forum.poloniaberlin.de
 Portal  Album FAQ  Szukaj Grupy Użytkownicy Firmy Tematy Kontakt   Rejestracja   Profil   Sprawdz wiadomości   Zaloguj 

Poprzedni temat «» Następny temat

zła diagnoza, co zrobić z niekompetetnym lekarzem?

Autor Wiadomość
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-13, 13:20   zła diagnoza, co zrobić z niekompetetnym lekarzem?

Tak sobie rozmyślam, czy tylko w Polsce nie wygra się sprawy z lekarzem, czy tutaj też może być ciężko?
Znajomej coś się działo ze zdrowiem, w PL jak była, nie określili się,co to jest (ale czego bylo można się spodziewać ;) kardiolog prywatnie zmierzył tylko ciśnienie zamiast zrobic EKG i spekulował 40min do niczego konkretnego nie dochodząc a kasując nie małe pieniążki).
No to postanowiła pojsc sie do kliniki niemieckiej zbadac, a ze poszła prywatnie, zapłaciła kupe kasy, żeby się dowiedzieć, że ma nerwice wegetatywną i tu pomoże jedynie psychoterapia i została spławiona...

Cały czas miała bóle i pół roku później poszła do innego lekarza, ktory sugeruje,że to może być krwawiący czy tam pękniety wrzód na żołądku.

Dopiero się okaże, czy to prawda, ale chcialam się dla niej już teraz zapytać, czy jeżeli okaże się to jest to, co inny lekarz zdiagnozuje (nieleczone może nawet prowadzić do śmierci) to czy można zrobić coś z niekompetetnym lekarzem?przez jego diagnoze znajoma stracła ubezpieczenie i nikt jej nie chce już w żadnej ubezpieczalni prywatnej ubezpieczyć :!: nie mówiąc już o męczarniach, które od prawie roku przechodzi...

wie może ktoś coś na ten temat?
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
klon 
Uzytkownik




Pomógł: 2 razy
Posty: 44
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-12-13, 13:27   

Zaczne od tego, ze takie sa wlasnie skutki prywatnych ubezpieczen. Wszyscy sie na nie rzucaja (Polacy chyba w tym przoduja), bo na pierwszy rzut oka wygladaja taniej. Ale nikt nie bierze pod uwage, ze w kazdej chwili mozna zostac wyrzuconym, a sama skladka moze ulec podwyzszeniu, bez podawania jakiejkolwiek przyczyny. Nie mowiac juz o wysokosci skladek w przypadku kobiet w ciazy i z dziecmi. Do panstwowej potem jest niezwykle trudno wrocic.

A do rzeczy - zazalenie sklada sie tuz: Bundesärztekammer, Arbeitsgemeinschaft der deutschen Ärztekammern, Herbert-Lewin-Platz 1, 10623 Berlin (oder: Postfach 120 864, 10598 Berlin) / Fon 030-400456-0, Fax 030-400456-388, Email info@baek.de / (bundesaerztekammer.de)
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-13, 13:39   

Tylko widzisz klonik, jak ktoś ma działalność gospodarczą, to musi mieć raczej ubezpieczenie prywatne, cóż zrobić...
Czyli w razie czego, nie ma iść do tej kliniki rozmawiać z ordynatorem o tym lekarzu, bo to nic nie da, tylko od razu podbić do tego stowarzyszenia?

dziękuję Ci bardzo za odp.
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
klon 
Uzytkownik




Pomógł: 2 razy
Posty: 44
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-12-13, 14:16   

Ja tez mam dzialalnosc gospodarcza i jestem ubezpieczony w panstwowej kasie chorych. SoNja, ktos po prostu Ciebie bardzo zle poinformowal.

a w sprawie drugiego pytania, to jesli ma ochote, to jak najbardziej moze zaczac najpierw porozmawiac z ordynatorem i zobaczyc jak zareaguje. Moze podsunie sam jakies korzystne sposoby rozwiazania problemu? A jesli nie, to do stowarzyszenia wtedy.
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-13, 14:22   

