forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

oplaty na samochod

Autor Wiadomość
escada1987 
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 182
Skąd: berlin
Wysłany: 2010-10-04, 11:22   

[quote="Pogodniak"]Czy "polowa Berlinczykow" Polski jezdzi na polskich tablicach czy nie to zaden argument. Nasi rodacy maja niezykla sklonnosc do kombinowania i robia to we wszystkich mozliwych okolicznosciach, szczegolnie w odniesieniu do ubzepieczen zdrowotnych i samochodowych, ale to "ze nikt tego (na codzien) nie sprawadza", nie znaczy ze jest to legalne i ze nikt tego nie moze sprawdzic w razie potrzeby.

Zameldowanie tu czy tam albo w obu miejsca jest malo istotne, istotne jest, gdzie sie ma "Lebensschwerpunkt" (=gdzie sie przebywa wiecej niz 183 dni w roku): jesli w Niemczech, po 6 miesiesiach trzeba przemedlowac samochod na niemieckie rejestracje i placic tu ubezezpieczenie i podatek. quote



ja nie wiem czy to zalezy od dzielnicy,ale jak ja w styczniu bylem z ojcem zaplacic steuer za auto w finanzamcie to pani powiedziala ze tata nie musi tu ubezpieczac auta,mimo ze jest tu zameldowany juz od 7lat , zeby legalnie jezdzil po niemczech musial tylko zaplacic 300e podatku na rok i fertig
 
 
dzidzia3726 
Aktywny uzytkownik




Pomogła: 1 raz
Posty: 88
Skąd: Reinckendorf
Wysłany: 2010-10-04, 11:23   

Wracajac do watku''Podatek drogowy''Gdzie i kto to zalatwia??Czy potrzebne sa jakies ''nieoczekiwane''dokumenty z kraju??Np.do wspolwlasciciela,ktory mieszka w Pl.??
 
 
escada1987 
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 182
Skąd: berlin
Wysłany: 2010-10-04, 11:31   

ata napisał/a:
Chytry dwa razy traci....Jesli auto jest zarejestrowane na kogos innego, albo zarejestrowane w Polsce, to w przypadku wypadku, kradziezy czy nawet niewinnej stluczki zycze wszystkiego milego........... :!:


w takim wypadku nalezy przez pozyczeniem auta spisac z wlascicielem umowe uzyczenia pojazdu (masa wzorow na google)

[ Dodano: 2010-10-04, 11:38 ]
dzidzia3726 napisał/a:
Wracajac do watku''Podatek drogowy''Gdzie i kto to zalatwia??Czy potrzebne sa jakies ''nieoczekiwane''dokumenty z kraju??Np.do wspolwlasciciela,ktory mieszka w Pl.??



zadne dokumenty od wspolwlasciciele nie sa potrzebne,zalatwia sie to w finanzamt, oplaty zaleza od auta.mozna rozlozyc na raty.
 
 
Pogodniak 
Super Dyskutant




Pomógł: 26 razy
Posty: 784
Skąd: Prenzelberg
Wysłany: 2010-10-04, 14:47   

To proponuje sprawdzic w warunkuch POLSKIEJ umowy OC napisane drobnym druczkiem, czy Polak zamieszkujacy na stale w Polsce moze uzyczyc na dluzszy okres samochodu na POLSKIM ubezpieczeniu OC osobie mieszkajacej na stale w Niemczech. Moim zdaniem nie moze. I jesli bedzie powazny wypadek typu tego tragicznego z autobusem pod Berlinem ostatnio i polskie ubezpieczenie wyczai, ze Jasiu Kowalsku mieszka od 7 lata w Berlinie i jezdzi o d 7 lat w Berlinie na ubezpieczeniu OC fikcyjnie zarjestrowanym na mame w Pacanowie Dolnym w Polsce, to odmowi uregulowania szkody. Kto wtedy jak wyjdzie na tym "oszczedzaniu", to juz jego decyzja.

Wiec Ty Maly tak nie kozacz, bo nie jestes pierwszym "bytrzakiem", ktoremu sie wydawalo, ze wszystko przechytrzy....

@Pawel: wyobraz sobie ze tak, z kazdego zarobionego centa w moim zyciu uczciwie sie rozliczalem z urzedem finansowym.
 
 
escada1987 
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 182
Skąd: berlin
Wysłany: 2010-10-04, 17:08   

Zgodnie z art. 712 Kodeksu cywilnego mozna uzyczac pojazd nawet na czas nieokreslony

""Rzeczą istotną w przypadku użyczenia jest również pytanie, kto ponosi koszty utrzymania rzeczy. Jak stanowi art. 713 Kodeksu cywilnego na biorącym w używanie spoczywa ciężar ponoszenia zwykłych kosztów utrzymania rzeczy.
Jeżeli zatem przedmiotem umowy jest samochód jest wtedy też do zwykłych kosztów utrzymania będzie zaliczane m.in. ubezpieczenie, paliwo, drobne naprawy, czy też wymiana oleju." "

wiec jesli bioracy ponosi koszty ubezpieczenia i wszystko jest zgodnie z prawem to ubezpieczalnia nie moze odmowic wyplaty odszkodowania.

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 nr 16 poz. 93 z późn. zm.).

[ Dodano: 2010-10-04, 17:27 ]
jesli np wiekszosc czasu kowalski uzytkuje sam auto ale od czasu do czasu wypije sobie piwko i wtedy autem prowadzi jego narzeczona ,jesli zrobi stluczke,owszem dostanie odszkodowanie ,bedzie trzeba tylko doplacic roznice w skladce tak jest w axie,linku,samopomoc itp
 
 
Vista81 
Bardzo Aktywny




Pomogła: 3 razy
Posty: 329
Skąd: z domu
Wysłany: 2010-10-04, 20:39   

a nie jest tak, ze jesli sie wyda, ze ktos mieszka tutaj i tutaj uzywa auta, ale wszystko placi w polsce, to jest to steuerhinterziehung i za to placi sie kare?? gdzies to niedawno czytalam, dlatego tez wychylilam sie z moja odpowiedzia :roll:
_________________
Iza
 
 
 
escada1987 
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 182
Skąd: berlin
Wysłany: 2010-10-04, 22:22   

tak,oczywiscie jesli jezdzisz autem po niemczech powyzej 3 miesiecy musisz zapalcic podatek drogowy,jesli nie zaplacisz a udowodnia ze auto jest na terenie niemiec dluzej to trzeba od tej daty nadplacic steuer plus kara.
 
 
malyberlin 
Dyskutant





Pomógł: 3 razy
Posty: 400
Skąd: Rybnik/Berlin
Wysłany: 2010-10-04, 23:56   

Pogodniak napisał/a:
To proponuje sprawdzic w warunkuch POLSKIEJ umowy OC napisane drobnym druczkiem, czy Polak zamieszkujacy na stale w Polsce moze uzyczyc na dluzszy okres samochodu na POLSKIM ubezpieczeniu OC osobie mieszkajacej na stale w Niemczech. Moim zdaniem nie moze. I jesli bedzie powazny wypadek typu tego tragicznego z autobusem pod Berlinem ostatnio i polskie ubezpieczenie wyczai, ze Jasiu Kowalsku mieszka od 7 lata w Berlinie i jezdzi o d 7 lat w Berlinie na ubezpieczeniu OC fikcyjnie zarjestrowanym na mame w Pacanowie Dolnym w Polsce, to odmowi uregulowania szkody. Kto wtedy jak wyjdzie na tym "oszczedzaniu", to juz jego decyzja.

Wiec Ty Maly tak nie kozacz, bo nie jestes pierwszym "bytrzakiem", ktoremu sie wydawalo, ze wszystko przechytrzy....

@Pawel: wyobraz sobie ze tak, z kazdego zarobionego centa w moim zyciu uczciwie sie rozliczalem z urzedem finansowym.



Jestem Polakiem a nie Kozakiem wiec kombinuje,a nie kozacze,jak w tym pieknym swiecie
zyc dobrze i jak dotychczas po prawie 40 latach zyje mi sie wspaniale i to uwazam za swój i mojej rodzinki sukces, a tobie zycze wiecej radosci i entuzjazmu w zyciu bo z twoich postow wylania sie strasznie zadufany i zakompleksiony czlowiek do tego te klapy na oczach katastrofa.


Chociaz uczciwie musze przyznac ze wiedze jezeli chodzi o przepisy masz bardzo duza pewnie z racji twojego zawodu,tylko szkoda ze ta wiedza zabiera ci cala radosc zycia.

Jezeli chodzi o ten watek to ja sie wypisuje powiedzialem co mysle i koniec kropka.
 
 
rav156 
Aktywny uzytkownik





Posty: 98
Skąd: Neukölln Berlin Głogów
Wysłany: 2010-10-05, 02:54   

mieszkam w Berku kupiłem auto na niemieckich blachach i zarejestrowałem w pl i teraz wiem że to był błąd
opłaty rejestracyjne w pl oraz latanie po urzędach celnych skarbówkach tłumaczenia i wydziale komunikacji trwają od 8dni do ... (+dojazdy kupa czasu nerwów i śmiesznych znaczków skarbowych) i kosztuje więcej niż zarejestrowanie auta w niemczech!!!!
poza tym z tytułu posiadania gewerby dostaje się tu 30%zniżki na ubezpieczenie a koszty utrzymania można wrzucać w koszty działalności
w razie kolizji odszkodowanie jest wypłacane wg stawek niemieckich
jak pomyśle co będzie jak wpadnie mi do głowy pomysł ze sprzedażą to aż ciarki przechodzą bezpłatny urlop , picowanie auta i czekanie aż jakiś ktoś przyjdzie i będzie wymyślał dziwne historie żeby urwać z ceny BLE .....
 
 
 
dzidzia3726 
Aktywny uzytkownik




Pomogła: 1 raz
Posty: 88
Skąd: Reinckendorf
Wysłany: 2010-10-05, 10:30   

no i teraz to sie nakrecilo.To znaczy ze jesli jestem wspolwlascicielka auta(90%)to mam tez miec umowe uzyczenia od wspolwlasciciela z Pl.??nie wystarczy napisac,ze od dnia...uzywam auto na terenie Niemiec,wczesniej auto uzywal XXw PL.Chce uregulowac podatek drogowy i jezdzic po drodze spokojnie.???
 
 
Macha 
Uzytkownik





Pomogła: 1 raz
Posty: 44
Skąd: Warszawa/Berlin
Wysłany: 2010-10-05, 11:17   

dzidzia3726 napisał/a:
no i teraz to sie nakrecilo.To znaczy ze jesli jestem wspolwlascicielka auta(90%)to mam tez miec umowe uzyczenia od wspolwlasciciela z Pl.??nie wystarczy napisac,ze od dnia...uzywam auto na terenie Niemiec,wczesniej auto uzywal XXw PL.Chce uregulowac podatek drogowy i jezdzic po drodze spokojnie.???


i czy w takim przypadku jeśli jest się współwłaścicielem auta to wystarczy płacić podatek bez zmiany blach? bo teraz auto jest w niemczech a np. za 2 miesiące na dłuższy czas pojedzie do polski.
 
 
pawel55 
Bardzo czesto tu bywa





Posty: 146
Skąd: Berlin
Wysłany: 2010-10-05, 18:20   

ja bym sie nie pogniewal jak by rabneli mi auto.
 
 
Pogodniak 
Super Dyskutant




Pomógł: 26 razy
Posty: 784
Skąd: Prenzelberg
Wysłany: 2010-10-05, 18:55   

escada, a co ma polski kodeks cywilny z przepisami o uzyczeniu z przepisami ubezpieczenia OC?

Znasz pojecie prawne: lex specialis derogat lex generalis?

To zadzwon do twojego ubezpieczenia OC w Polsce i zapytaj sie, czy mozesz pozyczyc auto na ubezpieczeniu polskim twojemu kuzynowi w Niemczech na np. 3 lata.....

Znam doskonale przypadki odwrotne, ze ubezpieczenia niemieckie zastrzegaja sobie, iz mozna to robic maksymalnie 6 miesiecy, najpozniej po roku wypowiadaja delikwentowi ubezpieczenie

Kombinowac kazdy moze sobie, tylko prosze nie opowiadac ludzim bajej z mchu i paproci, tylko cala prawde.

@Maly: Haufrauenpsychologie na forach interentowych jest generalnie nonsenem, wiec nie bede sie nawet odnoscil do twoich wywodow
 
 
escada1987 
Bardzo czesto tu bywa




Pomógł: 3 razy
Posty: 182
Skąd: berlin
Wysłany: 2010-10-05, 20:27   

Macha napisał/a:
dzidzia3726 napisał/a:
no i teraz to sie nakrecilo.To znaczy ze jesli jestem wspolwlascicielka auta(90%)to mam tez miec umowe uzyczenia od wspolwlasciciela z Pl.??nie wystarczy napisac,ze od dnia...uzywam auto na terenie Niemiec,wczesniej auto uzywal XXw PL.Chce uregulowac podatek drogowy i jezdzic po drodze spokojnie.???


i czy w takim przypadku jeśli jest się współwłaścicielem auta to wystarczy płacić podatek bez zmiany blach? bo teraz auto jest w niemczech a np. za 2 miesiące na dłuższy czas pojedzie do polski.


tak,placisz podatek drogowy w finanzamt bez koniecznosci zmiany blach na niemieckie.ojciec ma dokladnie taka sama sytuacje. jesli jestes wspolwlascicielem nie potrzeba zadnej umowy uzyczenia bo to bez sensu ,potrzebna jest tylko wtedy kiedy pozyczasz nie swoje auto
 
 
pawel55 
Bardzo czesto tu bywa





Posty: 146
Skąd: Berlin
Wysłany: 2010-10-05, 20:38   

Hej Pogodniak spokojnie , ja nic nie mam do czynienia z polskim prawem i ubezpieczeniem, bardzo fajnie ze jestes tak uswiadomiony moze kiedys poprosze cie o pomoc ale wyluzuj. Czy znasz to powidzenie :Uczciwoscia daleko nie zajedziesz, Pozdrawiam i skonczmy ten temat.
 
 
Jack Daniels 
Super Dyskutant





Pomógł: 32 razy
Posty: 2054
Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
Wysłany: 2010-10-05, 22:01   

Ojojoj,
co niektorzy powinni sami z mostu brooklynskiego skoczyc... :cry:
 
 
dzidzia3726 
Aktywny uzytkownik




Pomogła: 1 raz
Posty: 88
Skąd: Reinckendorf
Wysłany: 2010-10-06, 15:15   

escada1987 napisał/a:
Macha napisał/a:
dzidzia3726 napisał/a:
no i teraz to sie nakrecilo.To znaczy ze jesli jestem wspolwlascicielka auta(90%)to mam tez miec umowe uzyczenia od wspolwlasciciela z Pl.??nie wystarczy napisac,ze od dnia...uzywam auto na terenie Niemiec,wczesniej auto uzywal XXw PL.Chce uregulowac podatek drogowy i jezdzic po drodze spokojnie.???


i czy w takim przypadku jeśli jest się współwłaścicielem auta to wystarczy płacić podatek bez zmiany blach? bo teraz auto jest w niemczech a np. za 2 miesiące na dłuższy czas pojedzie do polski.


tak,placisz podatek drogowy w finanzamt bez koniecznosci zmiany blach na niemieckie.ojciec ma dokladnie taka sama sytuacje. jesli jestes wspolwlascicielem nie potrzeba zadnej umowy uzyczenia bo to bez sensu ,potrzebna jest tylko wtedy kiedy pozyczasz nie swoje auto
 
 
Zenek1
Nowy




Posty: 1
Wysłany: 2011-11-03, 11:55   

mi chodzi o najnizsza cene Versicherung :mrgreen: na Lupo 1.0 ale nie Online tylko jakies normalne biuro z polskim przedstawicielem . Zna ktos kogo moze polecic :lol: auto chce zarejestrowac tutaj mam meldunek itd
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów naklejka a samochod
plakietka
matka polka Komunikacja miejska i transport w Berlinie. 3 2012-04-23, 22:26
SoNja
Brak nowych postów Gdzie kupic samochod?
segdam Sklepy - Zakupy - Uslugi 5 2011-12-21, 11:21
Kania77
Brak nowych postów Ubezpieczenie na samochod - znizki
michu666 Inne porady 0 2011-06-29, 12:08
michu666
Brak nowych postów Gdzie kupic samochod? Yorkstrasse ?
konradpl Sklepy - Zakupy - Uslugi 20 2011-05-14, 12:22
pawel55
Brak nowych postów motocykl,jakie oplaty?
emilarut Inne porady 1 2011-03-17, 08:11
wicko


- mangaphpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina