| Autor |
Wiadomość |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-01-29, 23:09 kwiatki
|

|
|
CZESC!!!!
Kto lubi kwiatki i o nich pogada moze jakies rady albo nowosci???
Ciekawa Marzena!! |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-01-30, 07:48
|

|
|
Co zrobic zeby moja Orchidea szybciej zaczela kwitnac...bo ciagla ma tylko zielone liscie a zadnych kwaitow:(...pomozcie...ma ktos w tym doswiadczenie??? |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
Agnieszka
Super Dyskutant

Posty: 1855 Skąd: Braunschweig
|
Wysłany: 2004-01-30, 11:02
|

|
|
ja bardzo lubie kwiatki, na razie nie mam ich za duzo, ale wybieramy sie na wieksze kwatkowe zakupy
Moje kwiatki nawet maja imiona, jest Zdzichu, byly dwie Balbinki, ale zdechly (fiolki, tylko nie wiem czemu, bo dbalam...), mam tez Najezonego:))) Z kwiatkami trzeba rozmawiac i dbac o nie bardzo, wtedy nam sie odwdziecza i ladnie beda rosly oraz kwitly |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-01-30, 13:30
|

|
|
HEJ BABKI!!!!!!!1
Pozdrowionka
Orchidea- zima musi zimowac w chlodzie jezeli chcesz zeby kwitla nie podlewaj jej tez teraz za czesto! No i musi miec ziemie do orchidei!
Fiolki najlepiej na parapecie i najlepiej poludniowym podlewac od dolu zeby nie oblewac lisci!
Pa pa fajnie ze jest jakis odzew!
Marzena |
|
|
|
 |
Bosch
Super Dyskutant


Posty: 847 Skąd: Bremen-Berlin
|
Wysłany: 2004-01-30, 13:36
|

|
|
Nie wiem czemu, ale moje niektore ziela maja w doniczkach czasami plesn. czy to jest od tego ze moze za duzo im dalem odzywek, lub ziemia jest do wymiany ?. |
_________________ Niemcy -Polska, droga 93
http://www.youtube.com/wa...layer_embedded# |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-01-30, 14:03 plesn
|

|
|
Witam!!!!! Bosch
To przedewszystkim jest wina ziemi ale tez moze za czesto podlewasz?
No i nie za duzo odzywek zima lepiej wogle nie odzywiac kwiatow bo one spia! wiem ze na odzywkach jest napisane ze odzywiac od do ale to chodzi przedewszystkim o to zeby szybko kupic nowa.Zima lepiej nie bo mniej wody zuzywaja i odzywka zostaje i jest coraz jej wiecej roslina nienadaza i ja przekarmiasz i w koncu pada!Czesciej ja zraszac z powodu ogrzewania ale podlewac mniej i nie odzywiac!
To oczywiscie moje zdanie a zrobisz jak zechcesz!I nie przesadzaj kwiatow zima zrob to na wiosne!
pozdrowionka Marzena! |
|
|
|
 |
Bosch
Super Dyskutant


Posty: 847 Skąd: Bremen-Berlin
|
Wysłany: 2004-01-30, 21:57
|

|
|
postaram sie tak zrobic. Ja mam ogrzewanie podlogowe, to byc moze od tego ?. Kiedys wpadlem na pomysl, zeby kupic takie podstawki na kolkach, nie wiem czy to pomoglo wogole. |
_________________ Niemcy -Polska, droga 93
http://www.youtube.com/wa...layer_embedded# |
|
|
|
 |
Madziuniaa
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 22:49
|

|
|
No ładny temat...Ja miałam takiego ładnego fjołka, który kwitł przez cały rok, ale ostatnio zaprosiłam koleżankę i chyba mi go zauroczyła. Momentalnie wszystkie liście opadły do dołu...co ja mam teraz zropbić?Jak kwiatuszka uratować??Pozdrawiam!! |
|
|
|
 |
Agnieszka
Super Dyskutant

Posty: 1855 Skąd: Braunschweig
|
Wysłany: 2004-01-30, 23:00
|

|
|
| Madziuniaa z fiolkami jest ciezko, ja mialam dwa i tez oba padly, jeden to chyba moj maz zalatwil jak mnie nie bylo i go przelal... A drugi to zdechl pod moja opieka, ale nie mam pojecia dlaczego, moze sie wystraszyl ilosc osob, ktore na siweta u nas byly, bo od razu po ich wizycie wyzional ducha... |
|
|
|
 |
Madziuniaa
Gość
|
Wysłany: 2004-01-30, 23:04
|

|
|
Agnieszka, dziękuję. Spróbuję go jeszcze odratować- jeden z dwóch kwiatków, o które naprawdę dbam, no ale cóż. Mam nadzieję, że uda się go odratować. a swoją drogą, moja koleżanka tego dnia nie wyglądała zbyt dobrze...czy to coś miało znaczyć Może ja się nie poznałąm..haha |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-01-30, 23:07 kwiatki
|

|
|
HEJ LUDZISKA!
BOSCH-NA PEWNO TEN STOJAK COS DAJE BO KORZEN NIE GRZEJE SIE! KTO KOCHA KWIATKI JEST PIEKNY I GLADKI HI HI HI!!
MADZIUNIA --JEZELI TO TEN WIEKSZY FIOLEK TO MOZE BYC JUZ PO NIM TO RACZEJ NORMALNE ONE DLUGO NIE ZYJA ALE SPROBUJ GO PRZENIESC DO CHLODNEGO MIEJSCA I MNIEJ PODLEWAJ NIERAZ JEST TAK ZE LISCIE OPADNA ALE NOWE PO JAKIMS CZASIE WYPUSZCZA A JAK NIE TO PRZYKRO MI
KUPIE CI NOWY!!!!!!!!!!!!!!
MARZENA PA PA!!!!
TO NARAZIE JEZELI BEDZIECIE MIEC PROBLEMY I NIKT NA NIE NIE ODPOWIE JA JAK WROCE Z POLSKI SPROJE POMOC PA PA!!!! |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3095 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2004-02-03, 11:08
|

|
|
Marzenko, na zdjeciu jest moj nowy kwiatek "Celyna". Napisz jesli wiesz, czy Celyna jest jednorazowka, czy moge zaczac sie do niej przyzwyczajac. Bo jak sie przyzwyczaje, a Celyna skopie kalendarz to sie zalamie
Pzdr.
Kamila |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-02-03, 11:54
|

|
|
hej!!!!! Nie wiem czy to jest kwiat bulwiasty jak tak to nic straconego! musialabym go zobaczy w calosci pogrzeb moze w internecie na ten temat!!!!ja nie wiem nie slyszalam o nim nic!
Pozdrowionka!!! |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-03-28, 16:51 OGRODKI I BALKONY
|

|
|
Hej FORUM!!!!
Wiosna nadchodzi Wasze balkony i ogrodki sa juz gotowe na jej powitanie?
Jezeli jeszcze tego nie zrobiliscie to do pracy zaraz Wam sie humory poprawia i zachce sie ZYC!
WIOSENNE POZDROWIONKA MARZENA |
|
|
|
 |
Madziuniaa
Aktywny uzytkownik jestem tu...

Posty: 53 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2004-03-28, 18:14
|

|
|
Mój balkonik jeszcze do końca wiosny nie czuje, ale zaczęłam od przesadzania kwiatków w domu.....i muszę powiedzieć, że też trochę pomaga... |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1838 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-03-28, 18:20
|

|
|
Witam!!
Brawo Madziunia widze ze twoj bonsai jest uroczy i rosnie w oczach!!!!!!!
Dbanie o kwiatki w domu tez jest oczywiscie bardzo wazna tez potrzebuja nowej ziemi i powiewu wiosenki!
pozdrowionka Marzena |
|
|
|
 |
Agnieszka
Super Dyskutant

Posty: 1855 Skąd: Braunschweig
|
Wysłany: 2004-03-31, 09:59
|

|
|
A propos bonzai, czy jak jeden na calkiem usechl, ale listki jakos nie chca odpasc, to jest szansa, ze on nam odzyje? ladnie go podlewam, ale jakos nie chce drgnac... |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-03-31, 10:15
|

|
|
a ja posialam w doniczkach nasionka pomidorow...z miloscia...uczuciem....i zakleciami...niestety jakos nie daja sie czarowac wypuscily tylko slabiutkie roslinki na 2 cm i jakos zaczynaja padac....jedna...po drugiej....hmmmmm.... chyba jednak bede musiala kupic gotowe roslinki pomidora u ogrodnika - profesionalisty.....
ale pogoda jest wspaniala a wiec wszystko inne jest ok |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 3095 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2004-03-31, 10:18
|

|
|
Anettka, a nie prosciej kupic kilogram pomidorow z Aldika? |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1317 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-03-31, 10:32
|

|
|
Kamila wlasnie nie bardzo bo te pomidory z tutejszych sklepow tak sa nafaszerowane srodkami konserwujacymi i barwnikami ze az tryska.....
bleeeee..... |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
|
|