Nie znam się na tych ubezpieczeniach, bo sama mam ubezpieczenie państwowe, ale wszystkich, których znam,co maja gewerby to mają ubezp. prywatne, bo wcześniej nie byli w państwowej i ponoć nie da się inaczej. a zresztą ,to akurat nie jest teraz najważniejsze :P
dzięki!
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
klon 
Uzytkownik




Pomógł: 2 razy
Posty: 44
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-12-14, 11:18   

SoNja napisał/a:
ponoć nie da się inaczej
Kocham to nasze polskie "nie da sie". Mozna o tym ksiazke napisac...

SoNja napisał/a:
a zresztą ,to akurat nie jest teraz najważniejsze :P dzięki!


Zgadzam sie. Choc moze dla niektorych bylo to mimo wszystko przydatne ;)
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-14, 12:05   

klon napisał/a:

Zgadzam sie. Choc moze dla niektorych bylo to mimo wszystko przydatne ;)


no dobra, wygrałeś ;) dla dobra ogółu

to powiedz mi jak to jest możliwe, jak Kowalski z Gewerbą może się ubezpieczyć państwowo.
Ja kiedys dowiadywałam się dla znajomych, w AOK i 2 innych KK to nie było to możliwe... znasz jakieś haczyki? :roll:
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
Pogodniak 
Super Dyskutant




Pomógł: 26 razy
Posty: 784
Skąd: Prenzelberg
Wysłany: 2011-12-14, 12:53   

Prosze nie kolportowac mitow o prywatnym ubezpieczeniu!!! :roll:

Prywatne ubezpieczenie nie moze samo z siebie wypowiedziec klientowy umowy tylko dlatego, ze ten czesto choruje, pod warunkiem, ze kwestionariusz na temat zdrowia wypelniany przed zawarciem ubezpieczenia zostal wypelniony w 100% zgodnie z prawda.

Dlatego nie mozna "stracic ubezpieczenia prywatnego" przez to, ze chodzilo sie za duzo po lekarzach.

Drugi mit to to, ze ubezpieczenie prywatne moze podwyzszac skladki osobom chorowitym, a zdrowym nie.

TO JEST BZDURA!!!!

Ubezpieczenie prywatne moze podwyzszyc skladki jedynie calej grupie osob ubezpieczonej w tej samej taryfie, nie ma mozliwosci indywidualnego podwyzszania skladek.


Problem jest inny: ludzie z Polski na Gewerbie maja na poczatku dolary w oczach i zawieraja najtansze ubezpieczenia prywatne, ktore sa szemrane albo sa to taryfy przejsciowe, tzn. dla osob przebywajacych tylko czasowo w Niemczech. Gdy okres takiego przejsciowego pobytu mija a ktos bywal w tym czasie duzo u lekarza, to takie ubezpieczenie oczywiscie nie przyjmie go potem na stale

Trzeba od poczatku zawierac normalne, pelne ubezpieczenia zdrowotne, takie jakie zawieraja Niemcy mieszkajacy tu na stale, to nie bedzie problemow.

Ja mam od 15 lat ubezpieczenie prywatne, mam astme i ostatnio klopoty z sercem i moje ubezpieczenie placi za wszelkie fanaberie bez zadnych klopotow, poczawszy od zwyklego EKG po tomografie komputerowa serca. Ani mnie nikt nie wyrzuca ani mi nie podnosi skladek z tego powodu

PS
Problem ubezpieczen jest tak czesto poruszany, wydawaloby sie, ze wszystko jest jasne, a ludzie dalej nie rozumieja podstaw.

Oczywiscie ze mozna sie ubezpieczyc "panstwowo" majac Gewerbe, ale trzeba to zrobic od razu i miec ciaglosc ubezpieczenia w NFOZ z Polski przez 24 miesiace przed przyjazdem do Niemiec.
Jesli natomiast ktos majac Gewerbe zapisal sie od razu do kasy prywatnej, to NIE moze przejsc do panstwowej, chyba ze zrezygnuje z Gewerby, dostanie umowe o prace na etat. To wtedy tak.

A wiec: najpierw myslec, potem zawierac umowy ubezpieczeniowe, a nie podpisywac rzeczy, ktorych sie nie rozumie, u pierwszego lepszego polskojezycznego agenta, bo on powiedzial, ze "to ubezpieczenie jest najlepsze", a potem jest placz i zgrzytanie zebow
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-14, 13:19   

Pogodniak napisał/a:

Dlatego nie mozna "stracic ubezpieczenia prywatnego" przez to, ze chodzilo sie za duzo po lekarzach.


Tak, wymówili jej, że nie wpisała przy zawieraniu umowy, że była się badać w PL ale NIC JEJ NIE ZDIAGNOZOWALI (nie pomyślała w ogóle o tym, że skoro nic nie ma, to ma coś wpisać) a bolało ją dalej i postanowiła się tutaj zbadać i tu jej niejaką nerwice wmówili i ta PKK stwierdziła, że ona to już miała wcześniej i że ich oszukała... ok, jej wina, bo niewiedza nie usprawiedliwia, tylko, że tu jednak nie rozchodzi się o nerwice a cos poważniejszego...
Z tego wychodzi,że ubezpieczalnie ubezpieczają TYLKO zdrowych ludzi... :!:
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
klon 
Uzytkownik




Pomógł: 2 razy
Posty: 44
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-12-14, 14:23   

SoNja, takie sytuacje sie zdarzaja niestety. Zwlaszcza w przypadku doradcow finansowych i/ doradcow (tudziez maklerow) ubezpieczoniowych. Czy kolezanka zna nazwisko swojego maklera/ doradcy ubezpieczeniowego? Moze trzeba by bylo uderzyc (czyt. zaatakowac) od tej strony?
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-14, 15:28   

klon napisał/a:
SoNja, takie sytuacje sie zdarzaja niestety. Zwlaszcza w przypadku doradcow finansowych i/ doradcow (tudziez maklerow) ubezpieczoniowych. Czy kolezanka zna nazwisko swojego maklera/ doradcy ubezpieczeniowego? Moze trzeba by bylo uderzyc (czyt. zaatakowac) od tej strony?


Tak, jest znany na tym forum, ten pan księgowy ;) kazał tylko podpisać umowe i nic poza tym... ale klon, co to da?

(W liście "pozegnalnym" było napisane, coś tam, że makler nie ma z tym nic wspólnego)
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
klon 
Uzytkownik




Pomógł: 2 razy
Posty: 44
Skąd: Berlin
Wysłany: 2011-12-14, 16:00   

Ano to, ze mimo wszystko mozna jednak cos zrobic ;) http://www.bafin.de/DE/Ve...html?__nnn=true

Mimo, ze podpisala papierek, to jednak zostala teraz na lodzie, a to nie powinno sie nikomu zdarzyc. Kolega wzial prowizje z ubezpieczalni i dal noge, nie ladnie nie ladnie. Radze zajac sie tym od podstaw, czyli od samego maklera-czarodzieja (niestety nie wiem, o kim mowa. Nie sledze regularnie forum).
 
 
Pogodniak 
Super Dyskutant




Pomógł: 26 razy
Posty: 784
Skąd: Prenzelberg
Wysłany: 2011-12-14, 17:59   

Sonja, jak sie jedzie do obcych krajow, to nie mozna opierac sie na schematach myslowych z ojczyzny.

TAK, prywatne ubezpieczalnie przyjmuja tylko ludzi zdrowych, bo nie maja obowiazku przyjmowac kogokolwiek, (ok, teraz sytuacja prawna sie troszeczke zmienila, ale nie wchodzmy w niuansy), dlatego wysylaja ludzilom formularze, w ktorych szczegolowo trzeba opisac, na co sie chorowalo w ciagu ostatnich 5 lat plus czy sie mialo inne konsultacje lekarskie, glownie psychoterapie.

