forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

Zbór chrzescijan

Autor Wiadomość
Krawczyk Muller 
Staly bywalec forum




Posty: 217
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-17, 17:33   

Nie twoja to rzecz kim jestem.

I nie ty będziesz mi mówił co mam robić.
_________________
Krawczyk & Muller - Niemiecka jakość - Polskie ceny.
 
 
no_name_
Dyskutant




Posty: 662
Skąd: ...
Wysłany: 2010-03-17, 18:44   

Krawczyk Muller napisał/a:
Nie twoja to rzecz kim jestem.

I nie ty będziesz mi mówił co mam robić.
AMEN !!
 
 
Krawczyk Muller 
Staly bywalec forum




Posty: 217
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-17, 21:24   

Jak amen to amen.
_________________
Krawczyk & Muller - Niemiecka jakość - Polskie ceny.
 
 
Merlon 
Poczatkujacy




Posty: 13
Skąd: Berlin-Britz
Wysłany: 2010-03-28, 01:56   

Chrześcijanie to wszyscy wierzący w mesjańskie posłannictwo Jezusa, nazywanego z tego powodu Chrystusem. Mieszczą się w tej grupie zarówno katolicy, jak i protestanci czy prawosławni. Stąd pytanie primery było nieco nieprzemyślane i powodowało pewne zamieszanie, ale dlaczego niektórzy z Was tak gwałtownie reagują na pytanie o wiarę? Wiara wszak nie jest - wbrew obiegowej opinii - sprawą osobistą człowieka. Wiara ma wymiar jak najbardziej społeczny i każdy ma prawo o niej mówić. Niewierzący też. Czego się tu bać, to przecież nie jest temat tabu.
 
 
Krawczyk Muller 
Staly bywalec forum




Posty: 217
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-28, 07:42   

Pewne siły, które występują na tym świecie, spychają chrześcijaństwo do lamusa hisorii a nawet gorzej: nie przyznają mu nawet miejsca w historii vide preambuła do konstytucji europejskiej, w której za ządne skarby nie chciano się zgodzić na zapis, że Europa ma korzenie chrześcijańskie.

Natomiast chetnie promuje się "inne wartości"... np. prawo do adopcji przez dwóch panów.
_________________
Krawczyk & Muller - Niemiecka jakość - Polskie ceny.
 
 
ula 
Bardzo Aktywny




Posty: 333
Skąd: Berlin
Wysłany: 2010-03-28, 09:41   

Panie Krawczyk, nie wystarczy sie nawrocic by posiasc cala wiedze, trzeba jeszcze uczyc sie. Europa ma nie tylko korzenie chrzescijanskie, nie bylaby tym czym jest bez judaizmu(starszego o jakies kilka tysiecy lat) politeistycznej kultury starozytnej Grecji, Rzymu i jeszcze starszych wplywow bliskowschodnich. Chrzescijanstwo jest mloda religia i nie ma sie co nadymac. Jednakze, najwieksza zdobycza kultury europejskiej jest oddzielenie spraw religii od panstwa, to dopuszczenie negacji Boga popchnelo rozwoj naszej cywilizacji do przodu, rozwoj nauki i filozofii. Dzieki temu skonczyly sie przsladowania religijne w obrebie wyzan chrzescijanskich i rowniez dzieki temu moze Pan sobie glosic co chce- rowniez swoja mesjanska wizje religii a ja moge sobie zyc spokojnie w postreligijnym wymiarze. Czego zrozumienia zycze- rownoczesnie oczekujac go.
 
 
Krawczyk Muller 
Staly bywalec forum




Posty: 217
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-28, 10:29   

Wyrażam obawę pani Ulu, że pani wolność wypowiedzi, także w internecie, niebawem się zakończy.

Moja także - oczywiście.

Meritum: cofnijmy sie jeszcze do wysp jońskich, czemu nie?

Kultura, cywilizacja , szeroko rozumiana , europejska, wywodzi się z chrześcijaństwa, natomiast, oczywiście, możemy sięgać, dokąd zechcemy.

Dokładniej : korzenie - z Rzymu, z niego właśnie wywodzimy korzenie, z pogańskiego Rzymu, który ustanawia w 4 wieku chrześcijaństwo jako religię - dzisiaj już - europejską.

Inna sprawa, teologiczno-dogmatyczna , czy chrześcijanie mają się identyfikować z naukami Rzymu i post Rzymu, czy to jest droga wskazana przez Syna Bożego ,to już inne całkiem, inne sprawy.

Robiąc mi pstryczka: nie wystarczy uwierzyć, ale trzeba jeszcze się uczyć - wykazała pani swój poziom kultury i zarazem, swoją mądrość...

Miłego dnia życzę.

/ dla wierzącego sprawa wiary jest całkowicie wystarczająca dla zbawienia : ewangelia Jana 3:16/ - nawet dla analfabety.


Allelujah! = Wysławiajcie Jahwe !
_________________
Krawczyk & Muller - Niemiecka jakość - Polskie ceny.
 
 
ula 
Bardzo Aktywny




Posty: 333
Skąd: Berlin
Wysłany: 2010-03-28, 11:00   

Ciesze sie, ze napisal pan odpowiedz, o ktora warto oko zahaczyc. To nie takie czeste. Ja dobrze wiem o czym pisze, bo znakomicie poznalam to srodowisko i to co mnie irytuje u nawroconych to wielka arogancja wobec przeszlosci i innych opcji. Nie pisze, ze pana to dotyczy. Rowniez milego dnia!
 
 
Krawczyk Muller 
Staly bywalec forum




Posty: 217
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-03-28, 11:40   

- cóż, znane powiedzenie: gorliwość neofity... - mówi samo za siebie.

Problem jest głębszy, na świecie obecnie jest około 30.000 wyznań z czego około 20.000 wyznań to wyznania protestanckie.

Neofita z reguły święcie wierzy, że to właśnie on trafił na tą JEDYNĄ WŁAŚCIWĄ DROGĘ i z wielką gorliwością oznajmia to światu, ludziom = chce ich uratować od zagłady... z reguły wiele lat mija, kiedy powolutku zaczyna otwierać oczy...

Tak to bywa, kiedy na miejscu Chrystusa, zasiadają ludzie, bądź organizacje religijne...
_________________
Krawczyk & Muller - Niemiecka jakość - Polskie ceny.
 
 
ula 
Bardzo Aktywny




Posty: 333
Skąd: Berlin
Wysłany: 2010-03-28, 13:04   

wszelki fundamentalizm jest zlem, obojetnie jakiej religii czy proroka dotyczy.to co wyprawia kosciol katolicki w polsce z religia sensu stricto nie ma juz nic wspolnego. wyznania protestanckie ozywaja co jakis czas i tak falami sie to niesie po swiecie. ja uwazam mimio wszystko, ze skromne, pokalwinskie wychowanie ma wiecej plusow niz jakiekolwiek inne,ale urlop spedzam najchetniej w krajach majacych spory odsetek buddystow(religia malo mnie obchodzi)- uwielbiam podejscie, ze jak chcesz cos zmienic to zmien siebie. i nie ludziom oceniac kto bedzie zbawiony.
 
 
Pausenclown 
Nieaktywny




Posty: 817
Skąd: Tiergarten Süd
Wysłany: 2010-03-28, 13:23   

Krawczyk Muller napisał/a:
Pewne siły, które występują na tym świecie, spychają chrześcijaństwo do lamusa hisorii a nawet gorzej: nie przyznają mu nawet miejsca w historii vide preambuła do konstytucji europejskiej, w której za ządne skarby nie chciano się zgodzić na zapis, że Europa ma korzenie chrześcijańskie.

Natomiast chetnie promuje się "inne wartości"... np. prawo do adopcji przez dwóch panów.


Dokładnie! Ktoś tu zapomniał, ze te wszystkie inne wpływy to niewielki promil - Europa ma chrześcijańskie korzenie, czy to się komuś podoba czy nie - taki jest fakt. Pomijanie tego w imię przypodobania się komuś czy jakiejś trudno ocenialnej "wyższej tolerancji" to wypieranie się własnej spuścizny. A wstydzić się chyba naprawdę nie ma czego. Co nie znaczy mimo to, że należy dyskryminować innowierców.
 
 
Merlon 
Poczatkujacy




Posty: 13
Skąd: Berlin-Britz
Wysłany: 2010-03-28, 13:26   

ula - co miałaś na myśli pisząc o jeszcze starszych wpływach bliskowschodnich na kulturę europejską? Tych sprzed czasów greckich i przedrzymskich. Przyznaję - nie wiem o jakich mowa. Może jednak chodzi ci o oddziaływanie na powyższe? Ale to nie zmienia faktu, że kultura europejska ma korzenie greckie i rzymskie, doprawione chrześcijańską wizją świata i człowieka. Nota bene chrześcijaństwo jako młoda religia? Masz niezłe poczucie czasu :)
 
 
irmencja666
Super Dyskutant





Posty: 892
Skąd: wiesz???
Wysłany: 2010-03-28, 13:58   

Merlon napisał/a:
ula - co miałaś na myśli pisząc o jeszcze starszych wpływach bliskowschodnich na kulturę europejską?
Zanim nawrócił nas Kościół Rzymski, na tereny dzisiejszej Polski i Czech przybyli dwaj misjonarze - Cyryl i Konstanty (który po pewnym czasie wstąpił do zakonu i przyjął imię Metody). O Cyrylu i Metodym na pewno słyszałeś, jedni z wielu patronów Polski.

Nauczali nasze ziemie pod kątem prawosławnym, wprowadzając do "obiegu" język staro-cerkiewno-słowiański, którego ślady odnajdujemy w języku współczesnym. To właśnie dowód na to, że chrystializowali te tereny. Niestety głoszona przez nich wiara się nie przyjęła, w sumie nie wiadomo dlaczego. Ziemie dzisiejszej Polski przyjęły chrześcijaństwo dopiero w X wieku, a w rzeczywistości znacznie później.

Merlon napisał/a:
Nota bene chrześcijaństwo jako młoda religia? Masz niezłe poczucie czasu :)
Bardzo młoda. Religii nie można rozpatrywać pod kątem 50 lat czy więcej. Chrześcijaństwo powstało w I wieku naszej ery, judaizm 1300 r. p.n.e, buddyzm ok. 500 p.n.e., a konfucjonizm 722-481 r. p.n.e. Młodszy od chrześcijaństwa jest chyba tylko islam.

Nie do końca się zgadzam, że Europa ma korzenie chrześcijańskie. Korzenie chrześcijańskie to ma bliski wschód. Europa raczej pogańskie (od słowiańskich po celtyckie). Ale tzreba przyznać, że w momencie, gdy Europa zaczęła się łączyć w jako-taki jednolity twór (wizje Ottona III na przykłąd), chrześcijaństwo odegrało znaczną rolę. Czyli z drugiej strony jednak ma te korzenie ;)
_________________
Come on and do the jailhouse rock with me!
 
 
 
ula 
Bardzo Aktywny




Posty: 333
Skąd: Berlin
Wysłany: 2010-03-28, 14:02   

oczywiscie, ze wczesniejsze kultury zamieszkujace basen morza srodziemnego uksztaltowaly takze i kulture chrzescijanska, przeciez chrzescijanstwo rozwijalo sie w opozycji do duuuuzo starszego judaizmu i politeistycznego rzymu. caly stary testament opiera sie na rozroznianiu religii innych niz wiara w jednego boga.jasne, ze 2 tys lat jak na religie to nieduzo. np.pisma hinduistyczne sa o wiele starsze.niemniej jednak nie ulega watpliwosci, ze ta opcja wygrala wyscig cywilizacyjny, wyagrala glownie dlatego, ze religia stracila z czasem swoje ostre zeby. od czasow oswiecenia nastapilo w europie niezle przyspieszenie cywilizacyjne- rowniez dzieki temu, ze protestantyzm poszerzyl sfere wolnosci indywidulanej.
 
 
Pausenclown 
Nieaktywny




Posty: 817
Skąd: Tiergarten Süd
Wysłany: 2010-03-28, 17:07   

A na temat......

http://wiadomosci.onet.pl...cijan,item.html
 
 
ula 
Bardzo Aktywny




Posty: 333
Skąd: Berlin
Wysłany: 2010-03-28, 21:30   

nie to nie na temat. to nie jest rozmowa o antagonizmach chrzescijansko-islamskich tylko jak to zrozumialam o tozsamosci chrzescijanskiej -z akcentem przesunietym w strone protestantyzmu.
 
 
Merlon 
Poczatkujacy




Posty: 13
Skąd: Berlin-Britz
Wysłany: 2010-03-28, 21:38   

@irmencja666 - dlaczego nie korzystasz z Wikipedii choćby, a piszesz bzdury? Cyryl (Konstantyn dla Greków) i Metody działali około połowy dziewiątego wieku. I nie dotarli do terenów dzisiejszej Polski, ale do Księstwa Wielkomorawskiego. Na terenie Moraw na pewno głosił chrześcijaństwo Metody, po śmierci brata. Tak przy okazji, to ani Cyryl, ani Metody, nie są jednymi z wielu patronów Polski, choć są współpatronami Europy. Moje zaś pytanie zadane uli, dotyczyło wpływów bliskowschodnich, starszych niż greckie czy rzymskie, na kształtowanie się kultury europejskiej. Coś u Ciebie piszczy, ale nie wiesz w jakim kącie?
Cyryl i Metody nie nauczali natomiast pod "kątem prawosławnym", choćby dlatego, że czas Wielkiej Schizmy wypada dopiero około dwustu lat później. W tym czasie chrześcijaństwo było jeszcze niepodzielone. Istniały natomiast wpływy polityczne Bizancjum i Zachodu.
No i droga irmencjo666 języka staro-cerkiewno-słowiańskiego na pewno nie "wprowadzili do obiegu", ale go zaadoptowali do stworzonego na potrzeby Słowian alfabetu, zwanego głagolicą, czy cyrylicą.
 
 
mariogozzi 
Super Dyskutant





Posty: 1374
Skąd: Berlin Neukölln / Gdynia
Wysłany: 2010-03-28, 22:23   

Duży wpływ na rozwój kultury chrzescijanskiej miał Cyryl i jego metody !!! :mrgreen:
_________________
Jeśli a oznacza szczęście, to a=x+y+z, gdzie x - praca, y - rozrywki, z - umiejętność trzymania języka za zębami.
 
