| Autor |
Wiadomość |
jolka123
Poczatkujacy

Posty: 23 Skąd: Niemcy
|
Wysłany: 2011-07-01, 13:48 GDZIE JEST MOJE AUTO ?!
|

|
|
| Nie bardzo wiem od czego zacząć.. miałam zaparkowane auto pod domem w odpowiednim miejscu, wracam do domu i mam szok! Auta nie ma! Panika! Pierwsze co miałam na myśli to to, że mi je skradziono albo może odszlepowali ale z jakiej racji myślę sobie skoro stał na parkingu! Nic nie ma co czekać. Dzwonię na policję i słyszę, że auto zostało odszlepowane ponieważ włączył się alarm i ktoś zadzwonił na policję ponieważ niby trzy czy cztery godziny alarmował. Szybko pojechałam po moje auto skasowali mnie ponad 160 euro poszłam do auta oglądam je i widzę ślady butów na przednim zderzaku porysowany lakier oraz lampa! Niemożliwe ,że alarmował tak długo skoro akumulator nie był rozładowany! Ale to nie wszystko, dzień wcześniej a dokładniej wieczorem odebrałam auto od mechanika ponieważ naprawiał mi wycieraczki co kosztowało mnie 180 euro, sumując to mamy 340 euro. Nie wiem co mam robić! Do kogo mieć pretensje?! Kiedy jeszcze mi go odszlepują gdy załączy się alarm?! Dodam, że nigdy wcześniej nie miałam takich przygód! |
|
|
|
 |
Pogodniak
Super Dyskutant

Posty: 784 Skąd: Prenzelberg
|
Wysłany: 2011-07-01, 14:05
|

|
|
Wyobraz sobie, ze mieszkasz przed tym parkingiem i auto wyje niekoniecznie przez 4 godziny, ale przez 45 minut, to juz w zupelnosci wystarczy, by prawie ze zwariowac.
Te wszystkie alarmy, ktore wyja godzinami, nie maja sensu i moim zdaniem bardzo dobrze, ze takie auta sa odholowane. Na drugi raz wlaczysz alarm tylko wtedy, gdy bedziesz w poblizu auta |
|
|
|
 |
szymin89
Aktywny uzytkownik

Posty: 92 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-07-01, 17:16
|

|
|
Pretensje miej do tego co skopal Ci auto;)
| Pogodniak napisał/a: | | Na drugi raz wlaczysz alarm tylko wtedy, gdy bedziesz w poblizu auta | - A ja cale zycie myslalem ze alarm po to jest zeby wlaczac go jak nie jest sie w poblizu auta |
|
|
|
 |
Pogodniak
Super Dyskutant

Posty: 784 Skąd: Prenzelberg
|
Wysłany: 2011-07-01, 17:20
|

|
|
Duzo ludzi tak mysli, potem w kazdej dzielnicy zawsze gdzies wyje alarm i nikt nie zwraca na to uwagi, bo 98% tych wyjacych alarmow to alarmy falszywe
A miej takie wyjace przez dwie godziny auto pod balkonem, bo ktos ma neuroze na punkcie ewentualniej kradziezy auta. |
|
|
|
 |
Le Banner
Bardzo czesto tu bywa Herr Le'Banner

Posty: 139 Skąd: aus der Hölle
|
Wysłany: 2011-07-02, 10:23 Re: GDZIE JEST MOJE AUTO ?!
|

|
|
| jolka123 napisał/a: | | poszłam do auta oglądam je i widzę ślady butów na przednim zderzaku porysowany lakier oraz lampa! ! |
Pewnie jakies gnojki podchodzili i co chwile butem ci ten alarm załączali lub któryś sąsiad się wkurzył i przerysował ci auto co w Berlinie jest normalką masa aut jest porysowana od klucza. |
|
|
|
 |
Anettaa
Uzytkownik

Posty: 33 Skąd: Wodzisław Śląski
|
Wysłany: 2011-07-07, 17:07
|

|
|
| Jak to mówia: mądry Polak po szkodzie.. nikomu teraz winy nie udowodnisz a w sumie powinas sie jeszcze cieszyc ze te auto ci tylko odcholowali a nizeli by ci te auto mieli skraść. |
_________________
|
|
|
|
 |
|
|