forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

blady uśmiech i rozpuszczone włosy...

Autor Wiadomość
wyvern 
Nowy




Posty: 5
Skąd: Berlin
Wysłany: 2007-05-30, 11:45   blady uśmiech i rozpuszczone włosy...

Piszę opis kobiety na studia i mimo słowników papierowych i onlinowych nie znalazłam jak napisać że ktoś ma "rozpuszczone włosy" czy też " blady uśmiech". Zwłaszcza z tym uśmiechem to będzie ciężko, bo chyba nie będzie dosłownego tłumaczenia idiomu "blass" :roll: :grin:
Jak ktoś wie, ma pomysł itp. to z góry dzięki!
 
 
sophia
Bardzo czesto tu bywa





Posty: 116
Skąd: Bonn
Wysłany: 2007-05-30, 12:09   

Z tymi rozpuszczonymi wlosami to "offenes Haar", a blady usmiech nie tak doslownie, ale mowi sie "gequältes Lächeln".
 
 
 
Kobieta pracujaca 
Dyskutant




Posty: 693
Skąd: Berlin
Wysłany: 2007-05-30, 12:23   

... albo "kaum wahrnehmbares Lächeln" albo "freundliches..."
 
 
wyvern 
Nowy




Posty: 5
Skąd: Berlin
Wysłany: 2007-05-30, 12:55   

Dzięki:)

Włosy to rzeczywiście bez wątpliwości, jak się wie to jest.Dzięki Sophia:) Natomiast z tym uśmiechem to na pewno nie jest on taki przyjacielski czy też zmartwiony. Bardziej chodzi mi o taki jakby niepewny, tzn osoba, która ostatecznie się uśmiechnie ale tak lekko, jakby sama nie wierzyła że może. Kaum wahrnehmbares Lächeln... może? ale czy to nie znaczy że odbiorca nie jest jego pewny? W sensie że nie wierzy w niego? Mi potrzeba bardziej tego że osoba uśmiechająca się nie wierzy w niego, taki uśmiech nieco zrezygnowany..
Ech, opisywanie uczuć i to jeszcze ukrytych zdecydowanie nie jest proste w tym języku.
 
 
Joker Adams 
Moderator





Posty: 1707
Skąd: Berlin Reinickendorf
Wysłany: 2007-05-30, 14:23   

Verzagtes Lächeln = watpliwy, niepewny usmiech


verzagen = zwatpic

http://portalwiedzy.onet....ie-auto&x=0&y=0
_________________
The knight... :-)
 
 
 
sophia
Bardzo czesto tu bywa





Posty: 116
Skąd: Bonn
Wysłany: 2007-05-30, 14:46   

Do tego opisu co podalas to najbardziej pasuje "gequältes Lächeln" oznacza to dokladnie usmiech wymuszony, niepewny. Tego wyrazenia uzywa sie w niemieckim. Mozna by bylo tez powiedziec "schüchternes Lächeln" oznaczala to delikatny usmiech, niesmialej osoby.
 
 
 
Kobieta pracujaca 
Dyskutant




Posty: 693
Skąd: Berlin
Wysłany: 2007-05-31, 09:15   

Verzagtes - tez mi sie podoba! Poprzednio proponowalam "freundliches", co nie znaczy "przyjacielski" tylko raczej "uprzejmy". Ale "blady" moze byc rowniez "kaum wahrnehmbar" - czyli ledwo zauwazalny (oczywiscie przez odbiorce) - jak u Mony Lisy :-) Taki wymuszony usmiech (maska) moze byc tez "aufgesetzt".
 
 
Kobieta pracujaca 
Dyskutant




Posty: 693
Skąd: Berlin
Wysłany: 2007-06-01, 08:48   

O! Mam jeszcze jedno: "müdes Lächeln"!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów usmiech wieczorny-blondynki
ossola Dyskusje na kazdy temat 0 2010-06-21, 20:59
ossola


phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina