co jest najlepsze a hmmmm zdenerwowanie przechodzace w wk...
| Autor |
Wiadomość |
ula
Bardzo Aktywny

Posty: 333 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-04-29, 19:47 co jest najlepsze a hmmmm zdenerwowanie przechodzace w wk...
|

|
|
| wkurzenie- by se ktos nie pomyslal. |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-04-29, 19:53
|

|
|
a hmmmmmmmmmmmmmmmmmmm ,ja tam nie wiem o co chodzi?! Ula wypiłaś za dużo czy za mało? |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3096 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-04-29, 19:55
|

|
|
| Cytat: | co jest najlepsze a hmmmm zdenerwowanie przechodzace w wk...
wkurzenie- by se ktos nie pomyslal. |
Eeeeeeeeeee? Mozna troche jasniej, bo o tej godzinie slabiej kontaktuje |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-04-29, 19:56
|

|
|
o a hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm chodzi albo o wkurzenie -wqrwienie .ale tak naprawde to nie o to chodzi czy idzie czy stoi chodzi o to by dobrze szło Czeski film |
|
|
|
 |
ula
Bardzo Aktywny

Posty: 333 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-04-30, 08:21
|

|
|
| NA powinno byc NA NA NA...... n - mi zjadlo. wyjasniam. |
|
|
|
 |
Agnieszka
Super Dyskutant

Posty: 1855 Skąd: Braunschweig
|
Wysłany: 2005-04-30, 12:09
|

|
|
ja stosuje metode zagluszenia, czyli sluchawki na uszy i glosna muzyka. sport tez dobrze robi, nie dosc, ze mozna sie wyladowac to i figure ponoc poprawia mozna pojechac gdzies w krzaki i pokrzyczec... |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2005-04-30, 14:09
|

|
|
ula.. wszystko u ciebie w porzadku... czy masz jakies problemy...
podziel sie z nami na pewno pomozemy.... |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3096 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-04-30, 14:51
|

|
|
| Anetta napisał/a: | ula.. wszystko u ciebie w porzadku... czy masz jakies problemy...
podziel sie z nami na pewno pomozemy.... |
Ja postaram sie pomoc, ukonczylam Korespondencyjny Kurs Pomagania przez Internet
A na powaznie to mi rowniez pomaga glosna muzyka, albo trzaskanie drzwiami. A jak juz jestem tak na maksa wkurzona to ide sie przejsc do lasu. |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-04-30, 21:22
|

|
|
| O! To poważna sprawa ! Zdenerwowanie przechodzące we wqrwienie! Wszystko zależy od stopnia natężenia tegoż wqrwienia i od czynników które je wywołały.Podchodząc do tej problematyki z naukowego ,empirycznego punktu widzenia...............eee.......co to ja chciałam powiedzieć?! Acha! No więc .....trzeba najpierw sobie uświadomić kto? dlaczego?w jakim celu?kiedy? wqrwił ! A potem można zacząć się już wqrwiać na maxa.Jeśli chcemy dać upust swojemu WQ ,trzeba skierować swoje emocje na coś lub na kogoś.Jeśli jest to istota żywa np.mąż wqrwiający można(chociaż się nie musi) przyłożyć mu ciężkim przedmiotem,dobrze wycelować ciężkim butem (dobrze służą do tego celu buty narciarskie!),przeciągnąć rurą od odkurzacza po lędźwiach ,niespodziewanie kopnąć w krocze,wbić widelec (szydełko,druty ,antenę od radia.....) w pośladek.Nadepnąć z całej siły /najlepiej butem na szpilkach/ na odcisk na śródstopie i temu podobne eksperymenty.........można przeprowadzić.Jeśli jest się zwolennikiem łagodnej perswazji i brzydzi agresją czynną ,można odreagować wqrwienie werbalnie.Polski język jest bardzo bogaty a zdenerwowanie przechodzące we wqrwienie będzie zapewne inspirujące do słowotoku. Można zastosować perfidie! Np.pociąć na paski wszystkie garnitury od Armaniego , do akwarium z ulubionymi rybkami dolać atramentu,tubkę pasty do zębów napełnić "Sekundenkleber",sformatować twardy dysk w służbowym laptopie w ostateczności gdy wqrwienie osiągnęło apogeum wypuścić płyn hamulcowy w samochodzie.Nie polecam ,ze względów zdrowotnych zalecanych tu wyżej sposobów jak :słuchanie muzyki ,wyjście na świeże powietrze/takie świeże to znowu ono nie jest/,wykrzyczenie się do wiwatu samotnie w lesie ,sport etc.To są tylko półśrodki ,które tłumią zdenerwowanie przechodzące we wqrwienie a człowiek wqrwiony jest nadal .Wqrwienie trzeba radykalnie odreagować żeby widoczne były tego rezultaty.Inaczej człowiek sfrustruje się ,nabawi psychozy ,depresji ,będzie czuł ciągły niedosyt.Wyrzucenie telewizora przez okno ,porąbanie siekierą wyposażenia domowego,zdewastowanie i zrównanie z ziemią spiżarki zaopatrzonej we własnoręcznie zrobione przetwory na zime /dżemy ,ogórki kiszone ,grzybki marynowane/.trzaskanie drzwiami do skutku aż wylecą z futryn ..........to są przykłady na prawidłowe ,zdrowe odreagowanie tegoż wqrwienia .Jeśli do w/w zdenerwowania przechodzącego we wqrwienie przyczyniły się przedmioty martwe ,należy je poprostu unicestwić/niech sobie bydlaki nie myślą !!!!/.......i tak...........na zacinającą sie drukarkę poskutkuje pociągnięcie ją z trepa ,na pojazd który nas wqrwił ............w rowerze tniemy na strzępy opony i wyrywamy dzwonek ,w aucie można wyrwać radio z impetem lub do oporu naciskać klakson/do chwili aż sąsiedzi wezwą policje/ zacinający się długopis można wyrzucić przez okno lub poprostu połamać.Sprawa się komplikuje gdy wqrwia nas nasza własna fryzura lub własne odbicie w lustrze .Tak czy inaczej...................sposobów jest multum! zalanie pały na maxa jest także zbawienne ! na drugi dzień kac-gigant jest tak męczący że nie ma się siły nawet myśleć o powodach które wqrwiły. |
|
|
|
 |
ula
Bardzo Aktywny

Posty: 333 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-04-30, 22:49
|

|
|
| tak aliso, dzieki za inspiracje. dodam od siebie, ze zawsze u mnie i co niektorych kolezanek tez, skutkuje pomysl prosty jak budowa cepa- czyli zalac sie jakims dobrym czyms. jedyne co wazne w tym przypadku, to- to by humory zle nie byly za czesto. |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3096 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-05-01, 08:15
|

|
|
Alisa ja się Ciebie boję normalnie
Ja już będę grzeczna nie będę Cie denerwować, ani tym bardziej wqrwiać!
A jakie są metody na lęk jak ktoś się tak na maksa wystracha? |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-05-01, 12:14
|

|
|
Ach ,Kamila ,ja teoretyk jestem.W praktyce wypróbowywałam jedynie rzuty butami ,a i to zamiast w osobnika trafiłam w jakieś elastyczne podłoże ,but /narciarski/ odbił się rykoszetem i trafił mnie .Próbowałam też gazetą zwiniętą w rulon ,tłuc po głupim łbie ,jednak bez większych efektów.......może gdybym w ten rulonik metalową rurkę wsadziła .........?! Także sama widzisz....ja człek łagodny i bliźniego swego kocham jak siebie samego.Rzadko też mnie coś doprowadza do zdenerwowania graniczącego z wqrwieniem Jak chodzi o lęki ,strachy ,obawy .......to też mam oczywiście na podorędziu kilka gotowych "złotych środków" na wyzbycie się owego paskudnego uczucia. a tak całkiem na serio .......... własne .lęki ,obawy ,strach trzeba sobie jasno uświadomić ,wyciągnąć je na światło dzienne i robić dokładnie to przed czym odczuwa się lęk. Trzeba zaufać w takim przypadku "teorii prawdopodobieństwa"według tego właśnie prawa sprawy przed którymi odczuwamy lęk bardzo prawdobodobnie nigdy nie wystąpią..Głęboko schowane i przytłumione w podświadomości lęki są bardzo trudne do pokonania ,dlatego trzeba im wyjść na przeciw .W tych sprawach świadomość musi współpracować z podświadomością.
a teraz zamiast pisać tu filozoficzne traktaty idę się rozłożyć na zielonej trawce i przypiec trochę na słoneczku pierwszomajowym........... |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2005-05-01, 20:00
|

|
|
"przeciągnąć rurą od odkurzacza po lędźwiach ,niespodziewanie kopnąć w krocze,wbić widelec (szydełko,druty ,antenę od radia.....) w pośladek.Nadepnąć z całej siły /najlepiej butem na szpilkach/ na odcisk na śródstopie i temu podobne eksperymenty........" cyt Alisa
ja zwariuje
Alisa ty bardzo kreatywna babka jestes |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2005-05-03, 15:38
|

|
|
| Jak ja sie denerwuje to poprostu ......................................................... i juz po wszystkim |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3096 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-05-03, 16:08
|

|
|
Wierze
Ja dzisiaj bylam lekko wqrwiona i zabralam sie za porzadki. I nawet na dobre mi to wyszlo, bo chata sie blyszczy, a ja juz nie mam sily sie wkurzac |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
Agnieszka
Super Dyskutant

Posty: 1855 Skąd: Braunschweig
|
Wysłany: 2005-05-04, 11:56
|

|
|
| Kamila napisał/a: | Wierze
Ja dzisiaj bylam lekko wqrwiona i zabralam sie za porzadki. I nawet na dobre mi to wyszlo, bo chata sie blyszczy, a ja juz nie mam sily sie wkurzac |
plissss, wpadnij tez do mnie.... |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3096 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-05-04, 19:10
|

|
|
Spoko, jak sie znowu wkurze to obiore azymut na Spandau |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
Agnieszka
Super Dyskutant

Posty: 1855 Skąd: Braunschweig
|
Wysłany: 2005-05-04, 21:26
|

|
|
| a nie jestes moze juz wkurzona??? bo mi tesciowie przyjezdzaja i sama rozumiesz.... |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Posty: 772 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2005-05-04, 22:18
|

|
|
To moze ... to pomoze LINK
spotkania we wtorek o 16 Drontheimer Str. 32a |
_________________ uko |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3096 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-05-05, 12:04
|

|
|
Aga, ale ja jak jestem wkurzona to rzucam wszystkim i wyrzucam graty, wszystko jedno czy mi sie jeszcze kiedys przydadza czy nie. Także zastanów sie dobrze, bo możesz mieć więcej strat niż korzyści |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
|
|