| Autor |
Wiadomość |
ELA
Nowy

Posty: 6 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 2005-02-09, 12:40 wyjazd na pochodzenie
|

|
|
Witam Wszystki bardzo serdecznie trafilam do was przypadkowo, ale jestem ogromnie zachwycona tą stronką oraz tematami, które są poruszane na forum.
Co najważniejsze, że żaden z waszych postów nigdy nie został bez odpowiedzi, czyli zawsze ktoś czuwa aby pomóc innym w różnych dziedzinach życia.
Oby tak dalej........to świetna sprawa
Powracają jednak do mojego przypadku, a mianowicie o stałym pobycie w Niemczech. Chcę starać się o obywatelstwo niemieckie, ale nie wiem jak mam się za to zabrać i jakie dokumenty są mi potrzebne oraz gdzie powinnam się udać (w Polsce) aby ktoś mnie oświecił w tym temacie.
Proszę pokierujcie mną.......... |
_________________ Eliczek |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Pomogła: 8 razy Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2005-02-09, 14:54
|

|
|
hmm... w Polsce pewnie w konsulacie niemieckim udziela ci wszystkich info... tutaj
w Niemczech w Auslenderbehörde.
Tak robila moja mama ....
admin:// to jest post nr 10000 |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
ELA
Nowy

Posty: 6 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 2005-02-09, 17:40
|

|
|
Dzięki Anetta za pomoc ten link mi wele wyjaśnił....
Pozdrawiam serdecznie
|
_________________ Eliczek |
|
|
|
 |
Bosch
Super Dyskutant


Pomógł: 14 razy Posty: 847 Skąd: Bremen-Berlin
|
Wysłany: 2005-02-14, 10:12
|

|
|
U mnie bylo taz podobnie. Obecnie jestem juz na ostatnim etapie. Musialem czekac ponad 4 lata, dokumenty zlozylem w konsulacie we Wroclawiu, nastepnie sa one wysylane do Köln do Bundesverwaltungsdamt. Jesli przejda pierwszy egzamin Twoje dokumenty we wroclawiu to jest ok!. Pozniej musisz sie uzbroic w cierpliwosc na kilka lat, bez dopytywania sie, gdyz dostaniesz list z prosba o "nie przeszkadzanie" . Po tym czasie gdy sprawdza Twoj "przypadek", dostatniesz odpowiedz pozytrywna lub negatywna. |
_________________ Niemcy -Polska, droga 93
http://www.youtube.com/wa...layer_embedded# |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Pomogła: 40 razy Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-02-14, 10:23
|

|
|
zara ,zara! bo pochodzenie a obywatelstwo to dwie różne sprawy.Widzę że temat jest"pochodzenie"......zmiana obywatelstwa to nie uzyskanie/odzyskanie pochodzenia .Obywatelstwo a narodowość to zasadnicza różnica.
Czy chodzi więc o obywatelstwo czy o "pochodzenie"? |
|
|
|
 |
Bosch
Super Dyskutant


Pomógł: 14 razy Posty: 847 Skąd: Bremen-Berlin
|
|
|
|
 |
ELA
Nowy

Posty: 6 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 2005-02-14, 12:37
|

|
|
chodzi mi o pochodzenie.......pradziadkowie byli Niemcami, natomiast dziadek(Niemiec) ożenił się z Polką.
Pozdrawiam
Ela |
_________________ Eliczek |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Pomogła: 40 razy Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-02-14, 12:54
|

|
|
| ELA napisał/a: | chodzi mi o pochodzenie.......pradziadkowie byli Niemcami, natomiast dziadek(Niemiec) ożenił się z Polką.
Pozdrawiam
Ela |
pytam z czystej ludzkiej ciekawości...................i Ty w którymś tam już pokoleniu ,urodzona ,wychowana,być może wykształcona(bo nie wiem) w Polsce ,z rodziców Polaków,przesiąknieta polskością ,poczułaś się nagle Niemką?do tego stopnia że narodowość chcesz zmienić? czy masz nadzieje może na jakieś wyjątkowe profity z racji tej zmiany?
Zaznaczam że pytanie nie jest ironiczne i obliczone na obrażenie/oburzenie /wykpienie/etc.Interesuje mnie poprostu ten fenomen? |
|
|
|
 |
ELA
Nowy

Posty: 6 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 2005-02-14, 13:28
|

|
|
przez ponad dwadzieścia lat mojego życia moim ojczystym jęzkiem był język polski, ale codziennie moi rodzice rozmawiali w języku niemieckim, a to dlatego aby nie tylko mogła się nauczyć jak i również gdy tylko mieli jakieś problemy (a ja nie zawsze rozumiałam o czym rozmawili) ich wybiegiem była rozmowa po niemiecku.
Nie szukam żadnych profitów, ale nie mam już nikogo w Polsce, czyli żadnej rodziny.Ponadtto mam syna, który kończy technikum i co dalej ?.........owszem studia.........a póżniej........myślę, że będzie miał lepszy start niz tu w Polsce........jeszcze jeden bezrobotny i bez jakich kolwiek szans na lepsze życie nie mówiąc już o założeniu rodziny.
Tak naprawdę to nie wiem kim jestem, czuję się Polką ale gdzieś głęboko jestem Niemką.
Pozdrawiam
Ela |
_________________ Eliczek |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Pomogła: 40 razy Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-02-14, 13:38
|

|
|
| dziękuje za szczerą odpowiedź.A co będzie jeśli Twoje oczekiwania się nie spełnią? Jeśli poza narodowością i dokumentem nic się w Waszym życiu nie zmieni ,lub dojdą do tego nowe problemy ? Problemy z aklimatyzacją?z przystosowaniem się do innych warunków? problemy z egzystencją?co wtedy? |
|
|
|
 |
ELA
Nowy

Posty: 6 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 2005-02-15, 11:35
|

|
|
Bóg raczy wiedzieć..........jak to się wszystko ułoży.......tak wiele mnie krzywdy i bólu spotkało, że chyba nic nie jest wstanie mnie zaskoczyć.ktoś kiedyś powiedział:"wszędzie jest dobrze gdzie nas nie ma"......oraz "wszedziejest dobrze, ale w domu najlepiej", a gdzie jest mój dom?......jak narzie tu.
Życie to sochy....raz wochodzimy do góry, a raz schodzimy w dół.Jak będzie w moim przypadku? Tego nie wiem, ale ryzykować trzeba. Mamy dzisiaj takie czasy, że biegamy a to za pracą, a to aby móc sobie polepszyć warunki materialne jak i mieszkaniowe, oraz kształcimy się z różnych dziedzin, ponieważ poprzeczka jaką stawia życie trzeba próbowac ją przeskoczyć. Mimo wielu problemów i szybkiego trybu życia nie powinniśmy być obojętni na ludzką krzywdę, ponieważ nie czując litości i współczucia tak naprawdę nie istniejemy. Jestem pełna nadzieji, że jakby nie było.........dobrze, czy też żle lepsze to niż pustka i nicość oraz niemając żadnych perspektyw na przyszłość.
pozdrawiam
Ela |
_________________ Eliczek |
|
|
|
 |
ELA
Nowy

Posty: 6 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: 2005-02-15, 11:39
|

|
|
| sorki za literówki (i błędy), ale pisałam ostatni post w pracy.......a wiecie jak to jest......... |
_________________ Eliczek |
|
|
|
 |
|
|