Problem z twardym dyskiem - KTO POMOZE!!!!!!!
| Autor |
Wiadomość |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1590 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2006-07-25, 23:26 Problem z twardym dyskiem - KTO POMOZE!!!!!!!
|

|
|
Witam serdecznie!!!potrzebuje pomocy!!!!!
Siad mi twardy dysk CO MAM ZROBIC ABY ODZYSKAC DANE!!!!!!!
Bede wdzieczna za kazda pomoc
Milego wieczoru oraz dnia zyczy Marzena |
|
|
|
 |
Marcin
Administrator

Posty: 1382 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2006-07-25, 23:58
|

|
|
Sproboj schlodzic troche dysk otwierajac jedna ze scianek komputera i uruchom go po jakims czasie ponownie. Teraz podczas upalow i braku dostatecznej wentylacji wewnatrz latwo go przegrzac.
Nie zawsze oznacza to strate wszystkich danych. W wiekszosci przypadkow da sie je odzyskac.
Napisz cos wiecej, moze tak zle wcale nie jest. Czy dysk pracuje normalnie (tj cicho) czy jakos inaczej. |
|
|
|
 |
Joker Adams
Moderator


Posty: 1707 Skąd: Berlin Reinickendorf
|
Wysłany: 2006-07-26, 08:04
|

|
|
Jak slychac, ze cos szelesci niezdrowo i przy startowaniu komputera Windows za kazdym razem sprawdza dysk, to jest uszkodzony. Jak jeszcze startuje, to bym jak najszybciej wbudowal nowy i przesunal dane ze starego.
Twarde dyski to delikatne urzadzenia, w srodku jest proznia, jak przez wstrzasniecie igla uszkodzi powierzchnie dysku albo powierzchnia przegnie sie przez wysoka temperature, to pyl osadza sie na powierzchni dysku i powoduje, ze dane sa nie do odczytania. Jak twarde dyski z 7200 obrotami byly akurat nowe, to z trzy/cztery po koleji stracilem, bo same sie tak nagrzewaly, ze sie spalily. Wtedy sobie wentylator specjalnie dla twardego dysku wbudowalem.
Teraz sie juz nie psuja tak szybko, ale trzeba uwazac, zeby miec zawsze porzadnie chlodzony komputer, tym bardziej przy takich temperaturach. |
_________________ The knight... |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2006-07-26, 14:20
|

|
|
Marzena, jakie są objawy? Moze padł tylko system? Podłaczałaś swoj hdd do innego dysku z systemem? Dysk jest wykrywany w biosie ? Widzi go fdisk?
Stwierdzenie padł dysk mozna różnie interpretować:)
| Joker Adams napisał/a: | | Twarde dyski to delikatne urzadzenia, w srodku jest proznia, jak przez wstrzasniecie igla uszkodzi powierzchnie dysku albo powierzchnia przegnie sie przez wysoka temperature, to pyl osadza sie na powierzchni dysku i powoduje, ze dane sa nie do odczytania. [...] | Ciekawa teoria, aczkolwiek błędna. Po pierwsze z próżnią --> z tego co wiemy z fizyki: próżnia jest stanem czysto teoretycznym i praktycznie niemożliwym do uzyskania. Z jednym mogę się zgodzic: Szczelna obudowa dysku, chroni części napędu od pyłu, pary wodnej, i innych źródeł zanieczyszczenia.
Po drugie --> Nie ma uszkodzonego dysku z którego specjalistczne firmy nie odczytają danych. Sprawa komputera Jakubowskiej to mały pikuś
| Joker Adams napisał/a: | | Jak twarde dyski z 7200 obrotami byly akurat nowe, to z trzy/cztery po koleji stracilem, bo same sie tak nagrzewaly, ze sie spalily. [...] | Widzę szczęsciarz jesteś:) A moze trzymasz tam jakieś nielegalne dane... i dysk ma w sobie taki software, który jak złapie coś nielegalnego to natychmiast to niszczy?
pozdr
uko |
_________________ uko |
|
|
|
 |
Joker Adams
Moderator


Posty: 1707 Skąd: Berlin Reinickendorf
|
Wysłany: 2006-07-26, 15:10
|

|
|
| uko napisał/a: | | Ciekawa teoria, aczkolwiek błędna. Po pierwsze z próżnią --> z tego co wiemy z fizyki: próżnia jest stanem czysto teoretycznym i praktycznie niemożliwym do uzyskania. Z jednym mogę się zgodzic: Szczelna obudowa dysku, chroni części napędu od pyłu, pary wodnej, i innych źródeł zanieczyszczenia. |
OK, poprawiam sie. Jest w srodku powietrze i jest rowniez potrzebne, zeby dysk dzialal. Wejdzie w jakiejkolwiek formie pyl/kurz w dysk (n. p. przez mocne wstrzasniecie) = dysk mozna zapomniec.
| uko napisał/a: | Po drugie --> Nie ma uszkodzonego dysku z którego specjalistczne firmy nie odczytają danych. Sprawa komputera Jakubowskiej to mały pikuś |
No naturalnie, czemu od razu nie pomyslalem. Przepraszam bardzo i podaje natychmiast linka do specjalistow:
http://www.datenrettung-f...ung-preise.aspx
| Joker Adams napisał/a: | | Jak twarde dyski z 7200 obrotami byly akurat nowe, to z trzy/cztery po koleji stracilem, bo same sie tak nagrzewaly, ze sie spalily. [...] |
| uko napisał/a: | Widzę szczęsciarz jesteś:) A moze trzymasz tam jakieś nielegalne dane... i dysk ma w sobie taki software, który jak złapie coś nielegalnego to natychmiast to niszczy? |
Od kiedy porzadnie chlodze komputer, nic mi sie wiecej nie stalo. Sprzedawca sam nie mial pojecia, chcial mi wmowic, ze mam pecha i dostalem dyska z bledem produkcyjnym. Plyty IBM od tego czasu juz nie kupuje. Takiej software nie mam... Najwyzej Starforce, ale to niszczy napedy CD/DVD (jesli wogole). |
_________________ The knight... |
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1590 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2006-07-26, 22:06
|

|
|
Nie wiem czy sie przegrzal czy sie spalil czy to bald mechaniczny nie mam pojecia co sie stalo dziwnie piszczal potem zwalnial az w koncu nie sciagal danych!!
Moj maz kupil nowy i wszystko dziala wiec teraz potrzebuje kogos kto potrafi moje dane odzyskac
Kto sie na tym dobrze zna to prosze sie do mnie zglosic bardzo mi na tym zalezy!!!!!Prosze, prosze!!!!!
Na specjaliste niestety mnie nie stac sami wiecie -ile specjalista kosztuje
Z gory dziekuje!!!!!!! Marzena |
|
|
|
 |
alisa
Super Dyskutant

Posty: 1470 Skąd: ???
|
Wysłany: 2006-07-27, 09:17
|

|
|
| Marzena właśnie kilka dni temu miałam ten sam problem.Nie ryzykowałam żadnych "amatorskich" prób naprawy tylko z pierwszego lepszego ogłoszenia wezwałam do domu fachowca.Posiedział 10 minut coś tam "podkręcił" w BIOS ,wziął 10Euro za fatyge i jest ok.Przestrzegał przed tak zwanym "chłodzeniem" otwierając ścianki computera! Nie będąc fachowcem można wszystko spieprzyć na amen.Zadzwoń do jakiegoś fachury i ustal wcześniej ile bierze za wizyte. |
|
|
|
 |
uko
Super Dyskutant /..-/-.-/---/


Posty: 757 Skąd: (już nie) Berlin
|
Wysłany: 2006-07-27, 09:43
|

|
|
| marzena napisał/a: | Nie wiem czy sie przegrzal czy sie spalil czy to bald mechaniczny nie mam pojecia co sie stalo dziwnie piszczal potem zwalnial az w koncu nie sciagal danych!!
Moj maz kupil nowy i wszystko dziala wiec teraz potrzebuje kogos kto potrafi moje dane odzyskac
Kto sie na tym dobrze zna to prosze sie do mnie zglosic bardzo mi na tym zalezy!!!!!Prosze, prosze!!!!!
Na specjaliste niestety mnie nie stac sami wiecie -ile specjalista kosztuje
Z gory dziekuje!!!!!!! Marzena |
I gadaj tu z babą:)
Jezeli mąz kupił nowy dysk, to albo SAM zainstalował system i trochę się na tym zna, albo KTOŚ mu pomógł. Więć albo mąż, albo ten ktoś powinien sprobować podłączyc do komputera "ZEPSUTY" jako "DRUGI" (slave) i wykonać parę podstawowych testów. Po pierwsze, czy dysk jest widziany w biosie? Czy jest widziany w windowsie (jesli tak, to np scandisk itd)?
Stwierdzenie "mąz kupił nowy i wszystko działa", jest ominięciem szczegółów które pomogłyby nam, pomóc Tobie:)
pozdr
uko |
_________________ uko |
|
|
|
 |
Jack Daniels
Super Dyskutant


Posty: 2054 Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
|
|
|
|
 |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1590 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2006-07-27, 18:30
|

|
|
Z gory dziekuje za Wasze starania!!!Jednak mozna zawsze na Was polegac!!!!!!!!!!!!!
Zglosil sie do mnie spec i chce mi pomoc mam nadzieje ze sie wszystko uda!!!
Trzymajcie kciuki!!! |
|
|
|
 |
|
|