 
Pausenclown 
Nieaktywny




Posty: 817
Skąd: Tiergarten Süd
Wysłany: 2010-03-28, 22:34   

ula napisał/a:
nie to nie na temat. to nie jest rozmowa o antagonizmach chrzescijansko-islamskich tylko jak to zrozumialam o tozsamosci chrzescijanskiej -z akcentem przesunietym w strone protestantyzmu.


To jest na temat - i nie jest tu nic o jakichkolwiek antagonizmach - czytaj ze zrozumieniem - a o zabranianiu noszenia krzyża, podczas gdy chusty są dozwolone - to o czym pisał Krawczyk Muller, wyrzekaniu się własnych korzeni. I gdzie ja dodałem, że dla jakiejś dziwnej "tolerancji", gdzie toleruje się wszystko co nowe, natomiast wiary własnych przodków nie.
 
 
irmencja666
Super Dyskutant





Posty: 892
Skąd: wiesz???
Wysłany: 2010-03-29, 11:12   

Merlon napisał/a:
dlaczego nie korzystasz z Wikipedii
Dla mnie Wikipedia nie jest zbyt wiarygodnym źródłem informacji, jest na niej pełno bzdur (akurat w sprawie Cyryla i Metodego fakty się zgadzają, masz rację), więc omijam ją szerokim łukiem, korzystam tylko wtedy, gdy muszę i generalnie preferuję zaufane źródła informacji (literatura, literatura...)

Merlon napisał/a:
I nie dotarli do terenów dzisiejszej Polski, ale do Księstwa Wielkomorawskiego.
A włąśnie że dotarli, dotarli na południe dzisiejszej Polski i są na to dowody. Nie chcę popełnić tego błędu, co wcześniej, więc nie powiem, jakie, bo nie ejstem ich pewna (pamięć szwankuje, minęły już dwa lata, odkąd zajmowałam się tym tematem). Wiem, że moja wiarygodność bardzo na tym ucierpi, ale trudno. Mam notatki, przeczytane kilkanaście ksiązek na temat, ale notatek niestety nie ma tu, gdzie teraz jestem, dostęp do nich będę miaął dopiero za ok. 2 tyg, a wtedy to może być już trochę nieaktualne, więc poddaję się...

... aczkolwiek

Merlon napisał/a:
nie nauczali natomiast pod "kątem prawosławnym", choćby dlatego, że czas Wielkiej Schizmy wypada dopiero około dwustu lat później
Fakt, zbyt duży skrót myślowy. Wyruszyli z Konstantynopola. Kościół zachodni był generalnie niezadowolony z ich poczynań, chociaż ostatecznie papież się zgodził na ich działąnia. I z tego, co pamiętam (na wikipedii nie zostało to uwzględnione), po śmierci owego papieża mieli duże problemy, bo kolejnemu już się kompletnmie nie podobało to, co robili. Szczegółów nie pamiętam.

A schizma nie odbyła się od tak sobie pstryk bez powodu, tylko była wynikiem MIĘDZY INNYMI pogłębiających się różnic na przykład w obrządku. Cyryl i Metody byli z Bizancjum, czyli stosowali obrządek typowy dla wschodniej części cesarstwa (chociaż istotnie, podziału oficjalnego jeszcze nie było).

Merlon napisał/a:
No i droga irmencjo666 języka staro-cerkiewno-słowiańskiego na pewno nie "wprowadzili do obiegu", ale go zaadoptowali do stworzonego na potrzeby Słowian alfabetu, zwanego głagolicą, czy cyrylicą.
Fakt, nie wprowadzili do obiegu, bo on istniał. Rozszerzyli jednak zakres jego występowania na języki zachodniosłowiańskie (m. in. późniejszy czeski i polski) oraz na wschodniosłowiańskie. Język staro-cerkierwno-słowiański typowy był dla słowian południowych (bałkany), a oni używali go na całych terenach nauczanych, przez co jest w języku (np polskim) wiele pozostałości z tamtych czasów. I znów odzywają się moje notatki, które są oddalone ode mnie o dwa tyg. ;)

Z patronami masz rację ;) Więdziałam, ze komuś patronują, ale pomyliłam, komu ;P
_________________
Come on and do the jailhouse rock with me!
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów zbór zielonoświątkowy
california Wolny czas - Ciekawe miejsca - Sport 3 2010-04-01, 08:06
Pia
Brak nowych postów Prześladowanie chrześcijan.
Krawczyk Muller Dyskusje na kazdy temat 27 2010-01-31, 21:04
Krawczyk Muller


- mangaphpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina