|
Krzyżem w Polskę... Panie Prezydencie pokaż Pan...
| Autor |
Wiadomość |
TheBozanna
Poczatkujacy

Posty: 13 Skąd: berlin
|
|
|
|
 |
Le Banner
Bardzo czesto tu bywa Herr Le'Banner


Posty: 140 Skąd: aus der Hölle
|
Wysłany: 2010-08-04, 08:41
|

|
|
Ciekawa prowokacja.
Co by to było gdyby każdy sobie krzyże stawiał tam gdzie mu się podoba? |
|
|
|
 |
niki
Dyskutant


Posty: 601 Skąd: Niemcy
|
Wysłany: 2010-08-04, 09:35
|

|
|
tam byli sami fanatycy..wstyd mi za ten narod i za to co tam sie dzialo..ze tez swiat to oglada caly..normalny wstyd..Europejczycy..he he he..jesuuuuuuuu..ale obciach,..zacofanie..rencisci zaraz odebrac im te renty..maja sile walczyc to renty odebrac i do roboty..
http://www.youtube.com/watch?v=LO6BZtajl04
buhahahaha |
| |
|
|
|
 |
Pogodniak
Dyskutant


Posty: 612 Skąd: Prenzelberg
|
Wysłany: 2010-08-04, 09:37
|

|
|
Ja uwazam, ze ich sie powinno traktowac tak samo jako awanturniczych kiboli-chuliganow: palami bo tych glupich lbach, kto sie bedzie opieral, na 24 godziny do aresztu a potem kolegium za naruszanie porzadku publicznego.
Szybko by sie ten zenujacy cyrk skonczyl. |
|
|
|
 |
niki
Dyskutant


Posty: 601 Skąd: Niemcy
|
|
|
|
 |
Malgorzata
Super Dyskutant


Posty: 2598 Skąd: Berlin-Steglitz
|
Wysłany: 2010-08-04, 09:52
|

|
|
no,chyba nie myslisz,ze inne.... |
|
|
|
 |
Bosmaniak
Aktywny uzytkownik


Posty: 52 Skąd: Wedding
|
Wysłany: 2010-08-04, 18:36
|

|
|
A czego tu się wstydzić?
Grupy emerytów i rencistów z krzyżami w rękach?
Ja wiem , że coraz bardziej popularny jest różaniec muzułmański (tak się to nazywa? ) i jakże europejskie parady pedałowni , ale nie dajmy się zwariować.
Grupa dziadków wspomaganych przez bojowe mohery poszła na barykady i wielkie zniesmaczenie w narodzie.
Media temat podkręcają , ludzie wpadli w mały obłęd , a turyści mają dodatkową atrakcję i tyle
Staruszkowie pokrzyczą , bo to ich prawo i dzięki Bogu nie grozi dzisiaj za to pałowanie , ścieżki zdrowia czy pobyt na dołku , a widzę , że niektórym tęskno do tego.
Jedno tylko mnie martwi, że na tym całym użeraniu się zyskuje lewactwo.
Jak tak dalej pójdzie to wojowanie odbije się obu stronom dużą czkawką... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pogodniak
Dyskutant


Posty: 612 Skąd: Prenzelberg
|
Wysłany: 2010-08-04, 18:45
|

|
|
To nie jest "grupa emerytow i rencistow z krzyzami w rekach", tylko grupa rozhisteryzowanych fanatykow religijnych, ktorzy drwia z porzadku publicznego i stawiaja sie ponad prawem.
Onie nie sa ani wlascicielami tego krzyza ani nie sluchaja sie biskupa, jakby nie bylo miejscowego zwierzchnika kosciola, do ktorego naleza.
Nie widze najmniejszych powodow , dla ktorych nalezaloby tolerowac to zachowanie, i to nie ma nic wspolnego z lewactwem, ci ludzie drwia z panstwa pod palacem prezydenckim. To jest skandaliczne! |
|
|
|
 |
Bosmaniak
Aktywny uzytkownik


Posty: 52 Skąd: Wedding
|
Wysłany: 2010-08-04, 19:14
|

|
|
Laniem jeszcze nikt niczego nie osiągnął. Taka akcja może sytuacje tylko pogorszyć , ale co ja tam wiem - Ordnung muss sein
A z lewactwem to ma tyle wspólnego , że na dzień dzisiejszy oni nawet nic nie muszą robić , a i tak wychodzą na święte krowy.
I czy będzie pałowanie ,czy dalsze przepychanki jak nie o krzyż to o co innego to im to tylko na rękę . Roczek poleci i będzie zimny prysznic |
_________________
 |
|
|
|
 |
Pansensuppe
Bardzo czesto tu bywa Sklavenhändler


Posty: 181 Skąd: sie bierom bajtle ??
|
Wysłany: 2010-08-06, 19:52
|

|
|
| Cytat: | Pijany człowiek wpada pomiędzy modlących się. Rozpychając łokciami starsze kobiety, krzyczy na całe gardło: „wypier... z tym krzyżem stąd, ale już, zabieramy go!!!” Tłum bije brawo, słaniając się ze śmiechu. Jedna z modlących się kobiet zwraca mu uwagę, że chyba ją kopnął. Ten spluwa jej w twarz.
Na początku odbywał się dialog. Przeciwnicy krzyża i zwolennicy jego obecności do momentu trwałego upamiętnienia 96 ofiar tragedii pod Smoleńskiem rozmawiali, wymieniali argumenty, przekonywali się wzajemnie do swoich racji. Ponieważ część wpływowych środowisk w Polsce i niektóre media na porozumienie i zgodę reagują alergicznie, dokonywano starań, aby sytuację zaognić i podnieść temperaturę sporu. Efekty już widać, pod krzyżem nocami dochodzi do dantejskich scen, rękoczynów, agresji ze strony przeciwników krzyża.
Zwolennicy, wśród których jest wiele kobiet w podeszłym wieku, stoją wokół ułożonych zniczy, zdjęć poległych, przyniesionych świętych obrazków, krzyżyków, cytatów z Jana Pawła II. Odmawiają modlitwę. Jest kilka minut po północy. Stoją od kilku dni przez całą dobę, są zmęczeni, część udała się na spoczynek, więc jest ich niewielu w porównaniu z pijanym tłumem wyległym z pobliskich lokali rozrywkowych. Pijany człowiek wyglądający na 40 lat wpada pomiędzy modlących się. Rozpychając łokciami starsze kobiety, krzyczy na całe gardło: „wypier... z tym krzyżem stąd, ale już, zabieramy go!!!” Tłum równie pijanych ludzi bije brawo, słaniając się ze śmiechu. Jedna z modlących się kobiet spokojnym głosem zwraca mu uwagę, że chyba niechcący, ale ją kopnął. Ten spluwa jej w twarz.
Teoretycznie w cywilizowanym państwie prawa w środku Europy, w centrum stolicy przed siedzibą głowy państwa odpowiednie służby powinny gwarantować porządek. Teoretycznie. Praktycznie natomiast nie ma żadnych funkcjonariuszy policji ani straży miejskiej. Zaalarmowany funkcjonariusz, którego trzeba było przyprowadzić z samochodu zaparkowanego za rogiem, w końcu pojawia się na miejscu. Zajęło mu to kilka minut. Amator plucia wraz kolegami zdążyli oddalić się chwiejnym krokiem. W międzyczasie inny pijany wszedł pomiędzy modlących się a krzyż. Depcze po zdjęciach ofiar katastrofy, przewraca znicze, w pijanym widzie dyryguje śpiewającymi pieśni religijne.
Funkcjonariusze nie widzą w tym nic zdrożnego. Dopiero na zdecydowaną prośbę uczestników modlitwy zaczynają interweniować. Policjant, którego od pijanego "dyrygenta" dzielą dwa metry, zwraca się do niego grzecznie: "czy może pan tu podejść?" Dwa metry zniczy, zdjęć, świętych obrazków. "Dyrygent" nie reaguje, a tłum rozbawionych meneli staje w jego obronie: „zostaw go pan, przecież on robi to samo, co oni, przedstawia swoje racje i ma do tego prawo.” Po kilku minutach próśb względem "dyrygenta", ponaglany policjant decyduje się zrobić krok i wyciągnąć go za rękaw, prosi nawet o dokumenty. Do innego funkcjonariusza zwraca się jeden z obrońców krzyża: „czy mógł by pan zrobić coś z tymi ludźmi, którzy piją tutaj alkohol z firmowych butelek z etykietkami wódki i piwa, bo chyba jest to w miejscu publicznym nielegalne”. Funkcjonariusz odpowiada, żeby mu pokazać palcem, kto tutaj pije, bo on nikogo nie widzi. Po wskazaniu palcem prosi pijących o oddalenie się z flaszkami. „Nawet ich pan nie wylegitymował, a za to chyba należy się mandat”. „My tu znamy swoje zadania, a gdybyśmy zaczęli legitymować tych, co piją alkohol w miejscu publicznym, to dopiero by się zaczęło” – replikuje funkcjonariusz.
Pomimo gęstniejącego tłumu pijanych w różnym wieku, policja uznaje swoje czynności za skończone i oddala się. Młody człowiek z niekompletnym uzębieniem krzyczy na całe gardło: "Leeegiiiaaa!!!" Inny pada z muzułmańskim pokłonem pomiędzy modlących się, krzycząc: „nie ma boga nad Allacha”. Paść było łatwo, wstać muszą mu pomóc rechoczący koledzy. Jeszcze inny krzyczy: "Szatanie, przybądź!!!" Jedna z modlących się kobiet mówi: „będę się za pana modlić”, krzyczący odpowiada: "spier..., ty ********!!!" Dobrze zbudowany młody człowiek broniący krzyża zaciska zęby i pięści. Kobieta chwyta go za gotujące się do ciosu ramię i mówi ściszonym głosem: „musimy być od ich silniejsi, nie możemy dać się sprowokować, o to im właśnie chodzi”. Pojawiają się łzy. Łzy bezsilności.
Obserwujący całe zajście, przytuleni do siebie młodzi chłopcy - machający flagą w kolorze tęczy - są niezwykle rozbawieni tym, co widzieli. |
|
_________________ Dac Polsce Slask, to jak malpie dac zegarek.
David Lloyd George |
|
|
|
 |
kochanie_moje
Dyskutant


Posty: 540 Skąd: Berlin / Charlottenburg
|
Wysłany: 2010-08-06, 20:29
|

|
|
| I wszystko jasne... |
_________________ "if you dont treat her right, dont be upset when someone else does..." |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Posty: 2033 Skąd: Z psychiatryka
|
Wysłany: 2010-08-06, 23:20
|

|
|
Rozdzielic Panstwo od Kosciola.
I niech nikt nikomu sie nie wpieprza. |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina |
|
|
|