|
| Autor |
Wiadomość |
marzena
Super Dyskutant


Posty: 1590 Skąd: Berlin/Poznan
|
Wysłany: 2004-02-24, 13:10 blondynki
|

|
|
Blondynka siedzi z koleżanką w domu. Nagle dzwoni telefon. Dziewczyna rozmawia przez chwilę, a po odłożeniu słuchawki zaczyna histerycznie płakać.- Co się stało? - pyta koleżanka.- Zmarł mój ojciec... - ryczy blondynka.Po chwili znów dzwoni telefon. Po rozmowie blondynka zanosi się płaczem powtórnie.- Dzwonił mój brat, jego ojciec też nie żyje...
Cztery blondynki oglądają samolot:
- Ale on jest wielki...
- A jaki ciężki...
- Jak terroryści mogą porwać taki wielki i ciężki samolot?
- Ale wy głupie jesteście... - mówi czwarta - przecież jak wysoko leci to jest bardzo malutki
Blondynka wraca późno z pracy i mówi do męża:
- Przepraszam, że się spóźniłam 5 godzin, ale byłam na Dworcu Centralnym i nie było prądu i zostałam unieruchomiona na schodach ruchomych
Blondynka dzwoni do swojego chłopaka i mówi:
- Mógłbyś do mnie wpaść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacząć...
- A co powinno z nich wyjść według rysunku na pudełku? - pyta chłopak.
- Wygląda na to, że tygrys.
Chłopak decyduje się przyjechać. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane są puzzle. Chłopak przez chwilę przygląda się kawałkom, po czym odwraca się i mówi:
- Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi się, żebyśmy, choćby nie wiem co, ułożyli z tych kawałków cokolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie: zrelaksuj się, napijmy się kawy, a potem pomogę ci powrzucać wszystkie te płatki kukurydziane z powrotem do pudełka...
Blondynka wraca roztrzęsiona do domu i mówi do swojego chłopaka:- W ogóle nie da się jeździć po tym mieście! Skręcam w lewo - drzewo, zawracam - drzewo, wszędzie drzewo. Naciskam hamulec, próbuję cofnąć, odwracam się - drzewo...- Spokojnie kochanie, to tylko choinka zapachowa.
Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi do drugiej: - Wiesz...! Wczoraj rozbił się samolot u wybrzeży Francji- No i co? - pyta jedna.- Zginęło sto osób! - odpowiada jej druga.A na to pierwsza:- To na stare milion?!
Dlaczego blondynkom nie przysługuje przerwa na kawę w pracy?- Ponieważ jest to nieopłacalne. Po przerwie trzeba je ponownie przyuczyć do zawodu...
Co robi blondynka z głową w kałuży?- Słucha Bajora!
Spotyka blondyn blondynkę.- Ale pani dziś czarownicująco wygląda! - wita ją.- Czyżby to był kompleks? - płoni się ona.- Ależ nie - wyjaśnia on. - Chciałem pani zaimpregnować!
Co to jest: biały punkt na środku Atlantyku?- Blondynka szukająca Leonardo di Caprio.
Jadą dwie blondynki samochodem i zatrzymują się na światłach. Pali się czerwone światło.- Ale fajne światło - mówią.Nagle jest pomarańczowe.- O to jest jeszcze ładniejsze - stwierdzają.Zapala się zielone, jedna do drugiej:- To jest jeszcze ładniejsze od poprzedniego.Zapala się czerwone.- O, to już widziałyśmy, jedziemy.
Dwie blondynki oglądają transmisję turnieju skoków. Po niezbyt udanym skoku Adama pokazują powtórkę. Jedna blondynka woła drugą: - Chodź szybko! Skacze jeszcze raz, może teraz wyląduje dalej. - E, co ty! Przecież od razu widać, że leci wolniej!
Rozmawiają dwie blondynki. Jedna mówi: - Słuchaj, jak się właściwie mówi: Iran czy Irak? |
|
|
|
 |
Aneta
Aktywny uzytkownik

Posty: 96 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2004-02-27, 00:54
|

|
|
- Idzie brunetka z blondyną po plaży .Nagle brunetka mówi:
- O! Zdechła mewa.
- Gdzie ?- pyta blondyna zadzierając głowę.
Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoją koleżankę, też blondynkę i mówi:
-Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam to raz jest światło raz go nie ma.
Obie blondynki przyglądają się z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna zadaje pytanie:
-A gdzie to światło jest, jak go nie ma?
Druga na to:
-Choć, to ci pokażę.
Udaje się do kuchni, otwiera drzwi lodówki i mówi:
-Tu się chowa.
-Co robi blondynka z głową w kałuży?
-Słucha Bajora.
- Co to jest ,gdy blondyna farbuje włosy na czarno?
- Sztuczna inteligencja.
-Jak zapewnić blondynce rozrywkę na wiele godzin?
-Na obu stronach kartki napisać: Proszę odwrócić, a potem tę kartkę wręczyć blondynce. |
_________________ Pozdrawiam,Aneta |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2004-03-16, 14:58
|

|
|
List blondynki do syna
Kochany synu!
Piszę do Ciebie tych kilka linijek żebyś wiedział że do Ciebie piszę. Więc jeśli otrzymasz ten list to znaczy, że dobrze do Ciebie dotarł. Jeśli go nie otrzymasz to poinformuj mnie o tym, wyślę go jeszcze raz. Ostatnio ojciec przeczytał w pewnej ankiecie że najwięcej wypadków zdarza się kilometr od domu, dlatego zdecydowaliśmy się przeprowadzić dalej. Dom jest wspaniały; jest tu pralka, chociaż nie jestem pewna czy jest sprawna. Wczoraj, włożyłam do niej pranie, pociągnęłam za sznurek i pranie gdzieś wsiąkło, no ale cóż. Pogoda nie jest tu najgorsza. W tamtym tygodniu padało tylko dwa razy. Pierwszy raz padało 3 dni, drugim razem cztery. Jeśli chodzi o tą kurtkę którą chciałeś, wujek Piotr powiedział że jeśli ci ją wyślę z guzikami, które są ciężkie, to będzie drogo kosztowało, więc oderwałam guziki i włożyłam je do kieszeni. Ojciec dostał prace, jest bardzo dumny, ma pod sobą jakieś 500 osób. Kosi trawę na cmentarzu. Twoja siostra Julia,ta która wyszła za swojego męża, wreszcie urodziła, nie znamy jeszcze płci, dlatego ci nie powiem jeszcze czy jesteś wujkiem czy ciocią. Jeśli to dziewczynka twoja siostra chce nazwać ją po mnie, ale to będzie dziwne nazwać swoją córkę "mama". Nie widzieliśmy za to wujka Izydora, tego który umarł w tamtym roku... Gorzej jest z twoim bratem Jasiem. Zamknął samochód i zostawił w środku kluczyki, musiał iść do domu po drugi komplet żeby nas wyciągnąć z auta. Jeśli będziesz się widział z Małgosią pozdrów ją ode mnie, jeśli jej nie będziesz widział nic jej nie mów.
Twoja mamusia Krysia
P.S. Chciałam ci włożyć parę groszy do listu, ale zakleiłam już kopertę. |
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
Kamila
Super Dyskutant


Posty: 2924 Skąd: Berlin
|
Wysłany: 2004-03-25, 21:20
|

|
|
WORD dla blondynek
word_dla_blondynki.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 287 raz(y) 24.37 KB |
|
_________________ KochamFotografie |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1151 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-05-05, 13:16
|

|
|
Spotykaja się dwie blondynki i jedna mówi:
- Ty, słuchaj wiesz że w tym roku sylwester wypada w piątek?
A na to druga: - Kurcze, żeby tylko nie trzynastego! |
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
Anetta
Super Dyskutant


Posty: 1151 Skąd: Berlin i okolice
|
Wysłany: 2004-05-05, 13:17
|

|
|
W gazecie, w dziale praca ukazało sie ogłoszenie, że policja poszukuje ludzi do pracy. Zgłosiły sie trzy blondynki. Stanowisko było jedno. Postanowiono więc wybrać ta jedną w drodze małego testu.
- Proszę bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam jak najwięcej o nim, co sie pani nasuwa, jakieś spostrzeżenia.
- Jezu ! On ma tylko jedno ucho !
Kandydatce podziękowano. Druga otrzymała takie samo polecenie.
- Jezu ! On ma tylko jedno ucho !
Ta również wypadła poniżej oczekiwań. Poproszono trzecią kandydatkę. Prosze bardzo, tu mamy dla pani zdjęcie z profilu tego osobnika. Proszę powiedzieć nam o nim jak najwiecej , co pani może powiedzieć o tej osobie na podstawie zdjęcia.
- Ten człowiek nosi szkła kontaktowe.
Komisja spojrzała zadziwiona. Sprawdzono w dokumentach; rzeczywiście.
- No wspaniale! Gratulujemy ! Jest pani przyjęta. Ale jak pani to wydedukowała?
- To proste. Ten człowiek nosi szkła kontaktowe, bo nie może nosić okularów.
- Ale dlaczego?
- No jak to? No przecież on ma tylko jedno ucho!
W samolocie lecą dwie blondynki, murzynka i reszta pasażerów. Nagle pilot samolotu oznajmia, że samolot nie wyląduje i że prawdopodobnie wszyscy zginą. W samolocie zaczyna się panika, ale jedna z blondynek zaczyna zakładać na siebie biżuterię, blondynka siedząca obok niej pyta się:
- Czemu zakładasz na siebie tą drogocenną biżuterię?
- Bo gdy zginiemy najpierw będą szukać tych bogatych.
Słysząc to, druga blondynka zaczyna się malować i robić manikure i pedicure. Widząc to ta pierwsza blondynka pyta się:
- Dlaczego się malujesz?
- Bo gdy zginiemy sądzę że najpierw będą szukać tych najpiękniejszych.
Murzynka słysząc to zdjeła majtki, oparła się o fotel znajdujący sie przed nią i bardzo mocno sie wypięła. Obydwie blondynki widząc to pytają się murzynki:
- Dlaczego siedzisz nago i tak bardzo się wypinasz?
Murzynka na to:
- Moim zdaniem jak zginiemy to najpierw będą szukać czarnej skrzynki!
|
_________________ pozdrawiam
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
• phpBB & Przemo © 2000-2011 poloniaberlin.de • polskojezyczne forum dyskusyjne z Berlina |
|
|
|