|
Niemcy wywożą polskie koty
| Autor |
Wiadomość |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2005-09-08, 11:03 Niemcy wywożą polskie koty
|

|
|
Trzydzieści, czterdzieści euro można w Niemczech zarobić na... polskim kocie. Zwykłe dachowce są wywożone za zachodnią granicę, by tam walczyły z plagą myszy. W Poznaniu pojawiły się panie, które poszukują i wyłapują dzikie koty. Szczególnym powodzeniem cieszą się kotki z małymi.
– Na podwórku w firmie pojawiła się kotka z małymi kociętami – opowiada Jan Cynka. – Podkarmialiśmy ją i nawet zaczęliśmy się zastanawiać, co z nią zrobimy zimą. Któregoś dnia przyszła kobieta w średnim wieku z pytaniem, czy tutaj jest może kotka z młodymi. Potem pojawiła się kolejna pani. W sumie przyszły trzy. Nie chciały odpowiedzieć na żadne pytania: skąd są, ani po co im te kotki.
Jak twierdzi Cynka, kobiety sprawiały wrażenie profesjonalnie przygotowanych do wyłapywania kotów. Miały wyściełany koszyk z przykryciem i jedzenie dla czworonogów. – Jak się potem od znajomych hodowców dowiedziałem się, złapane koty trafiają do Niemiec, gdzie są sprzedawane – dodaje.
– Nic o tej sprawie nie wiem – twierdzi Irena Nalewaj, prezes Zarządu Stowarzyszenia Hodowców Kotów Rasowych. – ale dokładnie postaramy się zbadać tę sprawę.
„Niż” kotów
– Słyszałam, że podobny proceder kwitnie w innych miastach położonych stosunkowo niedaleko niemieckiej granicy – mówi Ewa Zgrabczyńska z Fundacji „Irbis’’. – Jest to nielegalne. Sprzeczne z zasadami prawa. Panie wywożące koty za granicę, gdy nie znajdą nabywcy, prawdopodobnie je tam zostawiają. Zwierzęta są, tak samo, jak tu, bezdomne. W Niemczech jest ,,niż demograficzny’’ zwierząt domowych.
– Politykę sterylizacji dzikich kotek prowadzi się tam od dawna. Stąd brakuje małych kociąt i kotów łownych – podkreśla Alina Kasprowicz z Fundacji ,,Zwierzęta i My’’. – Inna jest też tam kultura. O zwierzę trzeba się starać. A potem o nie dbać. Fundacja pani Aliny współpracuje z niemieckimi aktywistkami, które co kilka tygodni przyjeżdżają do Poznania po psy i koty.
– Biorą także zwierzęta stare, ułomne, bo w Niemczech starsi ludzie poczytują sobie za zaszczyt opiekę nad takim psem czy kotem – mówi A. Kasprowicz. – Przy kolejnej wizycie otrzymuję zdjęcia tych zwierząt. Wierzę, że jest im dobrze. Psy, koty i fretki (trzeci pod względem liczebności zwierzak domowy na Zachodzie) muszą mieć przy przekraczaniu granicy paszporty. – Przychodzi do mnie lekarz, który szczepi zwierzęta, chipuje, wystawia dokumenty – zapewnia A. Kasprowicz. Taką samą politykę prowadzi Schronisko dla Zwierząt w Szczecinie, które podpisało specjalne porozumienie ze Stowarzyszeniem ,,Zwierzęcy Telefon Zaufania’’. Przez nie zwierzęta trafiają do zagranicznych właścicieli.
Koci interes
– Mieszkańcy Poznania nie zdają sobie sprawy z liczby kotów w mieście! Do naszej fundacji codziennie dzwoni ktoś w tej sprawie – zapewnia E. Zgrabczyńska. – A są one i chore i kalekie. Ostatnio w Poznaniu dzieje się wiele dziwnych rzeczy związanych z bezpańskimi kotami. – Do nas również docierają sygnały o odłowie dzikich zwierząt i wywozie ich do Niemiec. Ktoś ma w tym duży interes – z niepokojem mówi Stefania Kozłowska, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. – Administracje bloków, instytucji walczą z kotami. Raczej przychylnie patrzą na ich wywóz. A mnie nękają obawy. – Proponuję, by osoby widzące kogoś, kto odławia koty wezwały Straż Miejską lub policję – apeluje Ewa Zgrabczyńska z Fundacji ,,Irbis’’.
Koci paszport
Koty przy przekraczaniu granicy powinny mieć specjalne paszporty ze świadectwem szczepienia. Kocięta do 1 miesiąca życia nie muszą go jeszcze posiadać. Wystawia je Izba Lekarsko-Weterynaryjna za pośrednictwem okręgowych izb i lekarzy weterynarii.
Beata Marcińczyk, Elżbieta Podolska
za http://media.wp.pl/kat,12...=1126169993.130 |
_________________ uko |
|
|
|
 |
malina
Bardzo Aktywny


Posty: 338 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-09-08, 12:56
|

|
|
Jestem za.Skoro w Polsce sa tepione,przeganiane i glodne to niech posmakuja emigracji |
|
|
|
 |
baranek
Dyskutant


Posty: 623 Skąd: Heidelberg
|
Wysłany: 2005-09-08, 13:55
|

|
|
| malina napisał/a: | | Skoro w Polsce sa tepione,przeganiane i glodne to niech posmakuja emigracji |
Nurtuja mnie 2 pytania:
- czy polski kot musi miec pozwolenie na prace zeby lapac niemieckie myszy?
- jak z bariera jezykowa? czy polski i niemiecki kot miauczy tak samo?
baranek |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1470 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-09-08, 14:17
|

|
|
| baranek napisał/a: |
Nurtuja mnie 2 pytania:
- czy polski kot musi miec pozwolenie na prace zeby lapac niemieckie myszy?
- jak z bariera jezykowa? czy polski i niemiecki kot miauczy tak samo?
baranek |
i tu poruszyłeś bardzo istotną kwestie! uważam że po wyborach powinno się wprowadzić poprawki do ustaw unijnych ! bo niby z jakiej racji polskie koty mają mieć lepiej ? zarastać sadłem na "czarno" bez płacenia ubezpieczeń ,podatków etc! Niesprawiedliwość i tyle!
no chyba że te koty mają inną misje do spełnienia...................np.będą służyć za kołnierzyk lub etolkę zachodnim elegantkom. |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2005-09-08, 15:06
|

|
|
| baranek napisał/a: | | - jak z bariera jezykowa? czy polski i niemiecki kot miauczy tak samo? |
Chyba jednak nie. Moje koty miauczaly normalnie tzn. miaaaaaaaaaaaaau. Czasami jak niechcaco na ogon nadepnelam to bylo MIAAAAAAAAAAAAAU. A te tutaj miaucza inaczej. Slyszalam juz: braaaaaaau, meeeeeeeeuuu oraz chry chry |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
sjemion
Aktywny uzytkownik


Posty: 68 Skąd: Berlin Tempelhof
|
Wysłany: 2005-09-08, 21:39
|

|
|
| a pamietacie film o Kargulu i Pawlaku tam tez mieli problem z kotami i moze teraz mamy takie czasy, ze kot bedzie towarwem deficytowym, a nawiasem mowic w polsce kota mozna dostac za darmo na kazdej wiosce mnoza sie na potege |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1470 Skąd: ???
|
Wysłany: 2005-09-08, 22:00
|

|
|
polski kotek w Berlinie |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1590 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2005-09-09, 07:12
|

|
|
Alisa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co Ty robisz dlaczego kompromitujesz Polskie kociaki jak mozesz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
One sa najpiekniejsze na swiecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!i nie pija bo uroda by im sie popsula!!!!!!!!!!!!! |
|
|
|
 |
Mallory30
Bardzo czesto tu bywa


Posty: 180 Skąd: Berlin-Mitte
|
Wysłany: 2005-09-09, 21:59
|

|
|
Marzena!Umiescilas na forum fotke mojego ulubienca rasy Rex Devon.Rasa ta nie pochodzi jednak z Polski lecz z Anglii.Kotek ten zostal znaleziony na zwirowisku i "udoskonalany" wyodrebniajac jeszcze rase Rex Korn.Uwiielbiam te kotki!
Mall /Miall/ |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina |
|
|
|