| Autor |
Wiadomość |
goral
Nowy

Posty: 1
|
Wysłany: 2011-04-25, 16:31 bezsilnosc
|

|
|
| chcialbym poruszyc pewien temat dotyczacy nas polakow zyjacych tutaj w niemczech,a wiec chodzi mi miedzy innymi oto ze rok temu kupilem dom tutaj w niemczech zaczolem go remontowac ulepszac od srodka ale teraz chcialem zrobic porzadek z ogrodkiem przed domem dgy zaczolem roboty nagle zaczely sie donosy ze strony mojej sasiadki niemki do burgeramtu ze ja budujhe nowy taras(czhcialem tylko zmienic plytki na inne)z urzedu zaczeli wypisywac do mnie i strastyc mnie karami pienieznymi ze mam material budowlany na swim ogrodku i jezeli go nieusone to dostane kare za to nierozumiem tego ten dom i ten odgrod jest moja wlasnoscia i moge sobie na nim trzymac co chce przynajmniej tak mysle a nie jakies urzedasy beda mi nazucac swoja wole co mam robic u siebie na ogrodkugdy zaczynam jakiekolwiek prace sasiadka wydzwania do urzedu i skalada anzeige ze ja dalej robie ten taras a ja dostaje z urzedu pisma ze mam wstrzymac budowe bo bede mial kare do 500 euro,pozatym bylem u tego urzedasa i rozmawialem z nim na temat tego tarasu on powiedzial ze mi przsle powiadomienie jakiej wielkosci ten taras ma byc ,za jakis czas zadzwonil ten jegomosc i powiedzial ze moge zrobic taras o wielkoscidl3,5 metra i szeroki 5 mtrow,gdy zaczolem dalej robic dostalem znowu pismo od niego ze mam wstrzymac budowe bo to co on dzwonil to to jest niezgodne zprawem ale gdy anzeigi telefoniczne wplywaja do niego sa zgodne z prawem?mysle ze nie,jestem tu traktowany jak brudny smiec nic niewarty bo jestem polakiem dlaczego inni wokol mnie maja tarysy i baseny w ogrodkach a ja tekiego niemoge miec czy niewidzicie tutaj dyskryminacji polaka,czy moglby mi ktos pomoc w tym temacie bo ja walcze jak z wiatrakami tutaj,prosze niech mi ktos pomoze prawnie w tym temacie bo ostatnio adwokat polski wziol pieniadze ale nic w tym kierunku niezrobil tylko powiedzial mi zebym sasiadce otrol kota dla mnie to jest jakis idota prosze o pomoc [size=18][/size] |
|
|
|
 |
szymin89
Aktywny uzytkownik

Posty: 92 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-04-25, 22:04
|

|
|
| niemcy lubia podpier... sasiadow, niech Ci zrobia nalot i nie ch zobacza co tak na prawde robisz a robisz tylko remont;) A i za kazdym razem gdy zobaczysz cos nie tak u sasiadki (za wysoka trawa, halas jak jest mitag pause) to tez ja podpier... moze sie uspokoi. |
|
|
|
 |
agnieszkagosc
Bardzo Aktywny


Posty: 396 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-04-26, 01:16
|

|
|
a ja bym zrobila wrecz odwrotnie a mianowicie poszlabym do tych milutkich sasiadow i poprosila o rade bo strasznie sobie cenie dobre rady niemcow .Popytalabym o byle pierdoly byle tylko mogli sie wygadac, zaprosilabym na sekta i chodzby mial mnie szlag trafic wytrzymalabym psychicznie - ciagle sie usmichajac i przytakujac - grzecznoscia ich! |
|
|
|
 |
Jacek_ Agatka
Uzytkownik

Posty: 33 Skąd: berlin
|
Wysłany: 2011-04-26, 12:50
|

|
|
Zachowanie szymina typowo polskie zachowanie !!! Wsadz sobie takie rady do kieszeni i powodzenia!!!! |
_________________ Tylko w zgodzie ze soba, mozesz przenosic gory ..... )) |
|
|
|
 |
rav156
Aktywny uzytkownik


Posty: 98 Skąd: Neukölln Berlin Głogów
|
Wysłany: 2011-04-26, 13:21
|

|
|
A może źle to odbierasz
to są stareotypy i nie każdy niemiec jest miły dla wszystkich u mnie w pracy mam kilka osób które z natury są chamskie i takie są mimo to da się z nimi normalnie dogadać podstawa to nie wchodzić na wojenną ścieżkę tylko kulturalnie załatwić sprawę
twój sąsiad nie wie czy masz pozwolenie czy nie ; połóż sobie taras w godzinach w których nie urzęduje urzędnik no bo ile trwa położenie płytek
a fugi położysz po wyjaśnieniu sprawy
jak będą się pytać mów że to zrobiłeś kiedy miałeś zgode urzędnika ale jeszcze nie jest skończone a podczas rozmowy z urzędnikiem powiedz że sąsiad jest ciężką osobą i zazdrość bo jak ty odpicujesz sobie dom to jego straci blasku
załatw to z uśmiechem klasą
a na wymianę płytek nie trzeba mieć pozwolenia bo to nie jest zabytek ani przebudowa tylko odnowienie i powiedz że stare płytki były popękane a ty to robisz dla bezpieczeństwa domowników
pozdrawiam i życzę powodzenia |
|
|
|
 |
Cherry_Lady
Poczatkujacy


Posty: 10
|
Wysłany: 2012-01-30, 11:01
|

|
|
| szymin89 napisał/a: | | niemcy lubia podpier... sasiadow |
właśnie...
dostałam upomnienie ze spoldzielni za coś, co nie miało miejsca... ma ktos pomysl jak sobie radzic z takimi sasiadami? (najlepsze jest to,ze nie wiadomo ktory to :/ ) |
|
|
|
 |
Kingus
Bardzo Aktywny

Posty: 327 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2012-01-30, 11:10
|

|
|
Nic nie zrobisz, zwłaszcza, że nie wiesz, kto taki uczynny.
Nie wiem, czego dotyczy sprawa, u mnie podobno dzieci 24 na dobę sąsiadom spać nie dawały, a ja się tłukłam do 3 w nocy.
Pisemnie poprosiłam o podanie mi konkretnych dat, sprawdzenie w dowolnym momencie przez kogoś upoważnionego, jakiekolwiek udowodnienie mi tego stanu, albo wycofanie upomnienia z przeprosinami. Zagroziłam, że w przeciwnym razie udam się do adwokata, bo uważam całą sprawę za pomówienie. Przeprosiny otrzymałam, sąsiadka (mi akurat znana...) omija mnie szerokim łukiem |
_________________ Wszelkie porady dotyczą własnych doświadczeń, urzędowo dla Tempelhof. Proszę brać pod uwagę dowolność interpretacji przepisów dla poszczególnych dzielnic Berlina...:) |
|
|
|
 |
|
|