|
Potrzebna pomoc w Berlinie.
| Autor |
Wiadomość |
Ewa66
Nowy

Posty: 3
|
Wysłany: 2011-07-07, 23:57 Potrzebna pomoc w Berlinie.
|

|
|
| Witam, mam problem, znaczy się mój mąż ma problem. Szedł rano do pracy i zostawił auto Volkswagen T3 niebieski z białym dachem, dość blisko budowy, na której pracuje. Zostawił tam portfel dokumenty. Jeździ rowerem od kilku godzin po Berlinie, bez dokumentów, koszuli, głodny, spragniony i nie może znaleźć samochodu. Nie ma mieszkania a wszystko jest w aucie. Nie wiem co robić jak mu pomóc. Czy ktoś z was mógłby zadzwonić do niego i mu pomóc.Jestem w Szczecinie i nic innego nie mogę zrobić tylko prosić polskich berlińczyków o pomoc. Podaję telefon do męża 004915143520181. Mąż ma na imię Zbyszek. Po niemiecku zna zaledwie kilka słów. |
|
|
|
 |
lightblue
Super Dyskutant


Posty: 1255 Skąd: a nie powiem.
|
Wysłany: 2011-07-08, 00:05
|

|
|
| Niech idzie na policje. |
_________________ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.
Julian Tuwim |
|
|
|
 |
Kingus
Bardzo Aktywny

Posty: 327 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-07-08, 00:41
|

|
|
| lightblue napisał/a: | | Niech idzie na policje. |
Lightblue, i co? Skoro zna parę słów, to nie wytłumaczy, że zgubił auto... Swoją drogą podejrzewam głupi żart-tel. nie odpowiada... |
|
|
|
 |
lightblue
Super Dyskutant


Posty: 1255 Skąd: a nie powiem.
|
Wysłany: 2011-07-08, 00:54
|

|
|
"Auto cap-carap" powie i sprawa jasna
Nie wiem w sumie sama, czy zart czy proba naciagniecia czy czlowiek w potrzebie....
Zajrze tu jutro z ciekawoscia...
A Tobie, Kingus ( tak przy okazji, jak juz tu razem wyladowalysmy )
gratuluje sukcesu na plaszczyznie zawodowej |
_________________ Błogosławieni Ci, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie oblekają tego faktu w słowa.
Julian Tuwim |
|
|
|
 |
Ewa66
Nowy

Posty: 3
|
Wysłany: 2011-07-08, 01:17
|

|
|
| To nie jest głupi żart, choć sytuacja jest dziwna, dopiero dzwoniłam nadal szuka. Nie ma wyjścia bo cały dobytek w aucie. Zostawił auto ok. 15 minut drogi rowerem od Pariser platz i jeszcze nie znalazł, a naciągać nikogo nie chcemy bo i na co niby, na wodę? Spoko już się napił z fontanny... Telefon ma włączony. Po prostu nie wytłumaczy policjantowi, że portfel z dokumentami ma w samochodzie, którego nie może znaleźć. Strasznie podejrzliwi rodacy w tym Berlinie. Myślę lightblue że tu nie ma co zaglądać z ciekawością, bo sytuacja jest nieciekawa, mam nadzieję, że do jutra coś się w niej zmieni. |
|
|
|
 |
Kingus
Bardzo Aktywny

Posty: 327 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2011-07-08, 01:27
|

|
|
| Kobieto, zastanów się, skąd podejrzliwość? Każdy, lub prawie każdy z nas już się naciął. Mogłabyś przynajmniej podać, gdzie Twój mąż jest w tym momencie, konkretną nazwę ulicy, chyba nie oczekujesz, że tłum rodaków będzie biegał po północy "gdzieś 15 min. od Par.platz"? Trzeba było konkrety podać w pierwszym poście 2 godz. temu, teraz to d.upa, delikatnie mówiąc, mało kto ma ze snem problemy, a ja osobiście z Lichtenrade trochę daleko. Tel. naprawdę nie odpowiadał, mój nieślubny próbował... |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
Wysłany: 2011-07-08, 16:01
|

|
|
| Ewa66 napisał/a: | | Jeździ rowerem od kilku godzin po Berlinie, bez dokumentów, koszuli, głodny, spragniony i nie może znaleźć samochodu. Nie ma mieszkania a wszystko jest w aucie. |
Naprawde dziwne... dziwne...
Tak na marginesie, mieszkal w samochodzie??
Ponadto, czego szuka? Samochodu? Ktory zniknal z miejsca parkowania?
Jesli zniknal to dwie mozliwosci: ukradli, lub zle zaparkowal i wywiezli
na policyjny parking.
Tak czy tak Policja potrzebna.
Jezdzac rowerem raczej nie znajdzie, bo niby jak? Skoro zakladam, ze
ukradli, to mieliby zostawic pare ulic dalej?
Policja, Policja.... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Anna_Maria
Dyskutant


Posty: 692
|
Wysłany: 2011-07-09, 02:17
|

|
|
| I jak tam? Wszystko się wyjasniło, czy Zbysio dalej na rowerze pedałuje? |
_________________ Pozdrawiam liczne grono mych wrogów
Trzymajcie się ciepluchno |
|
|
|
 |
Ewa66
Nowy

Posty: 3
|
Wysłany: 2011-07-11, 00:04
|

|
|
| No nie Anno, Zbysio już nie pedałuje na rowerze, przyjechał do Szczecina z kolegą i innym samochodem we wtorek będzie szukał na własną rękę. Na policji sprawdzili, ale nie odholowali takiego auta, więc albo ukradli albo dziura w głowie i nie pamięta. Jakby ktoś widział granatowego busa z białym dachem Vokswagen T3 w okolicach Pariser Platz to dajcie znać na telefon podany w pierwszym poście. Wszystkim zainteresowanym sprawą i Panu, który oferował pomoc serdecznie dziękuję. |
|
|
|
 |
Vista81
Bardzo Aktywny

Posty: 329 Skąd: z domu
|
Wysłany: 2011-07-12, 22:44
|

|
|
| i co z autem? znalezliscie juz? |
_________________ Iza |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina |
|
|
|