forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

Przesilenie....

Autor Wiadomość
Goska 
Uzytkownik




Posty: 47
Skąd: z Australii
Wysłany: 2006-12-07, 07:51   Przesilenie....

Powrot do Swiat Przesilenia Zimowego i Staroslowianskiego Godowego Swieta Karolinka 0 02.12.2006 23:02 CET





Obrzędy związane z przesileniem zimowym (od kiedy dni stają się znowu dłuższe) obchodzono już w epoce kamiennej.



Godowe Święto, Szczodre Gody, Zimowego Staniasłońca - Etniczne święto Słowian, przypadajace na przesilenie zimowe (21-22 grudnia).





Święto Godowe, przypadające na okres przesilenia zimowego Słońca, w pewnych regionach znane było również pod nazwą Zimowego Staniasłońca i trwać mogło nawet kilka dni. Przez słowiańskich rodzimowierców (zarówno w przeszłości jak i obecnie) uznawane jest za początek nie tylko nowego roku słonecznego, ale też liturgicznego oraz wegetacyjnego. Zwycięstwo światła nad ciemnością symbolizuje moment, w którym zaczyna przybywać najkrótszego (jak dotąd) dnia w roku, a najdłuższej nocy ubywać. Przynosząc ludziom nadzieję, napawając radością i optymizmem, Swaróg - Słońce znów zaczyna odzyskiwać panowanie nad światem. . . Stary cykl się zamyka - odchodzi stary rok (stare Słońce umiera), nowy - rozpoczyna - rodzi się (lub odradza) nowe słońce.



U Słowian przesilenie zimowe poświęcone było także duszom zmarłych przodków. By dusze zmarłych mogły się ogrzać palono na cmentarzach ogniska i organizowano rytualne uczty (z którymi w późniejszym okresie przeniesiono się do domostw). Był to też szczególny czas na odprawianie wróżb mogących przewidzieć przebieg przyszłego roku np. pogodę i przyszłoroczne zbiory. W pewnych regionach (głównie na Śląsku) w okresie tym praktykowano zwyczaj stawiania w kącie izby ostatniego zżętego snopa żyta. Był on zazwyczaj dekorowany suszonymi owocami (najczęściej jabłkami) oraz orzechami, zaś po święcie pieczołowicie przechowywany aż do wiosny. To właśnie z nasion pochodzących z kłosów tegoż snopa należało bowiem rozpocząć przyszłoroczny siew. . .



Innym zwyczajem była kultywowana szczególnie w południowej Polsce (na Podhalu, Pogórzu, Ziemi Sądeckiej i Krakowskiej oraz ponownie na Śląsku) tzw. Podłaźniczka - udekorowana gałąź jodły, świerku lub sosny wieszana pod sufitem. Powszechne było też ścielenie słomy lub siana pod nakryciem stołu. . . Wszystko to czyniono dla zapewnienia przyszłorocznego urodzaju. Na przełomie XVIII i XIX wieku tradycję dekorowania snopa żyta niemal całkowicie zastąpił przybyły z Niemiec zwyczaj dekorowania choinki (która to ostatecznie, stała się niejako symbolem innego święta jakim jest chrześcijańskie, tzw. Boże Narodzenie). Wiele pierwotnych słowiańskich zabiegów magicznym (w tym np. wspomniane już ścielenie słomy lub siana pod obrusem) nadal powszechnie jednak praktykowana jest w wielu domach po dziś dzień, choć z czasem nadano im chrześcijański wydźwięk i interpretację - również wyraz "kolęda" pierwotnie oznaczał radosną pieśń noworoczną, śpiewaną podczas odwiedzania znajomych gospodarzy w noc przesilenia zimowego.



Powiązań "Bożego Narodzenia" ze Świętem Godowym na terenie Polski jest zresztą znacznie więcej. Chrześcijanie obchodzą dzień narodzin swojego zbawiciela 25 grudnia, choć jeszcze w III wieku obchodzono go 6 stycznia - dopiero w okresie późniejszym pojawiła się data 25 grudnia (pierwszy raz wzmiankowana w 336 roku). Przyczyniło się do tego obchodzone wówczas w Rzymie, również pogańskie święto przesilenia zimowego poświęcone bogu słońca Sol Invictus Mitry. Należący również do czcicieli tegoż Boga cesarz Konstantyn, po swoim połowicznym przyjęciu wiary chrześcijańskiej (w ten sposób próbując pogodzić dwie różne wiary) przyjął termin święta "pogańskiego" na święto chrześcijańskie (co z resztą w analogiczny sposób uczyniono przyjmując symbolikę krzyża).
 
 
ula 
Bardzo Aktywny




Posty: 343
Skąd: Prenzlauer Berg
Wysłany: 2006-12-09, 09:06   

Powiem ci, ze przeczytalam z zaciekawieniem. Juz kiedys mialalm ochote cos poczytac o poganskich zrodlach chrzescijanskich obyczajow.Mozesz polecic jakies ksiazki na ten temat?A wy tam w tej Austaralii tez choinki macie? Czy cos innego? Pozdr:)
 
 
Goska 
Uzytkownik




Posty: 47
Skąd: z Australii
Wysłany: 2006-12-09, 13:41   

Witam Cie !

Bardzo dawno temu byla taka ksiazka pt. "Polska w zwyczaju i obyczaju". Autora nie pamietam.

W Australii mamy choinki. Sprzedaja tez nawet zywe. Ja mam sztuczna. Nawet ladne bombki udalo mi sie kupic w tym roku. Zawsze cos nowego ! Zastanawiam sie tylko, jak bedzie pogoda w tym roku na Swieta ? Teraz jest nawet dosyc chlodno, to na Boze Narodzenie moze byc nieznosny upal. Zobaczymy !

Zycze Ci Ula wspanialych Swiat !!!
 
 
Dominika
Bardzo Aktywny





Posty: 319
Skąd: Berlin
Wysłany: 2006-12-09, 16:25   

Mnie tez interesuja zwyczaje slowianskich pogan, wogole Slowianie, ale nie wiem za bardzo gdzie takich ksiazek szukac.
 
 
ula 
Bardzo Aktywny




Posty: 343
Skąd: Prenzlauer Berg
Wysłany: 2006-12-09, 16:53   

Gosia, dzieki za zyczenia i co ja mam ci zyczyc- upalnych swiat?:) A swoja droga wklej jakies zdjecie z np. swiatecznie ubranej ulicy. Ciekawa jestem jak tam u was jest.
 
 
Goska 
Uzytkownik




Posty: 47
Skąd: z Australii
Wysłany: 2006-12-11, 13:33   

Nie umiem tutaj wklejac zdjec, ale znalazlam link z dekoracjami domow :



http://www.geocities.com/bubby80.geo/john46.html



Ulice sa udekorowane na Swieta tylko w samym centrum. Perth jest gigantycznym miastem : 100 km. dlugosci i 60 km. szerokosci. Centrum miasta jest zabudowane wiezowcami a reszta miasta domkami jednorodzinnymi o roznej powierzchni i roznym standarcie. U nas nigdy nie ma sniegu. Czasami zima bywa szron. Perth lezy nad Oceanem Indyjskim. Plaze sa czyste i bezplatne. Wszedzie jest tutaj czysto, zielono i slonecznie. Nigdzie nie ma tloku. W Perth mieszka 1,5 miliona ludzi. Przez miasto przeplywa rzeka Swan River. Jest to piekne miasto w ktorym mieszka duzo bogaczy.



Pozdrawiam. Goska
 
 
Jack Daniels 
Super Dyskutant





Posty: 2054
Skąd: Psychiatryk - Lipsk :-)
Wysłany: 2006-12-11, 15:40   

Goska napisał/a:
Perth jest gigantycznym miastem


To Berlin jest niewatpliwie rowniez gigantem.

Linia S-Bahn, najdluzsza ?

Ludnosc: ?
_________________

 
 
ula 
Bardzo Aktywny




Posty: 343
Skąd: Prenzlauer Berg
Wysłany: 2006-12-11, 16:00   

a ja myslalm, ze jakies palmy postrojone albo cos takiego:) pozdr:)



A Berlin to taka w miare spokojna wioska:) sa w Europie metropolie, ale nie w Niemczech.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

- animephpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina