ponownie pytam-jest tu ktoś mądry i mógłby i pomóc ?
| Autor |
Wiadomość |
susana
Nowy

Posty: 4 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2006-12-08, 08:56 ponownie pytam-jest tu ktoś mądry i mógłby i pomóc ?
|

|
|
| witam!!!czy jest ktoś ,kto mógłby rozjaśnić mój polski ,skołatany ,piękny umysł?wierzę ,że POLONIA W BERLINIE nie rządzi się prawami "polonii"w Anglii,Irlandii...i znajdzie się choć jedna ,choćby malutka osoba,która naprowadzi mnie na właściwy tor...chociażby odpowie mi czy w Niemczech istnieje cos takiego jak mieszkanie spółdzielcze-czyli bez hipoteki?pozdrawiam z nadzieją!!!papa!a w Krakowie taka ładna pogoda ... |
_________________ zuza |
|
|
|
 |
Malgorzata
Super Dyskutant


Pomogła: 74 razy Posty: 2160 Skąd: Berlin-Steglitz
|
Wysłany: 2006-12-08, 09:46
|

|
|
| Nie za bardzo rozumiem,w Niemczech sa mieszkania zarowno spoldzielcze jak i wlasnosciowe. |
|
|
|
 |
Kobieta pracujaca
Dyskutant

Pomogła: 37 razy Posty: 693 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-12-08, 10:52
|

|
|
| Napisz prosze dokladniej, o co Ci chodzi. Na pewno Ci pomozemy. O jakiej hipotekce piszesz? |
_________________ Kobieta pracujaca |
|
|
|
 |
susana
Nowy

Posty: 4 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2006-12-08, 13:14
|

|
|
dzięki!dzięki ,że sie kobitki odezwałyście!!no właśnie ,właśnie sie dowiedziałam ,że są w Niemczech mieszkania zarówno spółdzielcze ,jak i własnościowe...Chciałabym kupić mieszkanie w Berlinie(są o niebo tańsze niż w Krakowie) ,przeglądałam oferty na scount24 ,no wiec jesli załółżmy znajdę już takowe,to przy transakcji sa jakieś opłaty ,podatki itp.może wiecie jaki procent
trzzeba odprowadzić,ile bierze notariusz,ewentulanie spółdzielnia...Ale przedewszystkim,jak sprawdzić czy mieszkanie nie jest zadłużone .pozdrawiam!!! |
_________________ zuza |
|
|
|
 |
Marcin
Administrator

Pomógł: 49 razy Posty: 1382 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-12-08, 15:32
|

|
|
Wydaje mi sie ze notariusz potrafi cos takiego sprawdzic, zreszta mozna taka informacje uzyskac w danej spoldzielni jezeli przyjdzie sie tam z umowa lub z wstepna umowa tzw. Vorvertragiem.
Co do prowizji to jest roznie, nie znam aktualnych stawek, wydaje mi sie ze duzo sie nie zmienilo i w zaleznosci od notariusza jest to srednio 1-5 % wartosci mieszkania.
Najlepiej zadzowonic do jakiegos notariusza podac cene mieszkania i uzyskasz dokladne informacje. Do tego wszystkiego dojdzie chyba jeszcze podatek (Mehrwertsteuer) obecnie 16% od 1 stycznia - 19 % . |
|
|
|
 |
susana
Nowy

Posty: 4 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2006-12-10, 08:13
|

|
|
| BARDZO DZIEKUJE!!!zazdroszcze Wam ,chciałabym już być w Berlinie!!!pozdrawiam !! |
_________________ zuza |
|
|
|
 |
fast30
Poczatkujacy


Pomógł: 1 raz Posty: 11 Skąd: Berlin - Reinickendorf
|
Wysłany: 2006-12-12, 22:07
|

|
|
jak kupujesz mieszkanie to musisz liczyc ze cie notariusz.....uzond podatkowy.... i inne uzendy kolo 11 do 15 procend od ceny mieszkanie bedzie kosztowac......
Posirednik bieze kolo 5-6 procent od ceny plus podatek 16% procent od stycznia ......19%
3,5 % to podatek od zakupu dla uzendu finasowego... ( Grunderwerbsteuer)
a reszta to oplaty za adwokata / notariusza.......
czy mieszkanie jest zadluzone to dowiesz sie od Notariusza... lub z Grundbucheintrag...... ten dokument musisz zawsze widzieci...jak kupujesz mieszkanie...... bo notariusz wpisuje cie tam jako noweo wlasiciciela........ a jak sam dludi na mieszkaniu to porzedni wlasiciciel musi je wyruwnaci........lub ty musisz extra pisaci ze ten glug przejmujesz........
od zakupu do ostatniego papierka twa to wszystko kolo pul roku....bo jeszcze sónd musi potwierdzi ze nikt nie mial przeciw temu ze kupilesi te mieszkanie...itp.....no i uzond finasowy musi potwierdzi cz mozesz kupici to mieszkanie.... ( naprzyklad jak masz dlug w uzedzie finasowym to on moze wpisaci sia jako spulwlasiciciel dopuki nie sam wyruwnane dlugi... itp... to samo jest z bankiem jak kupujesz na kredyt... to bank wpisuje sie w Grundbuch jaok spulwlasiciciel dopuki nie wyruwnasz dlugu....itp........
Pozdrowienia z Reinickendorf |
_________________ Damn TV! It ruined my imagination and my ability to umm´ well uh.... you know.
Don't bother me!
She sat on the motorcycle clinging on for dear life. |
|
|
|
 |
|
|