Żary - Berlin na dwóch kółkach
| Autor |
Wiadomość |
SuperAlex
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 100 Skąd: Lwówek Śląski
|
Wysłany: 2006-09-07, 20:57 Żary - Berlin na dwóch kółkach
|

|
|
Witam forumowiczów po wakacjach! W temacie chciałbym opowiedzieć wam o moich dosyć nietypowych wakacjach, oczywiście w Berlinie
Pomysł wpadł mi na lekci matematyki. Pomyślałem, ze mógłbym pojechać do stolicy rowerem..... Dużo trenuje więc pomysł wydawał się realny. Z mojego miasta jest ok 360 km, więc i tak trochę za dużo. Ale nagle mnie olśniło, że mógłbym wyruszyć z Żar w woj. lubuskim , ponieważ mój wujek jezdzi tam Tirem i mógłbym się z nim zabrać. Bo długich przekonywaniach rodzice się zgodzili. W końcu nadszedł ten dzień... Nad ranem zapakowałem rower i plecak do ciężarówki i wyruszełem. W Żarach byłem o godzinie 8.00 i wtedy zaczeła się jazda rowerem. Czekało mnie nieco ponad 200 km jazdy do Berlina (oczywiście musiałem omijać autostrady). Po przejechaniu 60 km dotarłem do granicy Gubin-Guben. Trochę pobłądziłem po niemieckiej części miasta, ale w końcu wjechałem na dobrą trasę. W plecaku kompletne minimum : ubrania, bielizna, pączki i batony (co godzinke dawka cukru). No i jechałem jechałem jechałem. Aż w końcu ujrzałem tablice Berlin 56 km (za sobą miałem juz jakieś 8 h jazdy). I tu kolejne problemy... Moja mapa przestała się sprawdzać. Byla za czasów NRD, RFN i od tamtego czasu drogi trochę się pozmieniały Zmęczenie dawało się we znaki coraz bardziej, zaczął padać deszcz, a ja nie znam drogi.... Zacząłem pytać ludzie o droge. Ponieważ z niemieckiego nie jestem najlepszy ułożyłem sobie formułke (nie wiem czy poprawna) którą dukałem wszystkim przechodniom, rowerzystom, a mianowicie: "Ich habe ein Problem. Ich weiss nicht, wo ich bin" i pokazywałem na mape Wiem -żałosne, ale byłem na skraju wyczerpania.. Nikt nie potrafił wytłumaczyć mi jak tam dojechać (nie wiem czy to moja wina, czy nie). W końcu cały mokry zatrzymałem Mercedesa. Jechało nim młode małżeństwo. Wypowiedziałem "magiczne zdanie" . Zaczęli tłumaczyć mi na jaką drogę mam wyjechać. Powiedziałem że nie znam dróg, nawet w którą strone jest Berlin (tak się zamieszałem). W końcu zrozumiałem o co im chodzi: miałem jechać za nimi -wyprowadzą mnie na wspomnianą trase. I tak przez pół godzine jechałem za srebrnym Mercedesem jakimiś skrótami, po polnych drogach i kostce brukowej. W końcu zatrzymali się i zrozumiałem że mam jechać tą drogą aż do samego Berlina "Vielen Dank!" nie było końca. W końcu ruszyłem wskazaną trasą i po pewnym czasie ujrzałem żółtą tablice - Berlin. Szalałem z radości ! Ruszyłem wzdłuż długiej alei. Spytałem o S-bahn i w końcu stałem juz na stacji Buckower Chausse. Dojechałem na Sudkreuz, potem przesiedłam się i pojechałem w strone Hermannstrasse, a z tamtąd juz tylko jedna stacja metrem na Leinestrasse, czyli celu pozdrózy (dom babci ). Już w domu padłem na fotel i.....nie mogłem juz się ruszyć . No i w ten sposób spełniłem marzenie, spędziłem najlepszy berliński tydzień i powiększyłem, obwód łydki o prawie 1 cm . Podsumowując: przejechane 250 km (tyle pobłądziłem ) w 12 godzin. Aha nie obyło się bez upadku....Ach ta kostka brukowa po deszczu
Jeśli mocno was zanudziłem to przepraszam Pozdro |
_________________ Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca ©®™ |
| |
|
|
|
 |
Pia
Super Dyskutant


Posty: 1398 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-09-07, 21:07
|

|
|
)))
No to bedziesz mial co wspominac na starosc )))))
Fajna przygoda ))))) |
_________________ pozdrawiam Pia |
|
|
|
 |
Tomek0774
Super Dyskutant


Posty: 741 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-09-07, 21:10
|

|
|
| Gratuluje dojechania. Fajnie sie czyta. |
_________________ "Zauważyliście, że każdy jadący wolniej od nas to palant, a szybciej - szaleniec." |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2006-09-07, 21:13
|

|
|
Ciekawy pomysł jak na 15-stolatka
pozdr
uko |
_________________ uko |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-09-07, 21:23
|

|
|
Podziwiam!!!
Ja kiedys jechalam do szkoly 35km rower i myslalm, ze umre! |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
violetta
Super Dyskutant


Posty: 705 Skąd: berlin-hemsdorf

|
Wysłany: 2006-09-07, 22:02
|

|
|
pelen respekt dla ciebie |
_________________ ZeBy Mi SiE ChCiAlO TaK jAk Mi SiE nIe ChCe
 |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2006-09-07, 22:04
|

|
|
| violetta napisał/a: | pelen respekt dla ciebie |
Dla Kamili? A co to jest 35 km |
_________________ uko |
|
|
|
 |
ravisher
Uzytkownik


Posty: 46 Skąd: pl
|
Wysłany: 2006-09-07, 22:32
|

|
|
Super przygoda i gratulacje, będziesz miał co opowiadać wnukom. Tym bardziej mi się podoba, bo sam lubię jeździć na rowerze. Tylko, że mój największy wyczyn to przejechanie dystansu 80km. |
|
|
|
 |
SuperAlex
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 100 Skąd: Lwówek Śląski
|
Wysłany: 2006-09-08, 08:51
|

|
|
80 km to też naprawdę sporo ! Ja przed tą wyprawą najwięcej przejechałem 120 km po górach, więc dwukrotnie pobiłem dystans Postaram się wszucić fotki do mojego albumu. Zapraszam do oglądania i dziękuje za przyjemne komentarze |
_________________ Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca ©®™ |
|
|
|
 |
SuperAlex
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 100 Skąd: Lwówek Śląski
|
Wysłany: 2006-09-08, 09:02
|

|
|
Oj niestety zdjęcia są za duże i nie chcą wejść |
_________________ Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca ©®™ |
|
|
|
 |
37procent
Super Dyskutant


Posty: 1167 Skąd: ja sie tu wziąłem
|
Wysłany: 2006-09-08, 09:22
|

|
|
| gratulacje!!!!!!!!respecta dla ciebie,mlody ale uparcie dazy do celu-o to wlasnie chodzi.250 km ladny wyczyn,ja tyle km robie co 2 tygodnie po Berlinie swoim NSU. |
_________________ Polsko niemieckie studio reklamy w Berlinie>>> www.grafik-input.com
 |
|
|
|
 |
Malgorzata
Super Dyskutant


Posty: 2161 Skąd: Berlin-Steglitz
|
Wysłany: 2006-09-08, 11:37
|

|
|
SuperAlex-pelen respekt-gratulacje.
gdyby wiecej mlodziezy w Twoim wieku mialo takie fajne pomysly,to moze kiedys Polska na ludzi by wyszla. |
|
|
|
 |
Monika0406
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 153 Skąd: Lichtenberg
|
Wysłany: 2006-09-08, 12:17
|

|
|
No, no, no taki mlody , a juz przedsiebiorczy to sie chwali . Super wyczyn , a co bedzie w najblizszej przyszlosci w planach ..............? Gratulacje |
_________________ .."To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia".. |
|
|
|
 |
SuperAlex
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 100 Skąd: Lwówek Śląski
|
Wysłany: 2006-09-08, 17:47
|

|
|
W nastepne wakacje planuje jechać do mojego rodzinnego miasta czyli Goleniowa w woj. zachodniopomorskim.ok 350 km . Zastanawiam się, czy dam rade w jeden dzień, ale raczej rozłoże to na dwa dni. Dziękuje wszystkim za tak wspaniałe wypowiedzi. Jestem bardzo wzruszony i jeszcze bardziej się cieszę że podjąłem wyzwanie. |
_________________ Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca ©®™ |
|
|
|
 |
SuperAlex
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 100 Skąd: Lwówek Śląski
|
Wysłany: 2006-09-08, 18:08
|

|
|
O Boże!! Napisałem: "na czterech kółkach" ! Od kiedy to rower ma cztery koła |
_________________ Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca ©®™ |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-09-08, 20:55
|

|
|
A wlasnie chcialam napisac dlaczego na czterech Ale zawsze mozesz zmienic temat
A w jaki sposob wrociles? |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
SuperAlex
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 100 Skąd: Lwówek Śląski
|
Wysłany: 2006-09-09, 18:01
|

|
|
Wróciłem busem. Na początku zamierzałem wrócić tak samo jak przyjechałem, ale jakoś mi się odwidziało A poza tym kupiłem kilka rzeczy, których nie zabrałbym rowerem |
_________________ Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca ©®™ |
|
|
|
 |
Dominika
Bardzo Aktywny


Posty: 319 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-09-12, 09:43
|

|
|
Super wyczyn Alex - respekt ! |
|
|
|
 |
Gosia
Staly bywalec forum


Posty: 276 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-09-12, 10:00
|

|
|
Wielgachne gratulacje!!!!!
To jest dopiero wyczyn!!! |
|
|
|
 |
|
|