kariery czesciej chorowali niz zwykle.
Dla mnie taka zabawa skonczyla sie pobytem w szpitalu.

Napisz mi chociaz jeden plus takiej roboty poza darmowy fitnessem (nie powiem - zrzucenie sporej ilosci kg wydawalo mi sie kiedys niemozliwe - dzieki Hermesowi musze polowe mojej garderoby wymieniac na przynajmniej jeden rozmiar mniejszy), oraz lepszym zapoznaniu sie z konkretnym terenem, w ktorym bylo dane Ci pracowac ??
Ja juz mialem tyle dzielnic do obskoczenia , ze niebalbym sie robic na poludniu Berlina za taksowkarza. Zima nadchodzi - zycze powodzenia w lazeniu po oblodzonych chodniach/jezdni z 3 kartonami win , tudziez pralka , tudziez z drzwiami od samochodu itp. :) Oczywiscie w super dzielnicach jak Kreuzberg w wiekszosci budynkow nie slyszeli o czyms takim jak winda ,a na szczescie kuriera takie ''zabawki'' trzeba czasem wnosic na 4 pietro. No i ta ''radosc'' w oczach jak szanownego klienta nie ma w domu i Twoje dzwiganie idzie na marne , badz latasz po calej kamienicy ,czy ktos jednak zechce uroczego kloca przyjac do siebie az pan Schmidt zechce go odebrac.
No ,ale to nie koniec super pracy w super firmie Hermes!! :)
Klient stwierdzi , ze do niego paczka niedotarla , a Pan X , u ktorego paczka zostala zostawiona ( o ile Pan/Pani X przyjela ow paczke) tej paczki nie ma i co wtedy ?? Oczywiscie super Kurier super firmy Hermes zostanie obciazony kosztem wartosci paczki. Pomijam juz fakt ,ze przed robota jak szanowny kierownik biura wezwie na dywanik by napisac Stellungsnahme , ktory i tak super firme Hermes malo interesuje :)
ah ... jak tam wrocisz to niezapomnij sobie zamowic abonamentu w policji na ew. splate mandatow jak stwierdzisz ,ze musisz sie pospieszyc z robota i staniesz nie tak jakby sobie tego szanowna Wladza zyczyla , tudziez bedziesz musial przejechac z punktu X do punktu Y w zatloczonym miejscu kiedy bedziesz musial wykonac odbior paczki , bo 4 klientow zamowilo sobie taka usluge w przedziale czasowym kiedy najwiekszy ruch na ulicy jest ;)
Pamietaj ,ze wszystkie paczuszki sygnowane literka E musza trafic (czesto w wybranej przez siebie porze dnia) do klienta , bo inaczej rowniez bedziesz musial zaplacic kare za niedostarczenie OW paczki i grube tlumaczenie u szefostwa gwarantowane :) Cholerka , ze tez czesto jest tak ,ze terminy czesto nakladaja sie na siebie i przejedz sie o 14 z Kottbuser Damm na Kreuzbergstr. w ciagu 15-20 min przy zachowaniu wszystkich zasad ruchu drogowego. Zycze powodzenia :) Tylko nie zapomnij wrocic do ulic , w ktorych nierozdales paczek,bo przeciez klienci czekaja na swoja paczke :)

To i tak w bardzo duzym skrocie opisane to co sie tam dzialo i mozna napisac ksiazke, na temat pracy w tej firmie. Nadal chce Ci sie tam pracowac ?? Bo mi jakos nie bardzo :)
I nie wierze ,ze w ciagu miesiaca wydarzyla sie tam jakas rewolucja i wszystko jest super cacy. Nie w tej firmie.
_________________
23.5@Tresor Berlin / Benny Hilling mode on...
 
 
rav156 
Aktywny uzytkownik





Posty: 98
Skąd: Neukölln Berlin Głogów
Wysłany: 2010-10-14, 16:40   skoro przestrzegasz to dlaczego tam jeszcze robisz??

sorki blady ale na wszystkich depotach hermesa w berlinie obowiązują te same żałosne warunki że stawka jest o połowę mniejsza niż w polsce a ty dalej tam karierę robisz dlaczego tego nie piźniesz??
 
 
 
Blade 
Aktywny uzytkownik





Pomógł: 1 raz
Posty: 84
Skąd: to wiesz ??
Wysłany: 2010-10-14, 17:03   

Michał... przeczytałem Twój wywód i.... zastanawiam się co Cię ugryzło ??
Spróbuję Ci odpowiedzieć w punktach (mniej więcej):
1. z tego co wiem to stawki są takie same jak odchodzilismy....
2. z tego co widziałem to chłopaki brali swoje paczki i pakowali do swoich "kuwet" ;)
3. wspomnienia masz mocno .... destrukcyjne :P
4. nie miałem ani razu problemów z policją
5. jak musiałem to ... pisiałem w miejscu do tego przeznaczonym (więć nie mów, ze takich nie ma)
6. nie wiem jak Ty ale jak Klient nie odpowiadał na domofon to dzwoniłem do sąsiadów (ogólnie - nie miałem problemu z zostawianiem paczek u sąsiadów) - wiec gdzie tu łazenie na 4 piętro klamkę pocałować ??
7. fakt... płaca na 20 jest mocno dziwna i "obciążeniowa" na początek... na co najmniej pierwsze dwa miechy (bo potem z wypłaty oddajesz długi)
8. dla mnie nie stanowiło problemu dostarczenie paczek tylko chory "sytem" kar by Wąsacz i Spólka.... to było powodem, że odszedłem....
9. co do kosztów życia..... najpierw się robi kalkulację czy warto..... potem się podejmuje pracę :)


rav156 nie wiem skąd ty masz takie info ale nie ważne....
1. nie pracuję w Hermesie.... mam taki zamiar (wrócić)
2. jeżeli w PL można tyle samo zarobić i być w domu przy okazji (mowa o pracy w kurierce) to... załatw mi pracę :) chętnie zostanę w PL
3. tu nie chodzi o stawki w Hermesie (bo fakt, są niskie - na granicy opłacalności podjęcia pracy tam) tylko o wcześniej wspomniane kary wyssane z doopy....
4. gdybym miał robotę gwarantowaną w PL to bym tu siedział... i nie mówie o pracy a najniższą krajową (bo w tedy to w domu wole siedzieć i dorabiać sobie tu i tam - bo więcej zarobię dorabiając :)

i tyle
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Praktyki czy praca ?
osieml Praca i kariera w Berlinie 0 Dzisiaj 16:27
osieml
Brak nowych postów Prosze o radę - praca w Logistyce
klakier Praca i kariera w Berlinie 1 Dzisiaj 16:12
osieml
Brak nowych postów -PRACA -potrzebuje mieszkanie do sprzatania
nagietka1 Ogloszenia drobne - Berlin 0 2012-05-23, 15:34
nagietka1
Brak nowych postów Praca
Angelika85 Ogloszenia drobne - Berlin 0 2012-05-22, 16:38
Angelika85
Brak nowych postów Dorywcza praca
szukam
Anet90 Ogloszenia drobne - Berlin 1 2012-05-22, 15:34
Anet90


phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina