|
Dieta proteinowa dr Dukana
| Autor |
Wiadomość |
Maq
Super Dyskutant Antagonist


Posty: 1392 Skąd: z beatu :P
|
Wysłany: 2012-02-02, 17:09
|

|
|
| Cherry_Lady napisał/a: | komu by sie chcialo cwiczyc? widac, ze jestes facetem |
Niektorym jednak sie chce co widac na silowni , basenie itd. a czesc z Was nie chce isc na silke , bo sie boi ze na cycu straca |
_________________ 愛與恨是相同的兩副面孔。 / Benny Hilling mode on... |
|
|
|
 |
Malgorzata
Super Dyskutant


Posty: 2161 Skąd: Berlin-Steglitz
|
Wysłany: 2012-02-02, 18:14
|

|
|
| Cherry_Lady napisał/a: | komu by sie chcialo cwiczyc? widac, ze jestes facetem |
taaaaa,najlepiej lezec na tapczanie, zamowic pizze i cole i czytac ksiazke Dukana,na pewno same kilosy poleca i juz nie wroca.....
Nie wiem,co ma piernik do wiatraka, czy kobiety cwiczyc nie moga????ja uwielbiam chodzic na fitness i zaluje ,ze tylko max. 3x w tygodniu moge pojsc i tu nie chodzi ,zeby sie pakowac na silowni,tylko sie ogolnie troche poruszac ,dobre to i dla zdrowia i urody i ogolnej kondycji |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Posty: 2289 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2012-02-02, 20:07
|

|
|
Tak Gosia, masz rację, to się nazywa "DIETA CUD"
 |
_________________ "Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛 |
|
|
|
 |
Malgorzata
Super Dyskutant


Posty: 2161 Skąd: Berlin-Steglitz
|
Wysłany: 2012-02-02, 20:15
|

|
|
o cos takiego wlasnie mi chodzilo |
|
|
|
 |
coffii
Staly bywalec forum


Posty: 213 Skąd: Berlin - Lichtenrade
|
|
|
|
 |
LadyRock
Bardzo czesto tu bywa

Posty: 189
|
Wysłany: 2012-02-03, 14:37
|

|
|
| Maq napisał/a: |
Niektorym jednak sie chce co widac na silowni , basenie itd. a czesc z Was nie chce isc na silke , bo sie boi ze na cycu straca |
Wiadomo, ze odpowiedni cyc to podstawa, wiec nie rozumiem Twoich ''wypominek''!
Wiadomka, ze od plaskiej i chudej lepsza ciut grubsza i zeby bylo za co ja zlapac, tak na moje marne, damskie zdanie
A u facetow powinna dominowac zasada: ''Kto nie ma brzucha, ten kiepsko sialala spiewa''
A co do samego Dukana i diet, to podziele sie swoimi uwagami:
W ciagu ostatniego roku, moze troszke wiecej niz roku stracilam na wadze z jakas dyszke, moge powiedziec, ze na stale, a o pozniejszych kilogramach w nastepnym akapicie bedzie
Na start chleb, ziemniaki, makaron-poszly weg!
Wyczytalam, ze to dobry sposob zeby tu i owdzie stracic na wadze a i w gruncie rzeczy jak sie ograniczy spozycze tych produktow to nie ma to znaczaco wplywu na ''cokolwiek'' co sie z samopoczuciem wiaze.
Na poczatku zamiast przejsc odrazu do dzialania z pffffffff miesiac czasu zastanawialam sie o matkooooooo! Co to bedzie? Co ja bede na sniadanie, obiad i kolacje jesc w takim razie? Jak nie chleb, bulki, rogaliki, ziemniaki, makaron+miecho o.O
Cos niemozliwego wrecz!
Jednak pewnego pieknego dnia wstalam i jakos tak sie zlozylo, ze niczego z wyzej wymienionych ''produktow'' nie mialam w szafce i sruuuuuuu tak sie zaczelo. Byl styczen.
Zamiast buleczek na sniadanie-omlet, mleko + platki- katorga na poczatku, bo nigdy za tym nie przepadalam, serek wiejski pelno roznych ''dziwactw', ktorych nigdy przedtem bym na sniadanie nie jadla.
Zamiast kartofli marchewka, salata, pomidor, albo zamiast przykladowo jednej piersi z kurczaka, dwie. A przykladowo do gulaszu zamiast makaronu/ryz zaczelam robic placki z platkow owsianych.
Dodatkowo sama z siebie postawilam na tylko i wylacznie mieso w postaci wszystkiego co fruwa- kurczak, indyk, kaczka, A krowki i swinki poszly w sina dal!
Z tym, ze kurczak i indyk zawsze byl prze zemnie przygotowywany bez skory, jesli to byly przykladowo udka.
A co mi jeszcze do glowy przychodzi, to to, ze co wieczor pol litra czarnej mocy- czarnej herbatyyyy +2 ogromniaste lyzki cukru w siebie wlewalam od hohohooo zawsze chyba! I zamiast nieszczesnego cukru postawilam na Süßstoff taki rossmanowy za 89 centow plynny-300ml, ktory rok czasu uzywalam i niedawno sie skonczyl. W sumie hmm... teraz to slodze herbate tylko i wylacznie jak mi sie przypomni, ze moze powinnam cos na slodko wypic
I tak od stycznia do marca wyznaczajac sobie takie widelki, poszlo w kat 5kg. Nie wiem czy to duzo czy malo, ale zadnego dodatkowego ruchu w to nie wkladalam, tylko tak ot zjechalo w dol.
W raz z marcem i ciepelkiem gdzies tak w polowie, dolozylam sobie godzinke spaceru- telefon w lapkie, darmowe minuty i dawaaaaaaaj do wszystkich znajomych po koleji telefony, zeby jakos zabic sobie czas. Od czasu do czasu basen, albo wygibasy w pokoju z Pania Elektra i to tak trwalo do lipca- -7kg.
Pod koniec czerwca obejrzalam program o rewelacyjnej diecie wrecz- Dukanie. Weszlam na jego stronke, poczytalam fora, poprostu cud miod i orzeszki! Wystarczy tylko jesc bialko, bialko, bialko i bialko!! Wypelnilam formularz, przyszledl do mnie mejl, z terminami, w ktorych powinnam stosowac te poszczegolne fazy w sumie moj dukan mial trwac trzy miesiace chyba tak! I zaczelam od polowy lipca stosowac sie idealnie wrecz do zalecen. Efekt cudowny!
Pierwsze dwa tygodnie!!
- 3 kg!! Woooohoooooohooooohoool!
Byla to dla mnie bomba! 3 kg w dwa tygodnie, gdzie troche wczesniej 3 miesiace zajelo mi stracenie 5 kg!
Nastepne tygonie kolejne kilogramy poszly w dol!
I tak do poczatku wrzesnia zebralo sie na -7 kg.
Woooohooohoooool!
Cud miod i przeszki wydawac by sie moglo!
Tylko w polowie sierpnia dopadly mnie paskudne booooooooole! Po nocach nerki, gdzies tam odczuwalam, z poczatku tlumaczylam sobie, ze pewno gdzies mnie przewialo czy cus, doszly do tego jakies smieszne kłucia w prawej stronie brzucha, nie wiem co tam jest ale dziwne to bylo- przy siadaniu wciagac musialam powietrze, zeby nie napinkalalo.
I poczytalam tu i tam, o negatywnych skutkach dukana. Do tej pory nie wiem czy te zle samopoczucie wynikalo z dukana czy z czego innego
Tak jak napisalam na poczatku wrzesnia od stycznia mialam na wadze prawie -20kg.
57 kg przy 164 cm BMI wkoncu w normie- gdzies tam po srodeczku stalam!
Jak juz stracilam to co chcialam, to z dnia na dzien odstawilam dukana na bok i wrocilam do starych przyzwyczajen ze stycznia, dalej bez chleba, makaronow itede...
Na tych starych przyzwyczajeniach przyszedl efekcior jojo, tak mi sie wydaje i +5 kg od wrzesnia do 10 grudnia. +3kg sie pojawilo do sylwka, ale to glownie z mojej winy przez swieta, bo jak bylam w domu to nie odmowilam sobie niczego przez trzy tygodnie, a tez nic nie robilam, tylko uprawialam kannapinig i telewizoring
A teraz jest luty a waga na od sylwka stoi ani spada i w sumie jest git majonez! Wiadomka, ze chcialabym, zeby znowu bylo magiczne 57 kg na wadze, ale to malymi kroczkami bede dociagac przez moze ograniczenia w postaci '' od 18 nic nie jem!'', jednak juz na dukana sie nie bede pisac.
Jesli sie moje spostrzeżenia, komus przydadza, to bomba! A jesli nie, to tak wlasnie zleciala mi godzina na pilnej sesyjnej nauce!
Pozdrawiam!
LR
|
|
|
|
 |
Maq
Super Dyskutant Antagonist


Posty: 1392 Skąd: z beatu :P
|
Wysłany: 2012-02-03, 17:17
|

|
|
| LadyRock napisał/a: | Wiadomo, ze odpowiedni cyc to podstawa, wiec nie rozumiem Twoich ''wypominek''!
Wiadomka, ze od plaskiej i chudej lepsza ciut grubsza i zeby bylo za co ja zlapac, tak na moje marne, damskie zdanie
A u facetow powinna dominowac zasada: ''Kto nie ma brzucha, ten kiepsko sialala spiewa'' |
Ale to ma byc ladny , jedrny cyc , a nie wor jak u krowy no i fakt - lepiej troche sexy tluszczyku co by bylo za co zlapac ,a nie jakby sie kaloryfer sialalala
Co do tej zasady ...hmm inaczej mowiac "kazdy ptaszek musi miec daszek" - nie uwazam za jakkolwiek godna pochwaly |
_________________ 愛與恨是相同的兩副面孔。 / Benny Hilling mode on... |
|
|
|
 |
lalka
Poczatkujacy

Posty: 16
|
Wysłany: 2012-02-03, 18:00
|

|
|
| Po 18 nic nie jesc to dobry sposob. |
|
|
|
 |
Kika88
Poczatkujacy

Posty: 24 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2012-02-05, 01:00
|

|
|
Wow, dziekuje - wszystkie juz przejzalam i dodalam do zakladek.
Bardzo ciekawe przepisy znalazlam
Babeczki, troche mnie przerazily wasze opowiesci o bolach, chorych nerkach czy woreczku.. Przyznam sie ze nie badalam dokladnie skutkow ubocznych tej diety..
Nie chce z niej rezygnowac, bo dobrze mi idzie poki co, ale bede czujna!! |
|
|
|
 |
lamorata
Aktywny uzytkownik ☮ Peace & Love ♥

Posty: 79 Skąd: z za rogu
|
Wysłany: 2012-02-05, 08:18
|

|
|
ja bylam na tej diecie w sumie prawie pol roku. schudlam 10 kg i przez nastepne pol roku nie przytylam wiecej jak 1 kg. ale robilam ta diete z "rozumem". nie siedzialam caly dzien tylko na bialym serku ale urozmaicalam sobie "dniöwke". powiem szczeze ze czasem nawet oszukiwalam - i podjadlam jablko itp.
wiem ze sa osoby ktörym ta dieta zaszkodzila ale na cale szczescie möj organizm dobrze zniösl to cale bialko
pozdrawiam i powodzenia zycze!!!!
z glowa!!!! |
_________________
 |
|
|
|
 |
SoNja
Super Dyskutant Advocatus Diaboli


Posty: 2289 Skąd: White Lake City
|
Wysłany: 2012-02-08, 22:19
|

|
|
 |
_________________ "Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛 |
|
|
|
 |
szymin89
Aktywny uzytkownik

Posty: 92 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2012-02-10, 22:23
|

|
|
Jak by nie bylo to sport jest najbezpieczniejszym sposobem na zrzucenie zbednych kg.
Zasada: Pelnowartosciowe sniadanie, polowa obiadu i zadnej kolacji tez dziala;) |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina |
|
|
|