| Autor |
Wiadomość |
Madziuniaa
Aktywny uzytkownik jestem tu...

Posty: 53 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2004-03-31, 21:06
|

|
|
Marzenko, obyś mi tylko mojego drzewka nie zauroczyła...zapomniąłam o czerwonej wstążeczce.. . Jaka ta wiosna piękna!!! |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-11-02, 18:07 Pytanie do eksperta
|

|
|
Czy dzdzownica w doniczce ( niewielkiej ...srednica 15 cm) z jakims zielonym kwiatkiem jest szkodliwa??
wlasnie podlalam tego kwiatka troche za duzo i dzdzownica wypelzla bo jej chyba sie za mokro zrobilo .... ( tak to jest jak sie ziemie do pokojowych) kwiatow z ogrodka bierze
a ja ja z powrotem do doniczki wposcilam....
czy to zdrowe dla kwiatka kiedy dzdzownica w nim przezimuje...
i czy doniczka dla dzdzownicy nie jest za mala??? zeby nie zaczelo pachniec padlina
hmmm... co mam zobic mam powazny problem troche sie boje zeby mi w nocy pod koldre nie wpelzla ....hihihiii...brrrrr... pomozcie....
|
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2004-11-02, 19:00
|

|
|
Dżdżownica problem poważny! Kiedyś mnie usiłowali nauczyć na lekcji biologii że to bydle to nie pasożyt a pożyteczne jest.Daj jej spokój ,niech gadzina przezimuje w tej doniczce ,rozpulchni ziemię i zielsko będzie lepiej rosło. |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3095 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2004-11-02, 19:02
|

|
|
Nadaj jej jakieś imię i się nią ładnie opiekuj |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-11-03, 09:31
|

|
|
Dzdzownica zostala ochrzczona.... jako Alfreda,
a niech sobie przezimuje macie racje...:)
Ptaszki tez juz dokarmiam to i dzdzownice moge
A na wiosne pojade z Alfreda rybki lowic |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-11-03, 18:34
|

|
|
Witam moje szanowne towarzystwo!!!!
Hej Anneta co do twojego nowego przyjaciela byloby wskazane sie go pozbyc poniewaz w doniczce moze narobic szkud mimo ze jest to stworzoko pozyteczne!!!!
Dzdzownice spulchniaja ziemie i to jest problem w doniczce! poniewaz moga uszkodzic zespol korzeniowy i przez to twoja rosllinka moze umzec smiercia tragiczna--z glodu-- dzdzownica ma za malo tam miejsca poniewaz one pokonuja duze odleglosci i nadodatek z tak zwanego braku laku czyli pozywienia zacznie sie zywic korzeniem !! Tak wiec moze sie to skonczyc niemila niespodzianka ale tez oczywiscie moge sie mylic jak sie z nia juz zaprzyjaznilas to moze nie zrobi roslince krzywdy ----jak Ci zalezy zeby zostala to dokarmiaj ja odpadkami z talerza tak robia Ci co choduja dzdzownica jako pokarm dla ryb!!
Pozdrowionka Marzena |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-11-03, 18:55
|

|
|
o cholera teraz mnie przerazilas....
mojego kwiatka lubie bardziej niz nowa lokatorke...... ooooo!!!!!!
smierc Alfredzie
urzadzam polowanie na Alfrede.... ma ktos spluwe pozyczyc ? |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3095 Skąd: Berlin
|
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2004-11-04, 08:16
|

|
|
Lecę donieść Towarzystwu Opieki nad Dżdżownicami ,że Alfrede chcą unicestwić!Anetta jako główna podejrzana a Marzena wspólniczka zbrodni! |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-11-04, 11:13 brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
|

|
|
Witam!!!!
Wypraszam sobie ja takze jestem za uwolnieniem tego stwora !!!!!
Anneta przeciez mozesz jej dac nowe zycie nowy dom masz taki duzy ogrod!!!!
A tak po za tym Wy nie posiadacie zadnych zwiezakow w domu????? niewinnych i bezbronnych
trzymanych w niewoli!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrowionka Marzena |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-11-04, 15:42
|

|
|
Alfreda jest moja wlasnoscia szanowne Panie i moge z nia robic co chce!!!
A wiec nie jestem podejrzana.... gdyz przyznaje sie do moich zamiarow... bez najmniejszego poczucia winy
Po za tym przeszukalam juz cala doniczke ( moj biedny kwiatek) ale sie sprytnie ukryla...
szkoda bo chcialam ja zepchnac z parapetu...
jak na razie zamontowalam 24-godzinna obserwacje ( cos w rodzaju doniczkowego Big Brother)
i czycham na Alfrede cierpliwie
Od razu oferuje wam wspolne ogladanie na Livestream naturalnie za dostateczna oplata po znajomosci |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2004-11-04, 19:12
|

|
|
Jak bydlaka znajdziesz to pokrój ją na centymetrowe kawałki i pochowaj w tej doniczce /miło jej będzie spoczywać na wieki w znajomym miejscu/ |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-11-04, 19:14
|

|
|
a moze zrobie z niej polska smaczna potrawe ? KOPYTKA (krwiste)...ujj bleee |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2004-11-04, 19:49
|

|
|
eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ! Nie zaskoczyłaś! Widać na lekcji biologii też rzadko bywałaś Dżdżownica ma zdolności...te ......no..............no te......nooooooooooooooooo................a! REGENERACJI!!!! To znaczy jak padalca na kawałki pokroisz to z każdego jednego odrośnie nowa Przysługę chciałam oddać koleżeńską!..........................Dżdżowniczce! |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-11-04, 19:53
|

|
|
zaskoczylam zawsze je kroilam na kawalki jako dziecko ( piekne dziecinstwo )
bo wiedzialam ze odrosna ...hihihihi
ale w tym przypadku myslalam o rozmnazajacej sie ilosci KOPYTEK .hihihii |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2004-11-04, 19:56
|

|
|
| jesuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! KOPYTKA z DZDZOWNICY????????????no tak...................poniekąd racja! Robale zdrowe są,protein pełne. |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-11-05, 11:14
|

|
|
Czesc!!!!
Czy wy slyszycie o czym wy nadajecie tego sie sluchac nie da iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!
A co do odnawiania sie to nie dzdzownice! i nie padalce choc tez naleza do jaszczorek bo to one maja te zdolnosci ale tylko chodzi o ogon!!!!!!!
A jest stwor ktory sie odnawia calkowicie i tez niestety nalezy do jaszczorek to jest niesamowita sprawa !!!!!
Od razu bym se te spasne nogi poopcinala!!hiiiiii |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1549 Skąd: ???
|
Wysłany: 2004-11-05, 14:10
|

|
|
| marzena napisał/a: | Czesc!!!!
Czy wy slyszycie o czym wy nadajecie tego sie sluchac nie da iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!
A co do odnawiania sie to nie dzdzownice! i nie padalce choc tez naleza do jaszczorek bo to one maja te zdolnosci ale tylko chodzi o ogon!!!!!!!
A jest stwor ktory sie odnawia calkowicie i tez niestety nalezy do jaszczorek to jest niesamowita sprawa !!!!!
Od razu bym se te spasne nogi poopcinala!!hiiiiii |
Marzenka, masz na myśli Sfinksa ,który z popiołów się odradza? |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-11-06, 13:12
|

|
|
Witam!!!!!
Alisa powaznie widzialam program na Diskovery jest taka jaszczurka dosyc duza ktora posiada wlasciwosci niesamowite po obcieciu np odnuzy one po paru dniach odrastaja i sa identyczne tak sama jak odcieli jej np wyrostek dokladnie to samo odrosl szkoda tego stworka ale wlasciwie to chyba jej nic nie jest jak jej potem to wszystko odrasta |
|
|
|
 |
|
|