| Autor |
Wiadomość |
Chaos A.D.
Aktywny uzytkownik Bo powaga zabija powoli...


Posty: 56 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-07-27, 20:37 Co mnie wku*wia
|

|
|
Kochani,
Nie będe jechac po moderatorach, bo w mieszaniu sie w te klotnie po prostu nie widze sensu i kompletnie sie od niej odcinam.
Gdyby kogos draznily moje literowki - mam dysleksje.
do rzeczy zatem...
Mam w pracy nową praktykantke. Polke, dla scislosci, ale od trzech lat w niemczech, ma niemieckiego chlopa i tepe...
laska zapomina jak sie mowi po polsku... wczoraj myslalem ze mnie szlag trafi. gadamy sobie o dupie maryni a ona z niemiecka co chwile "ah ja... " "komisch" "unglaublich" etc... Dopiero jak jej uswiadomilem, ze ja w zasadzie to mowie po polsku i tak w ogole... szlag by to...
Moja kumpela mieszka w Bremerhaven od cholery i jeszcze dluzej, ma faceta obcokrajowca i nie zauwazylem, zeby jej sie odmienilo... To samo z innymmi znajomymi...
Dopiero teraz moje Kochanie zrozumialo, dlaczego boje sie zostac niemieckim Polakiem.
To mnie wku*wia.
Dziekuje, Wielki Bracie, za uwage. Do nastepnego spotkania przed kamera... |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1470 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-07-27, 20:54 Re: Co mnie wku*wia
|

|
|
| Chaos A.D. napisał/a: |
Dopiero teraz moje Kochanie zrozumialo, dlaczego boje sie zostac niemieckim Polakiem.
|
jesuuuuuuuuuuuu ! a miałeś taki zamiar? |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-07-27, 20:59
|

|
|
| Nie jesteś sam, takie zachowanie też mnie strasznie wkurza. Już nie raz pisałam o tym na forum, że nie rozumiem i nie toleruje zniemczonych Polaków, którzy po kilku latach czy nawet po roku zapomnieli tego kim są i jakiego języka używali przez kilkanaście/dziesiąt lat. |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
malina
Bardzo Aktywny


Posty: 338 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-07-27, 21:09
|

|
|
| Mnie tez to wkurza.Ostatnio mialam taki przypadek w ZOO.Siedzielismy na lawce,obok usiadla rodzina möwiaca po polsku.Gdy uslyszeli nas möwiacych po polsku ,zaczeli miedzy soba rozmawiac po niemiecku. :?Niewiem dlaczego ludzie tak postepuja. |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-07-27, 21:13
|

|
|
| Smieszne i żenujące zarazem jest gdy jedna osoba mówi po polsku, a druga po niemiecku odpowiada. Oboje się rozumieją, ale w jednym języku nie potrafią gadać. |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
Agnieszka
Super Dyskutant

Posty: 1523 Skąd: Braunschweig
|
Wysłany: 2005-07-28, 10:52
|

|
|
mnie tez to wkurza, moj maz mieszka w N. od 18 lat, wyjechla tu za dziecka, w pracy wylacznie po niemiecku mowi, a nie wtraca niemieckich slow kiedy mowi po polsku. co prawda teraz u nas smiesznie to wyglada, bo on mowi do malego po niemiecku, a ja po polsku, ale to tylko dlatego zeby zalapal dwa jezyki.
niektorzy po prostu mysla, ze jak zapomna polskiego to moze beda lepsi? niestety mam w dosc bliskim ostoczeniu takowy przypadek, ale wlasnie z tego tez powodu kontakt zanika, a dodam, ze oboje pochodza z Polski. |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1590 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2005-08-09, 11:50
|

|
|
A JA MOZE ZAUWAZE ZE WIEKSZOSCI NAM WIEKSZOSCI NIE WSZYSTKIM !!!
Zdarza sie ze na pytania lub w czasie sluchania czyjes wypowiedzi odpowiadamy "ja" i to nie ma nic wspolnego z wyzekaniem sie polskosci!!!
Mnie to sie zdarza niestety i nie robie tego specjalnie a niektorzy ktorzy mnie znaja wiedza ze nie mam najmniejszego zamiaru zapomniec Polskiej mowy!!!
To jest jak "Tej" po Pznansku ktorego uzywalam pare latek temu !!
Tak poprostu jest ----jedni to maja inni moze nie a trzy lata mowiac wiekszosci po Niemiecku to moze sie zdarzac czesciej niz sie mysli!!!
NO CHYBA ZE ROBI TO SPECJALNIE ALE NIE WYDAJE MI SIE!!!!
POZDRAWIAM |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-08-09, 12:00
|

|
|
| Eeeeeeeee tam, ja przytakuje niemieckim "ja" i gadam "szajse" chyba od podstawowki. A wtedy jeszcze nawet nie snilo mi sie, ze bede w Niemczech zamieszkac. Takie cos jest normalne, a nam chodzi o ludzi, ktorym troche sie w glowce poprzestawialo przez to, ze za granice wyjechali. |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
Mallory30
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 180 Skąd: Berlin-Mitte
|
Wysłany: 2005-09-08, 18:25
|

|
|
Mnie to tez irytuje.Znam rowniez doskonale taki przypadek co mu sie czesto zapomina po polsku mowic a szczytem jest,ze sie zaczal przedstawiac jako pol-niemiec!!
A o mowieniu w dwoch jezykach cos jeszcze dodac moge: na placu Mzabaw bylam juz 2x swiadkiem rozmowy tatusiow z coreczkami.Tatusiowie mowili po francusku a coreczki...odpowiadaly po niemiecku i za zadna cholere nie chcialy nawiazac konwersacji w ojczystym jezyku tatusia.
Z kolei 3-letnia corcia moich polskich znajomych, odkad trafila do przedszkola - stworzyla swoj wlasny jezyk: totalna mieszanka polskiego z niemieckim, do tego stopnia ze rodzice nie rozumieja jej!
pozdrawiam
Mall! |
|
|
|
 |
aree33
Poczatkujacy

Posty: 12 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-09-08, 23:45
|

|
|
| Cytat: | | Smieszne i żenujące zarazem jest gdy jedna osoba mówi po polsku, a druga po niemiecku odpowiada. Oboje się rozumieją, ale w jednym języku nie potrafią gadać. |
Hm, ja czegos tu nie rozumiem. Co w tym zenujacego? Czy tu chodzi o dwoch Polakow , z ktorych jeden mowi po niemiecku a drugi po polsku? To faktycznie lekko smieszne. Ale jak kazdy mowi w swoim wygodnym jezyku ojczystym to nie widze w tym nic dziwnego.
A takie Polskie panienki co to w rozmowie z Polakiem mowia "ah ja... " "komisch" "unglaublich" etc... trzeba tepic i juz. |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-09-09, 08:52
|

|
|
| Oczywisice chodzilo mi tylko o Polakow. |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
besii
Nowy

Posty: 1 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-09-10, 19:37
|

|
|
Czesc,
wow widze ze nie jestem ododsobniona w tym temacie
moja kolezanka po 20 latach przebywania w niemczech uzywac ciagle slowa " logo"
nie mozna jej zrozumiec ani po polsku ani po miemiecku |
|
|
|
 |
sjemion
Aktywny uzytkownik


Posty: 68 Skąd: Berlin Tempelhof
|
Wysłany: 2005-09-10, 21:57
|

|
|
[quote="Kamila"]Eeeeeeeee tam, ja przytakuje niemieckim "ja" i gadam "szajse" chyba od podstawowki
ja to akurat jestem ze slaska gdzie mowienie "ja" i kilka podobnych jest u nas normalne tak wiec nawetrozmawiajac z polakami w polsce zdarzas sie powiedziec jakies slowo pochodzace z niemieckiego, ale najgorsze jest jak przyjezdza do polski cala rodzina fajnym nowym samochodem i lamanym niemieckim rozmawiaja i udaja ze pozapominali polskich slow dla mnie to katastrofa tacy ludzie
"ach szajse jako to po waszemu bylo bo juz zapomnialem" |
|
|
|
 |
|
|