|
Zaczac zycie od nowa - ale jak?
| Autor |
Wiadomość |
alexxandria87
Poczatkujacy


Posty: 14 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2012-01-03, 17:21 Zaczac zycie od nowa - ale jak?
|

|
|
Witam serdecznie wszystkich forumowiczow!
Moje zycie znalazlo sie na krawedzi, i nie wiem co robic ani do kogo powinnam sie zglosic, dlatego postanowilam oposac moja sytuacje tutaj - moze ktos z Was przeszedl juz cos takiego? Lub po prostu zna sie ktos na przepisach i prawach? Zaczne od opowiedzenia o co dokladnie chodzi.
Jestem w Niemczech od ok.5 lat, a moj maz ma podwojne obywatelstwo (PL i DE). Slub mial miejsce w Rathaus Reinickendorf, 23.9.2011. Mieszkamy razem, glownym wynajemca jest on, ja sie tylko tu zameldowalam, ok.2 miesiace przed slubem. Od czasu slubu nie potrafimy sie absolutnie dogadac, jest obsesyjnie zazdrosny, coraz czesciej pije, a wtedy maja miejsce klotnie, obrazanie mnie, absolutny brak szacunku itp. Coraz czesciej mowimy o rozwodzie. Naprawde zaczelam sie tym tematem interesowac, gdy okazalo sie ze po paru piwach ma on zbyt szybki jezyk i rece... Mam wiec doczynienia z prawdziwa porazka jesli chodzi o zwiazek miedzy kobieta a mezczyzna. Czytalam na naszym forum, ze wedlug niemieckiego prawa najpierw musi byc rok w separacji - coz, mus to mus. I tutaj mam pierwsze pytanie:
- zalatwia sie to przez prawnika czy przez urzad (tzn. moze obejmuje nas jeszcze mozliwosc uniewaznienia naszego malzenstwa?), przyjmujac ze chcemy pokojowo sie rozstac, nie mamy wspolnego majatku, ani dzieci?
Mam tez inny problem. On ma stala prace, i jak pisalam juz wczesniej, glownym wynajemca jest on. Coraz czesciej kaze mi sie wyprowadzic. Tylko ze ja nie mam jak - tzn. nie mam pracy (wczesniej pracowalam na gewerbe ok 4 i pol roku, i stad tez znam niemiecki w stopniu bardzo dobrym), nie mam z tego tytulu wlasnych srodkow do zycia, przez co nie moge miec wlasnego mieszkania. Nie mam tez do kogo isc, moja rodzina jest w Polsce. Mam tylko ubezpieczenie zdrowotne (familienversicherung).
I tu pojawia sie najwazniejsze pytanie:
- otoz co mam zrobic? Gdzie sie udac z moim problemem? Do jobcenter? Czy najpierw mieszkanie znalesc, a potem do jobcenter? Jakis zasilek moze mnie obejmuje? Ogolnie mowiac - co powinna zrobic kobieta na moim miejscu, zeby uwolnic sie z tego koszmaru i zaczac wszystko od nowa?
Prosze Was z calego serca - jesli ktos z Was wie co w takiej sytuacji powinnam zrobic, czekam z niecierpliwoscia i nadzieja na odpowiedz. Moze byc tu lub na priv, jak komu wygodniej.
I jeszcze raz pozdrawiam i zycze Wam zeby ten Nowy Rok 2012 byl lepszy niz poprzedni!
Smutna Aleksandra |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Pomogła: 40 razy Posty: 2288 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2012-01-03, 22:03
|

|
|
| cześć. Na początek proponuję znaleźć sobie adwokata/prawnika i on Ci powie co dalej zrobić.Prawdopodobnie przysługuje Ci ALGII i wtedy będziesz mogła wyprowadzić się na swoje... życzę powodzenia! |
_________________ "Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛 |
|
|
|
 |
alexxandria87
Poczatkujacy


Posty: 14 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2012-01-03, 22:10
|

|
|
A co to jest to ALGII? |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Pomógł: 32 razy Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2012-01-03, 22:30
|

|
|
| alexxandria87 napisał/a: | A co to jest to ALGII? |
Harz IV - zasilek dla bezrobotnych. |
_________________
 |
|
|
|
 |
hexesylwunia
Uzytkownik

Posty: 33
|
Wysłany: 2012-01-04, 10:41
|

|
|
przespaceruj sie do JB, tam zgłos ze chcesz odejsc i zyc w separacji, mysle ze bedzie ci przysługiwało ALGII, potem do sadu po gutschein dla Adwokata , a adwokat pomoże ci z całą reszta.jESLI ZNASZ NIEMIECKI, TO PROPONUJE ZDECYDOWANIE NIEMIECKICH ADWOKATÓW.
ZYCZĘ POWODZENIA:) |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Pomogła: 40 razy Posty: 2288 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2012-01-04, 12:17
|

|
|
| nie musi iść do żadnego sądu.Adwokat załatwi to wszystko sam, jeżeli jej będzie przysługiwać H4. |
_________________ "Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina |
|
|
|