|
| Autor |
Wiadomość |
malinaandtom
Bardzo czesto tu bywa

Pomogła: 1 raz Posty: 104 Skąd: Dresden
|
Wysłany: 2012-01-10, 00:42 Chęć zemsty...
|

|
|
Miałam dziś w sklepie notabe drogerii DM beznadziejną sytuację. Otóż oglądam sobie kremy, podkłady itp. Trwało to jakieś 20min. I po chwili czuję, że ktoś mnie obserwuje raz z jednej raz z drugiej str i się chowa. Patrzę, jakaś dziewczyna- chyba obsługa sklepu ubrana po cywilnemu, raczej w stylu łachmańsko-plebsowo. Myślę sobię..no ładnie, albo chce mnie okraść albo myśli, że ja coś kradnę. Po dokonaniu zakupów przed wejściem czeka na mnie z policją, która każe mi się wylegitymować tłumacząc, że to tylko zwykła kontrola. Oczywiście zaraz mnie puścili ale nie spłynęło to po mnie jak po kaczce. Poczułam się naprawdę jak jakiś złodziej, nie wiem dlaczego ta kobieta to zrobiła.
Pytanie jest więc, co mogę zrobić w tej sytuacji? Domagać się przeprosin? Napisać list do jej szefa opisując jak traktuje się klientów i poprosić żeby lepiej zrobił sobie kamery a nie wysyłał psycholi. Co byście zrobili na moim miejscu? |
|
|
|
 |
ata
Bardzo Aktywny


Pomógł: 18 razy Posty: 345
|
Wysłany: 2012-01-10, 11:12
|

|
|
Odpusc sobie. Szkoda czasu i zdrowia. W gruncie rzeczy przeciez nic sie nie stalo. Wylegitymowanie moze nie zdarza sie czesto, ale jednak nie jest czyms wyjatkowym. |
_________________ Pozdrawiam-ATa |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Pomogła: 40 razy Posty: 2288 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2012-01-10, 13:09
|

|
|
ja też często obserwuje klientki (po cywilnemu) które stoją "za długo" przy kosmetykach (w sporym % to złodziejki)
jeżeli ciebie tylko wylegitymowali, to może szukali kogoś, kto był do ciebie podobny i u nich często kradł? (powiem w tajemnicy, że zdjęcia z kamer złodzieji są w każdym biurze i mogli cie z kimś pomylić).
Jakby mieli podejrzenia, to od razu by ci rewizję torebki i kieszeni zrobili...a zrobili? |
_________________ "Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛 |
|
|
|
 |
sunny_boy

Posty: 113 Skąd: Wroclaw
|
Wysłany: 2012-01-10, 13:38 Chęć zemsty...
|

|
|
Ogòlnie to bez ròznicy czy jej zrobili rewizje, czy nie- jak sama napisala byla przy tym policja, a w przeciwieństwie do pracownikòw sklepu, policja ma zawsze prawo skontrolować i zrobić rewizje, wiec zadnej zemsty nie da sie zrobić. Zastanawiajace ze:
1. ta pani na tyle w tej drogerii krazyla ze ktos zdazyl ja zauwazyc, po policje zadzwonić i ta zdazyla na czas przyjechać, gdyz przy kasie juz czekali, a nie dojechali dopiero po zatrzymaniu przez pracownice sklepu.
2. ta tez oto pani zauwazyla ze ktos ja obserwuje, jak byla ubrana itp. Normalny czlowiek z uczciwymi zamiarami idacy na zakupy nie zwraca uwage na detektywòw sklepowych, czy innych pracownikòw.
To daje nam troszke do myślenia. |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Pomogła: 40 razy Posty: 2288 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2012-01-10, 13:51 Re: Chęć zemsty...
|

|
|
| sunny_boy napisał/a: | | Ogòlnie to bez ròznicy czy jej zrobili rewizje, czy nie- jak sama napisala byla przy tym policja, a w przeciwieństwie do pracownikòw sklepu, policja ma zawsze prawo skontrolować i zrobić rewizje |
To nie Polska, że policja zatrzymuje i robi sobie z nudów kontrole i rewizje |
_________________ "Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛 |
|
|
|
 |
tomtom3737
Poczatkujacy

Posty: 10
|
Wysłany: 2012-01-10, 13:57
|

|
|
| Bledne wnoski sunny_boy. Moja zona wyslala mnie kiedys po mleko dla naszego malenstwa. Corka miala problemy z adaptacja mleka. Nie wiedzielismy juz ktore jej kupic. No wiec poszedlem, stalem przy tych sproszkowanych mlekach i stalem i nie wiedzialem, ktore wybrac. Zadnych zlych zlodziejskich intencji. I nagle poczulem wzrok na sobie, najpierw jednej pary oczu, potem drugiej i trzeciej. Rozejrzalem sie dokola, a zza regalow obserwowaly mnie trzy sprzedawczynie. Za chwile zaczely krazyc kolo mnie i niby towar ustawiac na polkach, tzn. wyrownywac. Zaciekawiony co bedzie dalej, przeszedlem sie po sklepie, a one za mna. W tym momencie poczulem sie jak najprawdziwszy zlodziej. Obrazony, bo nie zamierzalem nim zostac. Mleka nie kupilem, wyszedlem, ale to mi nie dalo spac w nocy. Rano poszedlem do wlasciciela sklepu, wyjasnilem o co chodzi i zazadalem przeprosin. Kobietki wszczely awanture. Ale to podobno nie pierwszy raz sie wydarzylo z nimi w tym sklepie (w Polsce, 13 lat temu, niezbyt duzy, osiedlowy sklepik) i uslyszalem przeprosiny. |
|
|
|
 |
Kingus
Bardzo Aktywny

Pomogła: 10 razy Posty: 327 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2012-01-10, 13:58 Re: Chęć zemsty...
|

|
|
| sunny_boy napisał/a: | Zastanawiajace ze:
1. ta pani na tyle w tej drogerii krazyla ze ktos zdazyl ja zauwazyc, po policje zadzwonić i ta zdazyla na czas przyjechać, gdyz przy kasie juz czekali, a nie dojechali dopiero po zatrzymaniu przez pracownice sklepu.
2. ta tez oto pani zauwazyla ze ktos ja obserwuje, jak byla ubrana itp. Normalny czlowiek z uczciwymi zamiarami idacy na zakupy nie zwraca uwage na detektywòw sklepowych, czy innych pracownikòw.
To daje nam troszke do myślenia. |
1. Bredzisz, bo nie masz pojęcia o kupowaniu typowo babskich kosmetyków. Facetom wybaczam, nad własnym mam litość i na zakupy drogeryjno-kosmetyczne nie ciągnę.
2. Albo jesteś przyślepawy, albo chodzisz na błyskawiczne zakupy i ściągasz z regałów zawsze te same produkty, albo...bredzisz. Może z powodu uprzedzeń do autorki z innego wątku . Nawet w głupim osiedlowym Lidlu można wyczuć, że jest się przez "ochronę" obserwowanym, w sklepie, w którym jest zazwyczaj 5 osób w porywach do 7 łącznie z kasjerem trzeba by cierpieć na zanik wszelkich zmysłów.
Wszelkie drogeryjno-perfumeryjne cierpią z powodu plagi kradzieży kosmetyków, części z nich nie daje się odpowiednio zabezpieczyć z racji wielkości. Ludzie wynoszą też testery. Pracownicy mają z tym urwanie trąbki, przypuszczam, że pani wykazała się nadgorliwością, bo w przypadku kradzieży w jakiś sposób sama poniosłaby stratę, a skontrolować klientki nie może. Odpuściłabym, aczkolwiek niesmak rozumiem. |
_________________ Wszelkie porady dotyczą własnych doświadczeń, urzędowo dla Tempelhof. Proszę brać pod uwagę dowolność interpretacji przepisów dla poszczególnych dzielnic Berlina...:) |
|
|
|
 |
lightblue
Super Dyskutant


Pomogła: 20 razy Posty: 1255 Skąd: a nie powiem.
|
Wysłany: 2012-01-10, 19:41
|

|
|
To jest taka reakcja lancuchowa:
klient oglada towar, nagle spoglada na sprzedawczynie, tak po prostu, mimowolnie,
ona mysli w tym momencie: "O! Rozglada sie, czy ktos go nie obserwuje!!!!"
i podchodzi blizej, zeby miec delikwenta na oku.
On czuje wtedy, ze jest obserwowany, chce sie jednak upewnic, wiec znowu patrzy na pania,
a jej zapalaja sie lampki alarmowe: zlodziej!!!!!
....no i tak to wyglada...
A co do wyboru kosmetykow....Oooooo oooooo ooooooooooo......
Ja moge stac godzinami!!!!
Jest taka masa tego, trzeba obejrzec, powachac,
poczytac, co tam jest napisane, pomyslec, czy to prawda, czy kit, bo nieraz sie juz gowno (sorry) kupilo...
porownac ceny, pochodzic, potem sie cofnac, bo moze jednak to, a moze nie...
Kingus, zaden facet tego nie pojmie....i wcale nie musi, bo.....facet to facet
Oni po prostu kupuja szampon. No szampon.
Hihi.....kiedys w PL byl tylko jeden, no moze dwa: zielone jabluszko i jajeczny.
Tez wlosy byly czyste i pachnialy, a jaka oszczednosc czasu!!!!
Dodam, ze czasem przed zakupami czytam sobie w sieci,
co inne dziewczyny polecaja (wizaz.pl), ale to i tak nie skraca czasu pobytu w drogerii
Poza tym to sama przyjemnosc |
_________________ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.
Julian Tuwim |
|
|
|
 |
malinaandtom
Bardzo czesto tu bywa

Pomogła: 1 raz Posty: 104 Skąd: Dresden
|
Wysłany: 2012-01-10, 20:24
|

|
|
Co do zarzutów jakobym była złodziejką (apropos ładnie sie porobiło) :
Właśnie wracam pojutrze do Polski, gdzie moim zdaniem niemieckie kosmetyki i chemia są droższe, więc postanowiłam się obkupić, uzbrojona w bony zniżkowe DM wybierałam, porównywałam, wąchałam, testowałam itp Poza tym juz się zwolniłam, wtedy pokłóciłam się z mężem, nie śpieszyło mi się do domu więc troche to trwało- drogeria to dla mnie raj jak dla facetów mecz, chciałam sobie poprawić humor a wpadłam w jeszcze większego doła :O
Jestem kobietą, a kobiety maja to do siebie, że od razu poczuja czyjść wzrok, no po prostu ewidentnie wytrzeszczone gały na sobie, i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że sprzedawczyni się chowała gdy na nią spoglądałam i zachodziła od tyłu i znowu myk za półkę. Trudno nie zauważyć jak ktos sę wokół kogoś kręci w kółko..please.
Rewizji mi nie robili, ajj to bym zaraz zrobiła aferę. Policja nie przyjechała, była na dworcu jak to policja tam się kręci, bo drogeria ta jest na dworcu.
Policja podała tylko przez długo- czy tam krótkofalówkę moje nazwisko, odpowiedzieli "negativ" cokolwiek to mało znaczyć.
Zaraz wczoraj napisałam do nich maila, pewnie g*** da, nic nie odpisali. Tym bardziej po tym co napisała Sonja, pewnie mają duzo takich przypadków. Dlatego jak Kingus radzi odpuszczę sobie już. Choć mam wielka ochote zrobić to co tomtom,czyli iść do kierownika itp.
Ale jak napisał tomtom strasznie mnie to uraziło, ogladałam się w lustrze i się zastanawiałam co jest w moim wyglądzie nie tak czy ja wyglądam jak złodziejka? Jeszcze kasjerka się głupo pytała czy mi dac paragon, prawie go wyrzuciła - a tu przecież zawsze go wciskają. Pozniej sobie przypominałam, że tak na mnie patrzyła podejrzliwie- DAS KOTZT MICH AN!!!!
Następnym razem nie dam się tak traktować, o nie.... |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Pomogła: 40 razy Posty: 2288 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2012-01-10, 20:35
|

|
|
| malinaandtom napisał/a: |
ogladałam się w lustrze i się zastanawiałam co jest w moim wyglądzie nie tak czy ja wyglądam jak złodziejka? |
kochanaaa, najwięcej złodziejek nie wygląda jak złodziejki, a wręcz odwrotnie, wyglądają zazwyczaj niewinnie zwłaszcza takie wietnamskie małolatki o twarzy aniołka a kradną gorzej niż sroki! |
_________________ "Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛 |
|
|
|
 |
malinaandtom
Bardzo czesto tu bywa

Pomogła: 1 raz Posty: 104 Skąd: Dresden
|
Wysłany: 2012-01-10, 20:52
|

|
|
Nie odpisują wiec zadzwoniłam, babka - Leiterin der Filiale powiedziała, że maila nie dostała, była bardzo miła, ogólnie głos mi się załamywał, prawie sie rozpłakałam (ale cienias ze mnie) bo kurcze nie umiem tego wytłumaczyć, ale strasznie się tym przejęłam. Umówiłysmy się na jutro, wszystko mi ma wyjaśnić, dlaczego tak sie stało. Opowiem wam ehh |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2012-01-10, 21:20
|

|
|
| malinaandtom napisał/a: | | drogeria to dla mnie raj jak dla facetów mecz, |
O wypraszam sobie
Prosze nie kojarzyc mnie z troglodyta. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Discoverer
Uzytkownik

Posty: 45 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2012-01-10, 21:54
|

|
|
| A odnosnie paragonu, czesto robie zakupy w reichelt, kaisers i czasami w mniejszych sklepach i zawsze pytaja sie czy chce paragon. We frankfurt(Oder) tez sie pytali za kazdym razem. Na poczatku mnie to Zastanawialo, ale szybko przywyklem. |
_________________ Young Fresh Meat in This City. |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
|
|
|