Kto zataja prawdziwe fakty w takim formularzu, popelnia przestepswo zwane "Verletzung der vorvertraglichen Auskunfspflicht" czyli naruszenie obowiazku udzielania informacji przed zawarciem umowy

Jesli ubezpieczenie wyczai, ze ktos siemnial przy zawieraniu ubezpieczenia, to ubezpieczenie przez 3 do 5 latach po jego zawarciu ma prwo wywalic delikwenta.

Ale jesli ktos zgdonie z prawda podal wszystkie informacje, to ubezpieczenie nie ma mozliwosci prawnej mu wypwiedziec, nawet gdyby 2 miesiace po jego zawarciu okazalo, ze delikwent ma raka i wymaga drogiego leczenie przez wiele lat.

A agenci ubezpieczeniowi maja tylko dolary w oczach i kazdy rozsadnie myslacy czlowiek o tym wie. Dlatego przed zawarciem ubezpieczenia nalezy sie upewnic z 2-3 niezaleznych zrodel , a nie podpisywac w ciemno, co pan Zenek po polsku powiedzial, po pan Zenek twierdzil, ze tak bedzie dobrze :roll:
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-14, 18:14   

ten pan Zenek, jest znanym i dobrze prosperującym księgowym, do którego większość Polaków w Bln chodzi... ;)

A co do sprawy, najpierw trzeba odczekac, co inny lekarz powie, ale jak już jesteśmy na tym etapie, to z góry zapytam: jeżeli poprzedni lekarz wystawił złą diagnozę, przez którą znajoma straciła ubezpieczenie, to czy jak to będą np. "tylko" wrzody, które są do wyleczenia, a nie nerwica, to czy jest sens jakiś einspruch do ubezpieczalni napisać, o powrót do ubezpieczenia, czy oni będą mieć już takiego pacjenta gdzieś?
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
Pogodniak 
Super Dyskutant




Pomógł: 26 razy
Posty: 784
Skąd: Prenzelberg
Wysłany: 2011-12-14, 18:26   

Dlatego JA osobiscie nigdy nie chodze do zadnych panow Zenkow, tylko do Verbraucherzentrale, placisz pare groszy za OBIEKTYWNA porade bez dolarow w oczach za prowizje.

I Sonja, twoja znajoma nie stracila ubezpieczenia przez lekarza, tylko przez zatajenie danych w formularzu o przyjecie do ubezpieczalni. I nikt teraz nic na to nie poradzi.
 
 
SoNja 
Super Dyskutant
Advocatus Diaboli





Pomogła: 40 razy
Posty: 2289
Skąd: White Lake City
Wysłany: 2011-12-14, 19:05   

Może będzie jeszcze szansa to jakoś wyklarować...

dzieki za odp. Pogodniak i klon !

za jakiś czas się tu jeszcze odezwe :P
_________________
"Okazuj współczucie ludziom kalekim duchowo i skrzywdzonym psychicznie.Wszystko rozumieć, to wszystko przebaczać..."J.M.
愛與被愛
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne tematy na forum
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów szukam namiarów by zrobic tomografie głowy pilne
aniulaaa Rodzina - Dzieci - Zdrowie 4 2011-12-13, 17:18
Daisy
Brak nowych postów co mam zrobic ;-/
to nadal ja ;-(
suzi1190 Inne porady 2 2011-10-19, 00:00
suzi1190
Brak nowych postów gdzie można zrobić Tuv w Berlinie
rav156 Inne porady 10 2011-07-01, 22:20
marcin2201
Brak nowych postów Czy mozna zrobic w Berlinie studia podyplomowe?
sanderka Studiowanie , szkoly i kursy 0 2011-05-21, 19:25
sanderka
Brak nowych postów Co zrobic z meblami/sprzetem RTV AGD?
ress Mieszkanie w Berlinie 14 2011-01-03, 11:31
Tomek0774


phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina