forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

czy wy też zauważyliście ostatnimi czasy...

Autor Wiadomość
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-09, 13:17   czy wy też zauważyliście ostatnimi czasy...

... ile meneli z Polski się do naszego miasta nazjeżdżało i robią popeline???

Ja mogę dać kilka przykładów z samego tego tygodnia!

Wczoraj wpadło do Rossmann 6 osob, po 40-stce, (4 facetow i 2 babki) brudnych, narąbanych jak szpadel, uchahanych, zaczeli rozrabiać, psikać się czym popadnie, babki sie malowac wszystkim po kolei... i weź tu takim zwróć uwagę, nie dostając w łeb!na szczescie zjawiła się policja...

Jade do domu a z konca wagona słysze: Janek! to ta EDEKA, w ktorej mozna kraść! wysiadamy chłopaki!

Albo wieczorem w mieście spotykają się jakieś typy (mogli być miedzy 35-45 lat) i przypadkowo siadają na ławce, na której aurat JA siedzę i mówią, między sobą gdzie dziś wieczorem będą rabować, nie zastanowią się, że ktoś ich może zrozumieć! :shock:

prawie codziennie spotykam pijanych Polaków, drących papy...

Tak mi wstyd, za takich rodaków :evil:

A Wy mieliście jakies takie doświadczenia, czy tylko ja mam takie szczęście? :evil:

(wybaczcie , ale musiałam gdzieś dać upust mojej frustracji)
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
irmencja666
Super Dyskutant





Posty: 941
Skąd: wiesz???
Wysłany: 2011-12-09, 14:41   

Miałam okazję kilka razy widzieć grupkę Polaków 30-50 lat, pijani w sztok, niekoniecznie higienicznie ubrani, rzucali kur**mi, a Niemcy dookoła komentowali "Na ja, die Polen!". Dlatego na przykład na uni jak poznawałam ludzi, starałam się jak mogłam, żeby nikt nie wykrył u mnie akcentu i z góry osądził. Po czasie jak już się z ludźmi zaprzyjaźniłam, mówiłam że jestem z Polski, im to nie przeszkadzało, bo poznali mnie jako mnie, a nie mnie jako Polkę. To strasznie smutne, ale trzeba się z tym pogodzić...
_________________
Come on and do the jailhouse rock with me!
 
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-09, 14:48   

idzie narąbany, w sumie młody Polaczek w centrum miasta i drze pape: "zimno mi kur***,ja pierd**** ! słyszycie, zimno mi!" i tak cały czas... z jednej perspektywy wydaje się to może śmieszne ale mi jakoś nie do śmiechu widząc takich ludzi... :P
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
femme 
Uzytkownik





Posty: 45
Skąd: z żebra
Wysłany: 2011-12-09, 15:13   

hmm az sie wlacze do rozmowy...
Nigdy, ale to nigdy nie bede ukrywala swojej polskosci. Chciaz bym na glowie stawala i uczyla sie po nocach, to i tak moj akcent zawsze zdradzi moje pochodzenie. Ale mi to wcale nie przeszkadza. A wrecz przeciwnie!Mysle, ze ten kto to robi (probuje ukryc akcent) ma ze soba duzy problem!
Wystarczy znac tylko i wylacznie swoja wartosc. Nic wiecej!
I nie mam zamiaru wstydzic sie za jakis pijakow tylko dlatego, ze pochodza z tego samego kraju...
 
 
irmencja666
Super Dyskutant





Posty: 941
Skąd: wiesz???
Wysłany: 2011-12-09, 15:27   

femme napisał/a:
Wystarczy znac tylko i wylacznie swoja wartosc. Nic wiecej!
Znam swoją wartość. Chodzi o to, że jak Cię spotka kilka nieprzyjemności, że tak to nazwę, przestajesz chodzić z podniesionym nosem, a przynajmniej ja przestałam.

Ukrywanie akcentu nie oznacza problemu. Jestem dumna, kiedy ludzie nie wierzą, że nie pochodzę z Niemiec i że wcale się tu nie wychowałam! To znaczy po prostu, że mój trud nareszcie zostaje nagrodzony.

Kiedy idziesz na studia, na jeden z najtrudniejszych kierunków, wszędzie dookoła Niemcy, odsetek obcokrajowców wynosi 1%, uwierz mi, robisz co możesz, żeby uniknąć jakichkolwiek spięć czy nieprzyjemnej atmosfery.
_________________
Come on and do the jailhouse rock with me!
 
 
 
falcor76 
Super Dyskutant





Posty: 991
Skąd: Berlin-Tempelhof
Wysłany: 2011-12-09, 15:47   

Wracaliśmy rodzinka w weekend z Polski....(pociągiem)..w pobliżu jedzie Polka z 2 dzieci(2 i 5l)(fakt,ze dużo jedzie polaków,ale niemcow sporo,bo to ten z przesiadka)
Nawet szkoda opisywać co się działo...fakt ,ze jedzie sama a w reku 3-puszka Bosmanna, myślałam,ze się ze wstydu za nią sama zapadnę pod ziemie..ale to się zdarza wszędzie i nie tylko Polacy się tak zachowują..kultura osobista siedzi w człowieku...
_________________
Czasami mam ochotę iść w cholerę,ale nie wiem którędy.
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Posty: 1392
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2011-12-09, 17:06   

coz - polaczki , ktore calego Hartz IV na alko przeznaczaja , zyja na wiecznej bani i mysla ,ze super. Jednak nie jest inaczej z innymi nacjami - na wschodzie Berlina mozna czesto i gesto spotkac DDR'owca zapitego na amen. Sasiad mojego kumpla ma czesto problem z dojsciem do drzwi i spi na wycieraczce. Jak mial urodziny to bylo slychac przez caly tydzien. Jak pracowalem w pizzeri przy rozwozeniu to nie jestescie sobie w stanie wyobrazic ilu pijanych niemcow , czy niemek ledwie co stalo w drzwiach zeby odebrac swoje jedzenie. Mysle ,ze problem ''podpitych'' ludzi dotyczy chyba calego bylego bloku komunistycznego. Ci ludzie czesto narzekaja ,ze za komuny mieli robote i dobra wyplate. Dzis maja praktycznie nic i ''mozliwe'' ,ze w ten sposob proboja sobie odreagowac. Szkoda ,ze niestety inni musza na tym cierpiec...
_________________
愛與恨是相同的兩副面孔。 / Benny Hilling mode on...
 
 
vivien24
Uzytkownik





Posty: 42
Skąd: Tü/Bln
Wysłany: 2011-12-10, 17:23   

SoNja napisał/a:
starałam się jak mogłam, żeby nikt nie wykrył u mnie akcentu
Przykro się coś takiego czyta. Gdybyś w rodzinie miała kogoś nie zachowująego się do końca wg wyznawanych przez Ciebie zasad, udawałabys że sie inaczej nazywasz? :???: Ehhh...

Ja też czasami widziałam jakieś dziwne sytuacje. Np. kiedyś koło Fernsehturm siedział chłopaczek po kilku głebszych i rozmawiał głośno przez telefon wmawiając osobie po drugiej stronie słuchawki, że jest "trzeźwiusi", aż wstał i zaczął jaskółkę robić :D Widywałam gorsze sceny i w Polsce i wśród Niemców. Ja nie mam z tymi ludźmi do czynienia, nie skrzywdził mnie żaden pośrednio ani bezpośrednio, więc się nie skarżę.

Bardziej mnie drażnią dziewczyny, które przyjechały do Niemiec, poznaly jakiegoś Niemca lub faceta innej nacji, związały się z nim i uważają się za rasę wyższą. To mnie razi. Znam 3, które są w związku z Niemcami i są nadal skromnymi fajnymi dziewczynami, ale poznałam też kilka takich, które uważają że fakt, że jakiś obcokrajowiec się na nie skusił czyni je nadczłowiekiem. Wiem, że w ten sposób też sobie rekompesują kompleksy, ale to nie tędy droga.



P.S. Jakiś czas temu kolega, który pisze pracę mgr o sterotypach, badając zdanie różnych ludzi na temat innych narodów opowiedział mi coś. Na zajęciach pokazywano im zdjęcia kobiet różnych narodowości, "stworzone" na podstawie wyobrażeń ludzi z innych krajów, a studenci mieli za zadanie opisać skąd ta osoba pochodzi. I tak Polkę przedstawiono jako kobietkę, z utlenionymi włosami, mnóstwem pierściownków na palcach i ogólnie biżuterii na sobie, ubraną jakoś tak nie do końca z gustem, niby seksownie w mini, z torebką oklejoną świecidełkami , w sumie to kipiącą kiczem - tania elegancja na siłę. I faktycznie, czasami można kogoś na ulicy poznać po sposobbie noszenia się, że pochodzi z Polski. Nie wiemy, że czasami mniej to lepiej niż więcej.
 
 
Pi0tr
Aktywny uzytkownik





Posty: 94
Wysłany: 2011-12-10, 18:20   

Maq, ja bym nie określał ich jako polaczki. Nie każdy Polak się tak zachowuje. My się na tym forum (mam nadzieję) zachowujemy kulturalnie i elegancko. Jesteśmy uprzejmi, życzliwi i uśmiechamy się do siebie nawzajem :) A jednak określenie "polaczki" odnosi się także do nas. A to to, co przyjeżdża, chla i bluźni na ulicy, to zwykła żulernia i tyle. A żulernia wszędzie jednak jest...jak sam zauważyłeś, bywając w różnych rejonach.

vivien24, mi się rzuciło w oczy, że to raczej Rosjanki, czy Ukrainki lubią wyrazisty makijaż, ale fakt że na tle Niemek pewnie i Polki mogą się jakoś wyróżnić ;)

vivien24 napisał/a:
"starałam się jak mogłam, żeby nikt nie wykrył u mnie akcentu"
Przykro się coś takiego czyta. Gdybyś w rodzinie miała kogoś nie zachowująego się do końca wg wyznawanych przez Ciebie zasad, udawałabys że sie inaczej nazywasz? :???: Ehhh...


A ja tam się nie dziwię. Na ulicach ciężko o to, żeby ktoś intensywnie poraził wszystkich kulturą i elokwencją, okazując przy tym swoją polskość. I to nie dlatego, że Polacy tacy nie są. Po prostu każdy, kto się zachowuje przyzwoicie i kulturalnie nie jest widoczny w tłumie. Dlatego mała grupka (a może nawet nie mała) potrafi wyrobić "markę" dla całego kraju. Nie wiem, czy to dobrze, ale tak to działa. Pamiętacie Rumunów żebrzących w Polsce w latach 90-tych? Ja tak. Pamiętam, że mi się wtedy Rumunia z żebraniem kojarzyła, chociaż pewnie nie jest to najbardziej typowa cecha Rumunów w Rumunii. Znając stereotypy negatywne człowiek w naturalny sposób działa tak, by nie być samemu z nimi kojarzony.

A sam też miałem taką sytuację, że wracając wieczorem słyszę przed sobą polskie bluźnienie. Patrzę a tam chłopak z dziewczyną, na oko 20-letni, idą w strojach kloszardów. Po chwili podchodzi do mnie chłopak i pyta o kasę po niemiecku. Myślisz, że uwolniłbym się od niego, gdyby wiedział, że jestem Polakiem? Ja wolałem nie ryzykować...mimo iż nie wstydzę się Polski. Co więcej, uważam, że po tylu latach komuny radzimy sobie naprawdę świetnie.
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-10, 21:16   

vivien24 napisał/a:
SoNja napisał/a:
starałam się jak mogłam, żeby nikt nie wykrył u mnie akcentu
Przykro się coś takiego czyta. Gdybyś w rodzinie miała kogoś nie zachowująego się do końca wg wyznawanych przez Ciebie zasad, udawałabys że sie inaczej nazywasz? :???: Ehhh....


do mnie to było? :roll: naucz się najpierw cytować kogo trzeba, ale uznam to za pomyłkę i wybaczam ;)
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
vivien24
Uzytkownik





Posty: 42
Skąd: Tü/Bln
Wysłany: 2011-12-10, 22:04   

SoNja napisał/a:
vivien24 napisał/a:
SoNja napisał/a:
starałam się jak mogłam, żeby nikt nie wykrył u mnie akcentu
Przykro się coś takiego czyta. Gdybyś w rodzinie miała kogoś nie zachowująego się do końca wg wyznawanych przez Ciebie zasad, udawałabys że sie inaczej nazywasz? :???: Ehhh....


do mnie to było? :roll: naucz się najpierw cytować kogo trzeba, ale uznam to za pomyłkę i wybaczam ;)


Ojej, przepraszam.... Przez pomyłkę :oops: Biczuję się po stokroć!
 
 
irmencja666
Super Dyskutant





Posty: 941
Skąd: wiesz???
Wysłany: 2011-12-10, 22:45   

Cytat:
Przykro się coś takiego czyta. Gdybyś w rodzinie miała kogoś nie zachowująego się do końca wg wyznawanych przez Ciebie zasad, udawałabys że sie inaczej nazywasz? :???: Ehhh...
. Ale te osoby nie "nie zachowują się do końca wg wyznawanych przeze mnie zasad", oni przeczą wszystkim moim zasadom! I mam w rodzinie osoby, których się wstydzę, myślę, że jak ma się tak gigantyczną rodzinę, zawsze się znajdą jakieś czarne owce. Nie wstydzę się przyjaciół - ich się wybiera. Słuchaj, takie jest po prostu moje zdanie i moje podejście do tej sprawy. Dziwią mnie tylko jakieś wielkie pseudo-patriotyczne deklaracje pt. "nie wstydzę się skąd jestem", "jestem dumny z bycia Polakiem"... Dla mnie osobiście Polska nie dała niczego, z czego miałabym być dumna. Miałam na przykład w pracy problem, jak zginęły pieniądze to kto był winny? Od razu Polka! Sparzyłam się, więc uważam, nic więcej. Jak ktoś się zapyta, to tak jestem z Polski. Ale nie widzę powodu, dla którego miałabym się polskością obnosić. Po prostu nie widzę.
Nie zaprzeczam, że jestem z Polski. Staram się nie rzucać w oczy, ot co.
_________________
Come on and do the jailhouse rock with me!
 
 
 
Pi0tr
Aktywny uzytkownik





Posty: 94
Wysłany: 2011-12-11, 11:57   

irmencja666,
irmencja666 napisał/a:
I mam w rodzinie osoby, których się wstydzę


A co przeskrobali?
irmencja666 napisał/a:
Dziwią mnie tylko jakieś wielkie pseudo-patriotyczne deklaracje pt. "nie wstydzę się skąd jestem", "jestem dumny z bycia Polakiem"... Dla mnie osobiście Polska nie dała niczego, z czego miałabym być dumna.

Ty się nie pytaj co Polska dała Tobie, Ty się zapytaj co Ty dałaś Polsce ;) No wiadomo, że niektórzy potrafią się troszkę przesadnie napompować. A jednak samo to, że mówimy w tym trudnym języku wzbudza podziw ;) A tak serio, to myślę, że mamy ciekawą historię. Był dołek związany z okupacją rosyjską i komuną, ale to jak się odradzamy po '89...jak się wsłuchasz w ekonomistów, to stawiają właśnie Polskę za wzór transformacji. Politycy ostatnio, jakby mniej siary robią. Jak czytam o euro2012 i o tym, że wszystkie ekipy chcą mieć bazę w Polsce (Holandia, Anglia, Szwecja, Portugalia...), nawet mimo tego, że graja na Ukrainie (Anglia), to myślę, że nie jest u nas tak tragicznie.
irmencja666 napisał/a:
Miałam na przykład w pracy problem, jak zginęły pieniądze to kto był winny? Od razu Polka!

Ale czy faktycznie, jakaś Polka ukradła? Czy to tak samo, jak na początku XXw, że wszystkiemu winni byli Żydzi? Ja słyszałem taki śmieszny tekst. Gość, jak coś słyszy, że ktoś tam coś na Polaków mówi, to rzuca:
- widzę, że dobrą szkołę Pani skończyła,
- szkołę...?
- no, hitlerjugend
 
 
Maq 
Super Dyskutant
Antagonist





Posty: 1392
Skąd: z beatu :P
Wysłany: 2011-12-11, 13:07   

Pi0tr napisał/a:
Maq, ja bym nie określał ich jako polaczki. Nie każdy Polak się tak zachowuje. My się na tym forum (mam nadzieję) zachowujemy kulturalnie i elegancko.

Ja tak wlasnie nazywam ludzi z Polski , ktorzy jednak niepotrafia sie zachowac.

Pi0tr napisał/a:
Ty się nie pytaj co Polska dała Tobie, Ty się zapytaj co Ty dałaś Polsce


Mysle ,ze wielu cos dalo i niezostalo to docenione , dlatego teraz sa m.in tu w Niemczech , czy w Anglii ,czy kij wie gdzie jeszcze.
Pi0tr napisał/a:
- widzę, że dobrą szkołę Pani skończyła,
- szkołę...?
- no, hitlerjugend
Bardzo stereotypiarskie .
Pi0tr napisał/a:
A tak serio, to myślę, że mamy ciekawą historię.


''Za krola Sasa jedz , pij i luzuj pasa'' - bardzo pasujace do wspolczesnych czasow.
_________________
愛與恨是相同的兩副面孔。 / Benny Hilling mode on...
 
 
irmencja666
Super Dyskutant





Posty: 941
Skąd: wiesz???
Wysłany: 2011-12-11, 13:12   

Pi0tr napisał/a:
A co przeskrobali?
Wiesz, dużo. Na tyle dużo, że wszyscy się od niego odwrócili, bo zniszczył kilku osobom życie: żonie, córce i szwagrowi. A krwi napsuł całej rodzinie.

Pi0tr napisał/a:
Ale czy faktycznie, jakaś Polka ukradła?

Nie. Byłam wtedy jedyną Polką w pracy, więc to musiał być ktoś z Niemców albo szef się po prostu przeliczył. Sprawa się ostatecznie jakoś rozpłynęła, ale niesmak pozostał. Bo miałam na myśli to, że oskarżenie padło na mnie... :P

Pi0tr napisał/a:
Ty się nie pytaj co Polska dała Tobie, Ty się zapytaj co Ty dałaś Polsce ;)
Dobre pytanie! :D Myślę, że daję Polsce tyle, ile przeciętny obywatel: głosuję na ludzi, których uważam za odpowiednich do rządzenia, nie wybieram mniejszego zła. Moje starania są jednak nieskuteczne, bo ludzie z odpowiednimi poglądami (wg mnie!) nie wchodzą do sejmu :P I co ja na to mogę? Na przywódcę politycznego się nie nadaję... Co ja jeszcze mogę? Płacę podatki, wrzucam papierki do śmieci, robię zakupy, napędzając gospodarkę, nigdy nie pracowałam w PL na czarno... Mało? :D
_________________
Come on and do the jailhouse rock with me!
 
 
 
Kobieta pracujaca 
Dyskutant




Posty: 693
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-12-12, 09:19   

irmencja666 napisał/a:
Myślę, że daję Polsce tyle, ile przeciętny obywatel: głosuję na ludzi, których uważam za odpowiednich do rządzenia, nie wybieram mniejszego zła. Moje starania są jednak nieskuteczne, bo ludzie z odpowiednimi poglądami (wg mnie!) nie wchodzą do sejmu :P I co ja na to mogę? Na przywódcę politycznego się nie nadaję... Co ja jeszcze mogę? Płacę podatki, wrzucam papierki do śmieci, robię zakupy, napędzając gospodarkę, nigdy nie pracowałam w PL na czarno... Mało? :D

Nie, nie malo. Wystarczajaco. I mysle, ze Ty ze swoim wyksztalceniem i z taka znajomoscia niemieckiego, ze POTRAFISZ uchodzic za tubylca, przyczyniasz sie do tego, ze o Polsce mowi sie tez dobrze (dobrzy fachowcy, zdolni jezykowo itd.).
Ja tez mysle tak jak Irmencja: dumnym mozna byc z tego, co sie samemu osiagnelo. Nie rozumiem, jak mozna byc dumnym np. z polskiej historii, skoro sie jej nie tworzylo.
 
 
irmencja666
Super Dyskutant





Posty: 941
Skąd: wiesz???
Wysłany: 2011-12-12, 19:09   

Kobieta pracujaca napisał/a:
dumnym mozna byc z tego, co sie samemu osiagnelo. Nie rozumiem, jak mozna byc dumnym np. z polskiej historii, skoro sie jej nie tworzylo.
Dokładnie! Pięknie powiedziane i całkowicie się z Tobą zgadzam!
_________________
Come on and do the jailhouse rock with me!
 
 
 
Pi0tr
Aktywny uzytkownik





Posty: 94
Wysłany: 2011-12-12, 22:56   

Maq napisał/a:
Pi0tr napisał/a:
- widzę, że dobrą szkołę Pani skończyła,
- szkołę...?
- no, hitlerjugend
Bardzo stereotypiarskie .


Bardzo czepialskie

Maq napisał/a:
Pi0tr napisał/a:
Ty się nie pytaj co Polska dała Tobie, Ty się zapytaj co Ty dałaś Polsce


Mysle ,ze wielu cos dalo i niezostalo to docenione , dlatego teraz sa m.in tu w Niemczech , czy w Anglii ,czy kij wie gdzie jeszcze.
Pi0tr napisał/a:


Zakładam, że w Niemczech, czy Anglii, czy kij wie jeszcze gdzie zostało docenione. Czy Polska jest tak wyjątkowo niewdzięcznym krajem? ...no to by tłumaczyło tych biednych, niedocenionych, snujących się po ulicach Berlina, Polaków
 
 
Jack Daniels 
Super Dyskutant





Posty: 2054
Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
Wysłany: 2012-01-08, 12:46   Prawda czasu....

:shock:
Synowie i corki....
Wszyscy traficie do piekla.
Zaprawde powiadam Wam.
Wiecej pokory....
_________________

 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2012-01-28, 08:32   

Wczoraj u mnie w pracy: pan Zenek podpity, w dobrym humorze postanowił wejść, kupić winko.Zapomniało mu się tylko za nie zapłacić... i znów Policaj i znów wysłuchiwanie - Polak :( na szczęście mam jeszcze 2 Ruskie w pracy, to nie muszę się sama wstydzić za swoich rodaków...
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina