Wyrejestrowane auto, gdzie postawic?
| Autor |
Wiadomość |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-05-19, 10:51 Wyrejestrowane auto, gdzie postawic?
|

|
|
Witam,
Problem wyglada tak:
Samochod jest "fahrbereit", lecz chwilowo wymeldowany.
Z tego tez powodu nie moze stac na ulicy, a musi postac
przez ok. 7 dni.
Nie mam ogrodka, ani prywatnego terenu... no i sprawa sie rypla!
Jesli zostawie go na ulicy to moze zostac "uprzatniety" przez
odpowiednie wladze i cala sprawa stanie sie bardzo
skomplikowana.
Nie mam zadnego pomyslu co robic.
Mieszkam ~100 m od Lehrter Bahnhof.
Jesli macie pomysl lub cokolwiek mozecie poradzic - piszcie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Malgorzata
Super Dyskutant


Pomogła: 74 razy Posty: 2161 Skąd: Berlin-Steglitz
|
Wysłany: 2006-05-19, 11:29
|

|
|
Poszukac kogos znajomego z prywatnym terenem????
Sorry,nie mam pomyslu,ale nie moglam sie powstrzymac |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-05-19, 11:44
|

|
|
| Malgorzata napisał/a: | Poszukac kogos znajomego z prywatnym terenem????
Sorry,nie mam pomyslu,ale nie moglam sie powstrzymac |
no, rzeczywiscie.... bardzo smieszne.
np: ogrodzony teren przy posesji nie jest juz "öffentliche strasse". |
_________________
 |
|
|
|
 |
Tomek0774
Super Dyskutant


Pomógł: 44 razy Posty: 741 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-05-19, 12:41
|

|
|
Masz 3 wyjscia:
1 . Zostawic go tak na ulicy i liczyc na to ze nikt go nie odwiezie ( najpierw i tak bedzie zolta nalepka na szybie a z doswiadczenia wiem ze takie auto z nalepka moze i z dwa tygodnie stac)
2. zalozyc na samochod obojetnie jakie polskie rejestracje
3. Kupic zolte numery na 5 dni i na tych numerach niech sobie stoi
moze masz mozliwosc pozyczyc od kogos lawete ? Na lawecie moze tez sobie stac wyrejstrowany
Wiecej pomyslow nie mam |
_________________ "Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej - szaleniec." |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Pomógł: 22 razy Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2006-05-19, 12:45
|

|
|
Jacku na www.allegro.pl jest pelno magików wyrabiających tablice rejestracyjne. Za 10 zł masz temat z głowy. Zakladasz tablice i niech sobie stoi gdzies na ulicy. Głowę dam ze nikogo nie zainteresuje;)
pozdr
uko |
_________________ uko |
|
|
|
 |
baranek
Dyskutant


Pomógł: 43 razy Posty: 623 Skąd: Heidelberg
|
Wysłany: 2006-05-19, 14:02
|

|
|
Pojedz do jakiegos warsztatu samochodowego i popros zeby postal u nich. Mysle, ze nie powinni zajrzyczec za to duzo.
baranek |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-05-19, 14:06
|

|
|
| Tomek0774 napisał/a: | Masz 3 wyjscia:
1 . Zostawic go tak na ulicy i liczyc na to ze nikt go nie odwiezie ( najpierw i tak bedzie zolta nalepka na szybie a z doswiadczenia wiem ze takie auto z nalepka moze i z dwa tygodnie stac)
2. zalozyc na samochod obojetnie jakie polskie rejestracje
3. Kupic zolte numery na 5 dni i na tych numerach niech sobie stoi
moze masz mozliwosc pozyczyc od kogos lawete ? Na lawecie moze tez sobie stac wyrejstrowany
Wiecej pomyslow nie mam |
OKi. dzieki za rade, ale...
zolta nalepka jest juz. Informowalem sie jak dlugo
moze stac w takim stanie na ulicy - odp. 1 tydzien.
Potem ryzyk-fizyk.
2.Polskich tablic nie mam.
3.zolte numery... 5 dni moze mi nie starczyc...
4.Laweta. Dobry pomysli! Niestety nie mam. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-05-19, 14:07
|

|
|
| uko napisał/a: | Jacku na www.allegro.pl jest pelno magików wyrabiających tablice rejestracyjne. Za 10 zł masz temat z głowy. Zakladasz tablice i niech sobie stoi gdzies na ulicy. Głowę dam ze nikogo nie zainteresuje;)
pozdr
uko |
Nie starczy czasu na doslanie tych tablic.
...ale dzieki |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-05-19, 14:09
|

|
|
| baranek napisał/a: | Pojedz do jakiegos warsztatu samochodowego i popros zeby postal u nich. Mysle, ze nie powinni zajrzyczec za to duzo.
baranek |
Tez tak myslaem. Mam warsztat obok (50m).
Zaraz polece zapytac.
Dzieki.
Jak to sier mowi... jak nie urok... to sraczka !!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-05-24, 13:14
|

|
|
Tak dla informacji podaje jak skonczyla sie sprawa.
W w/w warsztacie nc nie zalatwilem. Znalazl sie jakis cwaniak
z firmy obok i zaprotestowa - sprawa sie rypla.
Na tym samym podworzu, gdzie jest warsztat jest plac jakiej firmy
budowlanej, wyglada calkowicie opuszczony....
W malym zakamarku postawilem autko w piatek po poludniu.
Wlasciel warsztatu (paatrz wyzej) zapewnil, ze tam moge postawic!
Jako, ze do Zulassugsstelle moglem pojechac dopiero we wtorek...
ide we wtorek do samochodu, patrze, a ono stoi nie na podworzu
tylko obok na ulicy!!!
Nie ma komentarza.
Czekam teraz czy przyjdzie rachunek za przestawienie.
Auto znowu na "chodzie". Ponowne zarejestrowanie 4,60 Euro.
Milego dnia. |
_________________
 |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Pomógł: 22 razy Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2006-05-24, 13:44
|

|
|
| Jacek napisał/a: | [...]
ide we wtorek do samochodu, patrze, a ono stoi nie na podworzu
tylko obok na ulicy!!! |
Ciekawa sprawa.
Plus taki, ze znalazles auto... Moglo zniknac calkowicie.
Napisz jak sie skonczylo.
pozdr
uko |
_________________ uko |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-05-24, 15:00
|

|
|
| uko napisał/a: | | Jacek napisał/a: | [...]
ide we wtorek do samochodu, patrze, a ono stoi nie na podworzu
tylko obok na ulicy!!! |
Ciekawa sprawa.
Plus taki, ze znalazles auto... Moglo zniknac calkowicie.
Napisz jak sie skonczylo.
pozdr
uko |
Calkowicie zniknac to chyba nie moglo - brak podstaw - moim zdaniem.
Napisze co dalej... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-06-02, 17:33
|

|
|
Mysle, ze mozna sfinalizowac te sprawe.
Auto przestawili pracownicy budowlani z "podworka", gdzie postawilem.
Jak to zrobili?
Wozkiem widlowym!!!
Auto stalo tylnymi kolami na krawezniku (wzduz jezdni).
Inaczej nie mozna bylo, poniewaz to bylo jedyne miejsce przed
wyjazdem z pewnej posesji.
Fachowcy nie zrobiliby tego. Raczej postawiliby gdzies dalej,
w "normalnym" miejscu.
Calkowicie usunac nie mogliby (ci fachowcy), bo nie minal jeszcze
termin 1 tygodnia.
Ot i cala zagadka.
Wyobrazam sobie ten widok: Mondeo na widlaku! |
_________________
 |
|
|
|
 |
Dominika
Bardzo Aktywny


Pomógł: 5 razy Posty: 319 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-06-02, 17:38
|

|
|
dobre ! |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Pomógł: 22 razy Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2006-06-02, 21:07
|

|
|
| gratuluję zaoszczedzenia paru euro:) |
_________________ uko |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2006-06-02, 23:02
|

|
|
| uko napisał/a: | | gratuluję zaoszczedzenia paru euro:) |
Nie da sie ukryc, jestem wniebowziety!
Te pare euro byloby chyba ze 200 - tak mi sie wydaje.
A wtedy... |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|